Menu

Pomówienia:/

Kochane, wczoraj osoba z bliskiej rodziny powiedziała mi coś o innej osobie z jeszcze bliższej rodziny (nie! w linii prostej), co mnie wprost zszokowało i wiem na 100%, że to nieprawda!!! Czy u Was też się zdarzają takie pomówienia w rodzinie? Mnie osobiście strasznie wkurzają takie insynuacje i podejrzenia(zlosc)(zlosc) Tym bardziej, że ten ktoś nie ma takiego kontaktu jak ja z tą osobą, o której mówi źle(zla) Nieźle się wkurzyłam i powiedziałam parę gorzkich słów, mimo, że szanuję tą osobę (która mówiła źle) Jak można w ogóle mówić coś, w dodatku nieprawdę, o jakby nie było również dla tej osoby, która to powiedziała, bliskiej rodzinie?!! W głowie mi się nie mieści... źle się czuję z tą informacją i nie wiem co zrobić. Najchętniej to bym porozmawiała z samymi zainteresowanymi, ale obiecałam, że nikomu o tym nie powiem(pout)(pout) Kurczę, jak tak można!!(zlosc) Sorki, musiałam się wygadać(kwiatek)

Magdzik
 713  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina pomówienia rodzina

Odpowiedzi

andziabuziak
można gorzej wież mi !!!! moja mama zmarła 4 miesiące temu i brat poznał dziewczyne z dzieckiem !!! zamieszkała w rodzinnym domu i zbuntowała go przeciw wszystkim a do tego dupe mi obrabia!!!!!! a brat ma różowe okulary! i się nie odzywa do mnie ale przyszedł czas doszło do meGa kutni i omal mnie nie uderzył a teraz bark kasy stawia ich na poziomie przeprosin i ja teraz im nie wybaczam bo za póxno ...lecz gorsze to że rodzina ...ciotki klotki gadają rzeczy które wogóle się nie zdarzyły!
Hamstwo się szerzy!
alinagj1o2
Nie byłam w takiej sytuacji u mnie jak do kogoś coś mam mówię wprost i wydaje mi się że rodzinka czyni podobnie. Głupia sytuacja bo jak teraz porozmawiasz z osobą zainteresowaną może być niezłe zamieszanie i może dojść do sporu między 3 osobami i wszystkie będą do każdej coś miały.Ja bym to tak zostawiła a na przyszłość ucinaj od razu taką rozmowę i nie wdawaj się w dyskusje .
monique25
nie wtracaj sie (pokoj)
Ja byłam w takiej sytuacji notorycznie obrabiała nam dupe siostra mojego po jego rodzinie :/ ale wystarczyło poczekac jak męzus jej prace stracil i bez kasy zostali to kogo prosili o pomoc (grins) przeprosiła i juz zyjemy sobie w zgodzie ...to była jedyna taka sytuacja ... z mojej strony w rodzince to sie nie zdarza ; wszyscy zawsze mówia wprost jak cos im lezy na serduchu (prezent)
beatka7623
U mnie w rodzinie nikt się do nikogo nie wpier...a nawet jak by robił źle to zostaje między tymi osobami Nie rozumiem czegoś takiego Jak się ma coś do danej osoby to się z tą osobą rozmawia a nie po rodzinie lata i bzdury wygaduje .....Ja też wychodzę z założenia że się ucina w zarodku takie rozmowy NIE INTERESUJE MNIE I JUŻ (zla)
andziabuziak
jak to się mówi! ? " nie umrzesz za mnie więc nie mów jak mam żyć " (kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
beatka7623
A poza tym są osoby które sztucznej sensacji szukają Chyba z braku zajęcia albo żeby ukryć swoje problemy (zlosc)
clyde22
Nic przyjemnego... Czasy się wykolejają. Pleciuchy widzą drzazgę nie widząc belki...
Andziabuziak, my mieliśmy podobnie z bratem mojej połówki i to pod jednym dachem. Jego żmija (niby żona)tak mu sprała mózg, że wierzył w jej każdą wymyśloną historię. Po kilku tygodniach wojen wyprowadzili się, a my teraz odżyliśmy. Nie utrzymujemy żadnego kontaktu, bo nie ma z kim. Karamba.
andziabuziak
lub zdjąć z siebie temat i na rzucić na kogoś !(zlosc)
andziabuziak
clyde22 dokładnie !!! ale przyjdzie czas że może zmądrzeje!!! lecz za póxno!
clyde22
Andziabuziak, nie sądzę. Pewni ludzie są niereformowalni. 10lat małżeństwa i nie przejrzeć żmijki. Trzeba być ślepym. Szkoda gadać. ..
Kordelia
Takie życie (pout) już nie raz spotkałam się z różnymi bezpodstawnymi pomówieniami i to zarówno dotyczącymi mnie jak i innych osób (pout) zazwyczaj to ludzie widzą drzazgę u innych a u siebie belki nie widzą (pout) i tylko szukają tanich sensacji (pout)
lola86
Ja też mam taką rodzinę po prostu cud miód i orzeszki (barf)(barf)(barf) kuzynka próbowała na trzaskaniu rozwalić mi ślub ale na szczęście jej sie nie udało . teraz się z tego nabijamy ale w tedy nie było mi do śmiechu (zlosc)(zlosc)(zlosc)
Milki
OJ można tak. własny ojciec chodzi po wsi i mówi ze mama go zdradziła, wygoniła z domu, zabiła jego rodziców, że ja to k... że nie potrafił znieść tego jak mój narzeczony przychodził do mnie i zamykaliśmy się w pokoju( tylko on pojawił się w grudniu a ojciec wyprowadził się w sierpniu) i Bóg wie co my tam robimy, że jego bardzo to denerwowało ale ja nie słuchałam. wogóle czego on nie mówił na nas. a teraz tak zastraszył czymś brata że chłopak nawet jak po nocce z roboty wróci to na chwile nie położy się spać, teraz miał wypadek potrzebuje stałej opieki a do nas nie wróci mówi ze łzami w oczach że nie może, nawet jak ojca w domu nie ma nie może do nas przyjść bo ktoś mu donosi i zaraz ma awanture.
koza54
jednym uchem wpuszczać a drugim wypuszczać... u mnie się to często zdarza ale nauczyłam się nie wtrącać. nie dziwie Ci się, że wygarnęłaś tej osobie trochę, sama bym tak zareagowała... może następnym razem powstrzyma się od takich wiadomości.
Magdzik
Dzięki kochani(kwiatek)(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.