Menu

pomozcie

witam mam 23 lata i coreczke 2-letnia chora leczy sie w klinice moj maz jest za granica wic jestem sama obecnie z dzieckim tam jak jest lubi naduzywac alkoholu i pozniej zaczyna sie obrazanie mnie i czepianie sie za malo istotne glupoty np.ze wozek zostal u tesciowej.wiele razy sie roztawalismy ale byly przepraszania i nadzieja ze bedzie lepiej nie chcialam tez zabierac corce ojca staralam sie byly rozmowy i nic nie pomaga nie wiem co mam zrobic czy najlepiej byloby sie roztac zeby corka nie potrzala na tate jaj sobie piwkuje bo ona jest najwazniejsza pomozcie prosze

monika9
 712  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

dziecko

Odpowiedzi

Paulinka1701
Skoro tyle rzy z nim rozmawiałaś i nie skutkuje to chyba powinnaś odejść albo postawić warunek LECZENIE a jak nie to nie ma na co liczyć ...masz gdzie pójść skoro się już z nim rozstawałaś wiec to cie nie powinno martwić
mamaKACPERKA
tak jak napisałaś dziecko jest najważniejsze, moja siostra też miała meza alkoholika i niestety starsza corka byla wszystkiego swiadkiem a miala 3latka wtedy mlodsza rok dzis siostra jets po rozwodzie i odzyla a dzieci...coz mlodsza nic niepamieta bo byla za mala ale starsza dzis ma 10lat i wszystko pamieta....ojca nienawidzi...i zawsze sie go boi no i niestety skutki tego byly take ze po odejsciu od niego z starsza corka siostra musiala chodzic do psychologa z corka...wiec moja rada rozejdz sie nic na sily a szkoda meczyc dziecko
mamaKACPERKA
a poza tym jestes mloda i ulozysz sobie zycie moja siostra tez mimo ze ma 2dzieci i ma 32 lata obecnie poznala faceta i jak stwierdzila teraz wie co znaczy milosc bliskosc i zrozumienie i szacunek dla kochanej ososby...a co do leczenia moj byly szwagier tez sie leczyl nawet chodzili razem z moja siostra ale to niepomoglo....
aga24
Właśnie nie wiem po co Tu jesteś skoro dziecka nie ma z Tobą popieram Kasię i Ivonnę.Wybacz ale nie rozumiem Ciebie w Tej chwili ważniejsze by mi było dziecko niż mąż pijak(zlosc)(zlosc)(zlosc)
Bilska1
ja sama sie wychowałam w takim domu i osobisci Ci powiem ze wolałabym zeby mama sie rozwiodła z ojcem 100 ray byłby nam lepiej jak bys my były same.Ale niestety mama myslała jak TY zebym miała ojca ale ja niestety go nie miałam i mam same najgorsze wspomnienia(placze)(placze)(placze)(placze)
kasiunia1
to znów sciemz z tym pytaniem dopiero sie tu zalogowała juz takie pytania zadaje nawet nieznając nikogo jak sie tu pierwszy raz wchodzi to czeba czasu by wszystkie funkcjeogarnac a tu taka sprawnośc w poruszaniu sie....dla mnie to ŚCIEMA1! ZNOWU BABA TYPU PANI "J:...
monika9
do kasi13 zle mnie zrozumialas corka jest w domu ze mna a do kliniki jedzimy na kontrole :)
monika9
przez telefon i sms-y ale jak zjedza do polski to wszystko jest dobrze az do jego napicia sie i wszystko sie psuje
mamaasia5
mój pierwszy mąż miał problemy z alkoholem, pewnie do dzis ma ,naszczęscie nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów. Dla mnie taki człowiek jest nikim i on już sie nie zmieni marnujesz znim sobie życie i przyokazji córce też(zlosc)
martulcia18
kaSiA13 a słyszałaś o czymś takim jak internet w telefonie?(zla)(zla)(zla)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.