Menu

pomóżcie zacząć rymowankę

siedze sobie teraz i próbuje przypomnieć sobie wierszyki z dzieciństwa..i przypomniałam sobie tylko końcówkę...może znacie??jak tak to pomóżcie proszę...


......
adoktor był pijany przykleil się do sciany a ściana byla mokra przykleił sie do okna, a okno bylo duże wyleciał na podwórze na podwórzu grały dzieci kopnely go do smieci a w smieciach byly szczury kopnęly go do dziury a w dzurze byly koty podarły mu galoty.


a druga cos tam bylo..... ze ksiezyc nasiusial w pantalony i zgadnijcie dzieci czym on teraz swieci??

paulina8917
 1899  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Czas wolny i Sport zabawa rymowanki

Odpowiedzi

Mandarinios
heh kojarzę tą rymowankę, ale za nic nie mogę sobie przypomnieć początku :D
Agnieshka76
Jedziemy na wycieczkę bierzemy misia w teczkę a misiu fiku myku narobił w teczkę siku a teczka była chora i poszła do doktora..........
Resztę już masz :))))))
Agnieshka76
to ta pierwsza drugiej nie kojarzę
milka3006
ja tego nie znam (placze) ale fajnie(smiech) z checia ppoczytam(grins)(grins)(grins)
krasna1
pan kotek był chory i leżał w łóżeczku i przyszedł pan doktor....
robaczek
@krasna1 to chyba inna rymowanka... (krejzolka)
Mandarinios
taaaak :) wygrzebałam w necie :)

1 zw.:

Jedziemy na wycieczkę,

bierzemy misia w teczkę.

A misiu - jak to misiu,

do teczki zrobił si-siu.



A teczka była chora,

więc poszła do doktora.

A doktor był pijany,

przykleił się do ściany.



A ściana była mokra,

przykleił się do okna.

A okno było duże,

wyleciał na podwórze.



Znalazły go tam dzieci,

wrzuciły go do śmieci.

A w śmieciach były szczury,

wygryzły mu pazury.



I doktor wreszcie wrócił,

na podłogę się rzucił.

A teczka boląc noga,

poszła do psychologa.



A doktor myśląc może,

chorobę przyniósł w worze.

A teczka nic nie wiedząc,

z doktorem siedząc...



Misiek strasznie pierdzi,

i mówię że to śmierdzi.

Więc przynieś butlę z tlenem,

wieczorem i też ranem.



2 zw.:

Jedziemy w wielką podróż,

bez tulipanów bez róż.

Został nam tylko bratek,

który ma parę gatek.



W pierwszą chodził ranem,

a przezywali leniem.

A w drugą chodzi nocą,

z kolegami znów chodzą.



A w pierwszej buła dziura,

a w drugiej były wiura.

Już nie ma pary majtek,

lecz ma mnóstwo rajtek.



Ale to nie wystarczy,

śmiejecie się - starczy!

Więc już odeszli,

i swoje gierki nieśli.



Bratek - idzie do kiosku,

on kupił tonę wosku.

A wosk już dawno zasechł,

a przydym bratek wysechł.



A zamiast pomagać koledze,

na auto z nim,a on jedzie.

Pożegnali już bratka,

rzuciła się w niego szmatka.



Idziemy zrobić si-ku,

robimy na nocniku.

A nocnik był za mały,

a si-ki się wylały.



A te śmierdzące siu-siu,

zrobił ten tu misiu.

A misiu ukarany,

rozbił sobie rany.



Zak.:

Miś pluszowy,

zgłasza się do sowy.
paulina8917
Agnieshka76 dzieki pewnie bym zasnąc nie mogła bo bym myslala,a wogule znacie jeszcze jakies smieszne rymowanki??
(kwiatek)
krasna1
hahaah z tym kotkiem to była reklama!!!!
milka3006
fajniutkie to (grins)(grins)(grins)(grins) jutro mojemu synusiowi to przeczytam (grins)(grins)(grins) usmieje sie troszke(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
paulina8917
(grins)
olciae
Opowiem wam bajkie jak kot palil fajke a kocica papierosa,upalila kawal nosa,predko,predko po doktora bo kocica bardzo chora,przyjechal doktor pijany,przylepil sie do sciany,sciana byla mokra,przylepil sie do okna,a okno bylo duze wylecial na podwurz,a na podwurzu dzieci w pilke grali i w cylinder mu ........(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) ja taka wersje slyszalam
olciae
*podworze
anna1258
Opowiem ci bajkę, jak kot palił fajkę, a kocica papierosa upaliła kawał nosa, prędko prędko po doktora bo kocica bardzo chora, a pan doktor był pijany i przykleił się do ściany, ściana była mokra i przykleił się do okna, okno było duże i wyleciał na podwórze, na podwórzu były dzieci i wrzuciły go do śmieci.
Anemona
a ja znalam tak tylko nie odpoczadku ......przyszedl doktor z lekarstami a kocica z pazurami ......(nie pamietam) a potem...a doktor był pijany przykleil się do sciany a ściana byla mokra przykleił sie do okna, a okno bylo duże wyleciał na podwórze na podwórzu grały dzieci kopnely go do smieci a w smieciach byly szczury kopnęly go do dziury a w dzurze byly koty podarły mu galoty.
Anemona
anna1258(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.