Menu

pomocy :)

juz nie mam sil nosic tego maluszka w brzuszku, w nocy nie moge spac jest mi tak ciezko ze masakra :) tak bardzo chcialbym juz urodzic jestem w 39 tyg,ciazy.moja 20 miesieczna ksiezniczka tez juz zniecierpliwiona czeka na dzidze :) jak bylam w poniedziałek u lekarza to powiedział ze jeszcze nie mam rozwarcia a ja juz myslała ze w tym tygodniu odwiedze porodówke :) poradzcie mi cos

szocia23
 904  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie poród

Odpowiedzi

anetakam0
3 razy s : seks, schody i supermarket

a tan na serio: współczuję i życzę cierpliwości ps prysznic - ciepły ale jak ktoś jest w domu, żebyś nie zasłabła

a w sumie nie ma złotej rady - urodzi się jak czas przyjdzie
marzennna125
Badz cierpliwa i czekaj ,napewno lada dzien urodzisz i zobaczysz swojego maluszka;)
Mandarinios
wiem ze Ci ciezko :) jeszcze troszke:) trzymamy kciuki :)
kasia13_archiwum
Kochana to pomysl sobie tak, ze to ostatnie dni, gdy masz maluszka w brzuszku i mozesz w miare swobodnie sie poruszac, planowac swoj dzien. Jak sie dzidzia urodzi, to wszystko bedzie juz pod plan dzidzi... ;)
A przygotuj sie, ze do 2. tyg. po terminie dzidzia moze sie urodzic...

Ale rozumiem doskonale, ze masz dosyc. Ja tez tak mialam.
Co do rozwarcia, to w 2. ciazy bylam w srode u lekarza i tez nie mialam ani rozwarcia, ani skurczy.
Na drugi dziec bylam o 10. to mialam 1 cm i troszke skurczy (slabych)...
O 15. zaczelo sie twardnienie brzucha. O 15. 30 bylam w szpitalu. O 16.00 odeszly wody plodowe... zaczely sie wreszcie odczuwalne skorcze... wg polozne i lekarki moglam pojsc na usg i potem na spacerek. Podczas usg, o 16.20 przy jednym skurzczu partym wyskoczyla moja corenka...
Takze w 2. ciazy moze wszystko isc szybciej i nagle.

Nie zadreczaj sie... ;))
anetakam0
A jakbyśmy tak wszystkie naraz krzyknęły: "Przyj! Szocia! PRZYJ!!!" :)
kasia13_archiwum
Dodam, ze ja pilam (przygotowalam go tak jak mi to radzila polozna) na wywolanie porodu koktajl poloznych. Ale nie polecam ci go... z wielu wzgledow.
anetakam0
urodziłam 19 dni po terminie (pewnym wyliczonym i wylukanym na usg)
i lek mawiał: co weszło wyjść musi:)"
anetakam0
o kasia = przypomniałaś mi: kawa taka parzocha mocna - ale nie kazdej wolno
olaaa
rozwarcie moze sie pojawic w kazdej chwili cierpliwosci ja rodzilim 2 tygodnie po terminie
kasia13_archiwum
Nie wiem, czy kawa... koktaij, ktory sobie zrobilam byl na bazie oleju rycynowego (2 lyzki), soku z moreli, przecieru z migdalow i wody gazowanej... jest tez inny przepis...

Fakt jest, ze koktajl nie dziala jesli dziecko nie jest jeszcze gotowe... nie podaje sie go wiec przed terminem porodu.
I poniewaz nie wiadomo, jak dziecko moze zareagowac na silne skurcze... powinno sie byc pod kontrola poloznej i miec robione ctg...


Z domowych rzeczy, ktore wywoluja skurcze... CYNAMON... kup sobie kilka takich ryzow na mleku (gotowych w pudeleczku juz) z supermarketu i dodawaj sobie duuuzo cynamonu, tak z lyzeczke za kazdym razem. Cynamon... moze wywolac porod... ;)
kasia13_archiwum
koktajl*
agniecha
Śpij na boku najlepiej lewym i podłóż sobie coś między nogi...Mnie pomagało. Pociesz się, że to już niedługo...I ile już za Tobą...
anetakam0
herbatka z liści malin
przysiady
schody (już było)

długie spacery - z kimś do towarzystwa
mycie podłogi na kolanach a nie mopem

mi NIC nie pomogło ale niektóre po takich eksperymentach leciały na porodowkę

no ale ja bym przed terminem nie4 zaczynałą - wierzę, że Ci ciężko ale to tylko parę dni i już będziesz miała Dzidzię na rękach

powodzenia - trzymam kciuki
basiaikubus
no wiem że ten ostatni okres jest bardzo męczący; ale dasz radę!!! ;)
mówią że poród przyspiesza długi spacer, ciepły prysznic i seks ;)
powodzenia
kasia13_archiwum
Herbatka z lisci malin tez...

Powinno sie juz pic ok. litra dziennie. Zmiekcza szyjke macicy... i ulatwia tym samym porod... ;)))

W sumie herbatke z suszonych lisci malin powinno sie pic juz od 36./37. tc.
Ale teraz tez jeszcze mozna.


Mi polozna jak dzwonilam do niej 5 dni po terminie dala te 2 mozliwosci. Herbatka z lisci malin (z zaznaczeniem, ze moze nie zafunkcjonowac) i koktajl poloznych.

Koktajl zafunkcjonowal, bo urodzilam w tym samym dniu, co go wypilam... ;) Tyle, ze porod po tym potrafi byc nieprzewidywalny, i bardzo szybki.
kasia13_archiwum
@MAiRa2006... co do opadnietego brzucha. Ja w 2. ciazy mialam gleboko opadniety w 34. tc... a cora byla tak gleboko glowka, ze az bolalo przy chodzeniu, siadaniu... caly czas... Urodzila sie 6 dni po terminie...
bobasekm
Zgada się, masowanie brodawek powinno pomóc, bo wówczas organizm wytwarza oksytocynę. Ale widać jest tu masa innych sposobów. Jednym pomagają, innym nie. Trzymaj się, już niebawem będziesz trzymać swoje maleństwo w ramionach :)
zosiafia
Biedna, im szybciej chcesz tym dłużej to trwa chyba... Ja 2tyg przed terminem miałam już 2cm i lekarz mówił, że w każdej chwili mogę zacząć rodzić. Urodziłam 9 dni po terminie :)
aniula
Ja tez tak się męczyłam ale urodziłam 2 tyg po terminie , bo skurcze od 2 tyg mialam ale nieregularne...Więc mialam cesarkę(pierwszą tez)dlatego nie podano mi oksytocyny, tylko cc.ale ja ci polece herbatke z malwy(hibiskus)wywołuje skurcze no i......sex z mężem ale do końca.Sperma ma w swoim składzie prostoglandyny , które podaje sie rodzacej w postaci zelu do szyjki macicy na wywołanie skórczy.I to nie jest mit!!!Tak więc zycze powodzenia:)))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.