Menu

Pomocy

Czy ktoś ma sposób jak wcisnąć bobasowi - roczniakowi butlę w paszczydło bo ja chcę się już wyspać!!!

Tak serio, to nie jest moje pierwsze bobo, ale przy nim to ja sie poddaję...

Widziałabym tutaj tak wyraźne wskazówki jak i przygody równie zdesperowanych mam. ;)))

agniecha
 512  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie butelka noc sztuczny pokarm

Odpowiedzi

Martita
jesli nie chce butli to widocznie nie jest glodny...moze podaj mu cos innego na kolacje np.kaszke badz budyn... moj czesto tez mial takie kaprysy,zawsze wtedy probowalam cos innego mu dac a jak i tego nie chcial nie zmuszalam go do jedzenia bo widocznie nie mial takiej potrzeby...
agniecha
No wszystko OK, ale on ma roczek, po dwóch kanapkach z wędliną na kolację ok 20 -21, zjada niemały talerz owocowej papy na kaszce i budzi mi sie o 2:00 na cyca! a potem w nocy 2-3. Ja wiem że do liceum musi nawyki żywieniowe zmienić i dojeżdżać na przerwy do niego nie będę - z cycem...
boja
dobre:) no to głodomorek z niego...
boja
to może podaj mu wodę jak sie budzi w nocy...może to tylko taki nawyk z jego strony...no nie wiem co poradzic...
Martita
jesli ci sie obudzi w nocy podaj mu wode badz herbatke...z czasem powinien przywyknac ze jedzenia w nocy nie ma a kolacja to ostatni posilek...ja mojemu od 5miesiaca podaje kaszke na kolacje zawsze o godz 21.o 22 zasypia i nie budzi sie juz w nocy ale na poczatku owszem i taki problem mialam ale nauczylam go ze nie powinno sie jesc w nocy...przytulalam go,dawalam herbatke.lulalam az zasnal i znow kladlam...po trzech takich nockach mialam w koncu spokoj :))
Martita
ja robilam tak ze jesli go kladlam (ma swoj pokoj) po godz 22 nie wychodzi z tego pokoju nawet jesli placze badz marudzi...wie ze musi spac i nie ma szans ani na zabawe ani na przysmaki...jesli placze to przychodze do niego i w jego pokoju go lulam ale tylko na rekach badz w lozku-tak by sie nie przebudzil...dodam jeszcze ze zawsze mam zgaszone glowne swiatlo i wlaczone tylko takie malusienkie na czas mego pobytu w jego pokoju...teraz nawet nie musze go klasc bo sam o 22 wskakuje do lozka...moral z tego taki ze musisz nauczyc go pewnych regul i zasad...:))))
Martita
nie przebudzil tylko rozbudzil-pardon za glad hihi :))
Martita
ale @Weronia26 w pewnym sensie ma racje...moze to kwestia charakterku :))sam odstawi jak nadejdzie jego czas...:)))
Martita
no :)) moze to dowod na to ze za bardzo sie przejmujemy niektorymi rzeczami i jak odpuscimy to nasze dzieci rowniez... hmm?? nad tym trzeba sie zastanowic :))
agniecha
Ja bym mu i tą herbatkę i nawet mleko w nocy, bo byłaby szansa na to, że do rana przekima - ale nie mogę mu nic wcisnąć do dzioba żaden smoczek, dziubki, niekapki, przystawki do butelek.... Ma zęby to je zaciska i już!
Mój młodszy dwuipółletni jak robimy próby w dzień, chodzi za mną i mnie prosi że on wypije, że nie problem...
krasna1
Matko jaki mały żarłoczek.
Moja córa od 6 miesiąca nie jadła już w nocy.
kasia13_archiwum
Ja tak jak moje dziewczyny mialy ok. roku odstawialam je od piersi wlasnie w nocy.
Podawalam im tylko wode w kubku niekapku.
Oczywiscie, ze nie bylo latwo, ale nie ustepowalam i po kilku dniach walki udawalo sie u obydwu...
Tak wiec piers byla jeszcze ze 2 do 3 razy w dzien (i to tylko, jesli w domu), a w nocy to juz tylko woda.
agniecha
Kasia13! Dzieciątka tak o wodzie! :)))
Słuchajcie to się nazywa przemoc w rodzinie- latałam wczoraj za nim z butelką, aż się pozostali nad nim litowali i chłopina się poddał. Zęby go łupią od tej butelki, wzrok błagalny ale pił, dzisiaj zobaczył butelkę i sam sobie wziął tylko nie wie, że się przechyla do góry i że się nie ciągnie jak cyca, więc po okresie rozpaczy można się trochę pośmiać Choć do mleka z kaszką jeszcze długa droga, jestem dobrej myśl :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.