Menu

pomoc partnera przy dziecku

dziewczynki czy wasi mężowie pomagają wam przy dziecku? W czym wam pomagają, bo ja nie wiem już czy z m moim partnerem jest wszystko okey.....

dzonsons
 984  44

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem partner dziecko

Odpowiedzi

oli28
pomagał od samego początku.Kąpie,przewija,przebiera,chodzi na spacery robi wszystko to co ja
kama86
W niedziele pomaga w tygodniu za ciezko pracuje i nie mialabym serca obarczac go jeszcze dodatkowymi obowiazkami domowymi.
Nie powiem jak trzeba to pomoze ale raczej organizuje sie sama.
oli28
Mój też pracuję i nie muszę go nakłaniać,żeby mi pomógł przy małej.Poza tym to jest córeczka tatusia i tata wraca z pracy to najpierw godzinkę spędza z mała,a potem je obiad itp
kama86
Ja nie napisalam ze go naklaniam do pomocy.
oli28
Użyłam złego zwrotu bez obrazy(pokoj)
malutka543
Pomaga, przy wszystkim, zmienia pieluchy, kapie, usypia,bawi sie:) o wszystko mozliwe, pomaga nie tylko przy malej ale tez w domowych robotach.
kama86
oli28-nie obrazam sie o takie glupoty.
Chodzi mi o to ze wiekszosc obowiazkow wykonuja ja i lubie to.
Jak mieszkalam w polsce maz wracal po 8h pracy np o godz 15:30 czy szedl na druga zmiane mial jeszcze sporo czasu na to by cos zrobic.Niestety tutaj jest inaczej nie ma go po 12h bo taka praca wiec gdybym na niego czekala z obowiazkami bo ''wszyscy mezowie pomagaja'' to by mnie polnoc zastala.
Pytanie jest ogolnie zadane a trzeba sie liczyc ze kazdy ma inna sytuacje i to trzeba wziasc pod uwage.
kama86
A bawienie sie z dzieckiem,kapanie,usypianie ogolnie zajmowanie sie nim to jest jego czyli ojca obowiazek rodzicielski..
Pomoca mozna nazwac jak facet staje z toba i na rowno sprzata, gotuje, pierze, prasuje, itd...
oli28
Tak wiem,zle to wyraziłam.Bo mój mąż jak wraca to czasami też mi go szkoda i każe mu odpocząć,ale on jest taki,że najpierw mi pomoże,a potem odpoczywa.I rozumiem,że po tylu godzinach człowiek może być zmęczony.Mój mąż pierze,gotuje,prasuje,a teraz jak mam nogę w gipsie to robi wszystko ostatnio nawet okna mył(rofl)
jagoda30
NIe wyobrażam sobie,żeby był tylko dawcą spermy.Ja w domu też pracuję
kama86
No to teraz to sytuacja tego wymaga aby ci pomogl bo niby jak masz sie krzatac po kuchni w gibsie czy po salonie z odkurzaczem smigac.Jak bylam w ciazy tez wykonywal takie obowiazki choc ja jestem osoba twarda i radze sobie sama.Nie lubie jak cos zrobi po swojemu bo i tak pojde i poprawie...Wiem ze go tym zniechecam ale nic na to nie poradze taka juz jestem lubie miec zrobione wszystko po swojemu..
A moge wiedziec kiedy pierze, gotuje, prasuje? po pracy wskakuje w domowe obowiazki i zasuwa? Chyba jednak nie bo obiadek to ty zapewne gotujesz wtedy kiedy on jest w pracy tak samo jest ze sprzataniem itd...
Beatka9316
Pomagał od samego początku :). prasowanie ubranek dziecka, sprzątanie oczywiście jak tylko nei jest w pracy na noc to kąpiel wieczorna :) karmienie usypianie :) Ni
Beatka9316
*** Nie wyobrażam sonie żeby było inaczej w końcu to też jego dziecko :) Zresztą robi to z chęcią nigdy nie musiałam go o nic prosić zawsze sam się wszystkiego domyśla i wie co zrobić :)
oli28
@kama86 ja też jestem dość samodzielną osobą i gdyby nie ta noga w gipsie robiła bym wszystko sama,a co do tego prasowania to robi to w sobotę,a pranie wrzuca do pralki,a pierze się samo.
kama86
Acha..no bo mnie zdziwilo jak napisalas se pierze prasuje gotuje no to pomyslalam kiedy on to robi? Sorki za bezposrednosc(prezent) Coz taka moja wredna natura(rofl)
Adrian
mojego męża nie ma od rana do wieczora w domu bo pracuje ale jak tylko przyjdzie to odrazu wita sie z dziecmi zje i pomaga mi na ile moze,nie chce też go obarczac w tym ale sam chce nie musze go zmuszac do niczego
oli28
@kama86 lubię jak ktoś jest bezpośredni i nie owija w bawełnę może to jest dziwne ale on naprawdę robi w domu na równo ze mną nie ma czegoś takiego,że jest facetem to mu np okien myć nie wypada
monia01081985
Moj maz rowniez jak tyko moze we wszystkim mi pomaga wsrod tygodnia zadziej bo do pozna pracuje ale w sobote czy w niedziele zawsze sie dzielimy obowiazkami np w niedziele moj maz gotuje i sprzata po sniadaniu a ja zgarniam w pokojach i zmywam po obiedzie przy dzieciach rowniez pomaga .
Jak bylam ciazy z Jasiem moj maz zalatwil sobie na trzy miesiace same nocki by wyreczyc mnie w obowiaskach domowych poniewaz mialam ciaze na podczymaniu i choc wiele rzeczy robil nie tak jak ja bym chciala to jednak nic nie mowilam bo wiedzialam ze sie stara jak moze nie zapomne jak pierwszy raz myl okna nic mu nie mowilam by go nie urazic ale pekalam ze smiechu (smiech) same smugi bo moj kochany maz umyl ladnie plynem ale nie wypolerowal jak go zapytalam dlaczego nie wyciera okna do sucha to on stwierdzil ''same wyschna'' ubaw na calego ale nauczyl sie myc okna jak wiele innych czynnosci domowych.
amalka
Gdy tylko jest w domu, pomaga we wszystkim. W sumie POMAGA to złe słowo. Po prostu SPĘDZA CZAS Z DZIECKIEM.
kama86
amalka SuperMama 17.09.2013 20:59

Gdy tylko jest w domu, pomaga we wszystkim. W sumie POMAGA to złe słowo. Po prostu SPĘDZA CZAS Z DZIECKIEM
(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze) bardzo dobrze napisane
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.