Menu

pomocy!!!

mam pytanko ....troche moze przewrazliwione ale naprawde mam pierta przed porodem a to moze tez dlatego ze nie przechodze ciazy zbyt pomyslnie choruje czesto ..czeste bóle gorączka wymioty itp. i przede wszystkim duzo lekow którymi az mi sie odbija ...czy porod jest az tak straszny to moje 1 dziecko i sama nie wiem co o tym myslec ...czy porod w wodzie jest lzejszy ?? jakie wziasc znieczulenie czy lepiej nie brac wcale… tyle sie naczytałam ale za kazdym razem pisza co innego i glupieje dlatego prosze o pomoc..z góry dziekuje

gigant
 583  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród dziecko

Odpowiedzi

Anushka
Przede wszystkim, bez paniki. Porod wcale nie jest taki straszny! To niesamowite uczucie, kiedy wiesz, ze to malenstwo zrodzilo sie z Twojego ciala. :-) Ja akurat jestem bardzo zadowolona, ze mialam znieczulenie doledzwiowe. Rodzilam prawie 24h, po podaniu zelu z prostaglandynami, wiec w pewnym momencie przestalam rozumiec po angielsku, ba, nawet po polsku! A dlaczego? Bo wody odeszly, a do konca nie mialam rozwarcia szyjki macicy. Bylam tak wycienczona. Po doledzwiowce poszlo, jak z platka. Uczucie, jakie towarzyszylo przy porodzie, to jakbys miala zatwardzenie i robila kupe. Powodzenia i nie martw sie, bo to naprawde nic strasznego! :-)
JUSTYLKA
...ja pierwszego maluszka rodziłam tylko 5 godzin i pewnie ze bolało ale bez przesady to było kilka cudownych godzin Fajny personel i mąz przy sobie...ja polecamPOWODZENIA I SPOKOJU ZYCZĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
avialle
najgorsze co możesz robić to słuchać opowieści o porodach innych, wystraszą Cię tylko i będziesz miała jeszcze większego stracha.. każdy poród jest indywidualny i powiedzą Ci o tym mamy, które miały więcej niż jeden. :) Oczywiście boli! ale jaki finał! masz w ramionach swoje upragnione dzieciątko..

Co do znieczulenia najpierw sprawdź w szpitalu w jakim masz rodzić, czy wogóle można je dostać w moim nie ma odpowiedniej liczby anestezjologów i podczas porodu nie ma szans na znieczulenie choćby za opłatą.

Co do chorób ja od początku miałam problemy, leki na podtrzymanie ciąży, kilkanaście tygodni leżenia plackiem, puchnięcie i od 6mies. cukrzyca ciążowa, a dziecko mam zdrowe i super się rozwija :).
Nie bój nic! :)
kasia13_archiwum
Wiesz co?
Ja bedac w 1. ciazy nie sluchalam opowiesci horrorow kolezanek, znajomych, ciotek, mamusi, czy kogokolwiek...
I dobrze zrobilam.
Bo...
Moj 1. porod trwal niecale 3 godz... z czego niecala 1 godz. na porodowce...
A z tego, co po porodzie juz sie dowiedzialam bywa rowniez inaczej, dluzej i ciezej...
Kto wie, jakie podejscie do porodu bym miala, gdybym sie tego nasluchala...
Pewno paniczny lek.
A z mojego wlasnego porodu wiem... Tak nie musi byc!

Dlatego wazne jest wsluchiwac sie w swoj organizm.
On juz jest tak skonstruowany, ze powie nam, co i jak...

A jak wezmiesz malenstwo w ramiona to wszystko zapomnisz...

No... jedno trzeba powiedziec... Porod na pewno boli... ale mozna poprosic o znieczulenie...
Tylko warto sprawdzic, tak jak juz o tym napisala @avialle, czy w danym szpitalu stosuja w ogole znieczulenie.


I... ja rowniez chorowalam na w ciazach... Bralam np. antybiotyki... i dzieciaczki sa zdrowe...


Zycze powodzenia... Na pewno bedzie dobrze...
kasia13_archiwum
Co do porodu w wodzie...
Nie zawsze mozna...
Np. moje porody (rowniez pierwszy) toczyly sie za szybko i jak trafialam na porodowke, to juz byla koncoweczka i na taki porod bylo za pozno.
madzia26
u mnie dokładnie jak u Justylki,bez znieczulenia,5 godz,super połozna i mąż przy mnie ktory okazał się 100%znieczuleniem;)Powodzenia!P.S. naprawde do wytrzymania;)Nie denerwuj sie.
zosiafia
Właśnie, nie słuchaj lepiej żadnych opowieści ( tych strasznych ). Z resztą, jak będziesz łazić z wielkim brzucholem, termin minie, a tu nic, to nie będziesz mogła się doczekać porodu :) Ja rodziłam niecałe 4 godz., jedyną ulgą w bólu było dla mnie kręcenie tyłkiem w rozkroku :)) A jęsli chodzi o znieczulenie farmakologiczne, to po pierwsze dowiedz się jakie jest dostępne w Twoim szpitalu.
Tosia
wytlumacz to sobie tak :)... poprostu musisz urodzic i juz czy sie boisz czy nie... ludzie nie lubia jak czas plynie... ale taka zaleta ,ze jestes przed porodem a za jakis czas bedziesz po porodzie... :)
gigant
dziękuję wam bardzo za rady
greta26
Witaj!!ja mam termin na jutro,choć nie mam żadnych bóli ani skurczy. Będzie to mój pierwszy poród.....
obecnie jestem w domu...i nie mysle o tym:)staram sie podchodzić do tego na luzie.
Większość moich koleżanek strasznie przeżywały..jak to bedzie?czy to boli?ja nie wytrzymam itd...choć naoglądałam sie duzo flmów z porodówki to się tym nie zrażam..myśle pozytywnie i życzę Tobie,abys również myślała tak jak ja i większość kobiet,które mają to za sobą i przed...
Uśmiech dziecka wynagrodzi ci wszystko co przeszłaś :D
pozdrawiam
Orinoko
Hej, ja mam termin na 20 kwietnia i juz jakies trzy miesiace temu zaczelam bac sie porodu - zwlaszcza, ze poogladalam sobie filmiki z porodow w internecie. :))) Az trafilam na forum "poród na wesoło". Polecam, bo można sie usmiac, wyluzowac i nabrac dystansu. Oto link:
http://www.babyboom.pl/forum/ciaza-porod-polog-f14/porod-na-wesolo-7030/
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.