Menu

Pomylka

Hej mamusie.Przytrafila mi się dzisiaj taka dziwna sytuacja i nie wiem jak z niej wybrnąć.Otóż byłam dziś z moim 5 letnim synem u fryzjera j przy okazji podjechalam na stacje paliw zeby się zatankować.Mam auto na gaz ale trochę benzyny w baku też musi być (żeby odpalil) więc zatankowalam i jedno i drugie,a nawet nie ją tylko Pan obsługujący dystrybutory.Weszlam do środka tam gdzie są kasy i syn zajął mnie żebym mu coś kupiła etc...marudzil i pokazywał itd.W końcu podeszlam do kasy i zaplacilam (nic więcej nie kupowalam).Po powrocie do domu zauważyłam na paragonie że mam policzona tylko benzynę a gazu nie.Kasjer się pomylił. Jak to się stało że się nie zorientowalam że zaplacilam za mało? Nie wiem...Moze dlatego że bardzo się spieszylam i jeszcze syn tak marudzil...Muszę dodać że jestem uczciwym człowiekiem..i nie wiem co teraz zrobić...Myślałam żeby wieczorem podjechac na stacje i powiedzieć o pomylce ale nawet jeśli dostanę paragon na ten gaz to będzie inna godzina niż wtedy co go lałam.I może się zdarzyć tak że i tak będą mnie scigac za to że wtedy nie zaplacilam za wszystko.Nie wiem co robić...oni mają tam monitoring i w końcu stanie się tak że mi policja zapukał do domu...Co radzicie? co ja mam teraz zrobić?

mateuszowa
 1019  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zakupy pomyłka

Odpowiedzi

ada410
Po prostu podjedź, zapłać zaległy rachunek wyjaśniając( tak jak nam teraz) co i jak się stało. Będzie dobrze.
mateuszowa
Tylko że jak nikt nie dopilnuje tego że go uregulowalam to będzie tak jakbym nie zapłaciła...a takie rzeczy się zdarzają.
Nena
Też tak myślę. Najlepiej pojechać i powiedzieć. Wina jest kasjera ze nie policzył także jakby co to jego też mogą ściągnąć, a jeśli wyjasnisz sprawę od razu to napewno obejdzie się bez żadnych konsekwencji w stylu policji itp.
ada410
Na koniec zmiany rozlicza się zarówno stan kasy jak i stan dystrybutorów. I na sto procent wyjdzie na jaw, że jest za mało kasy w stosunku do zużytego paliwa( jeżeli tego nie uregulujesz) A pozatym jeżeli teraz zapłacisz to dostaniesz na to paragon...
mateuszowa
Mam zamiar jechać jutro bo dziś nie miałam już z kim dzieci zostawić, mam nadzieję że nie będzie za późno.
ada410
To przynajmniej zadzwoń(kciuki) Na paragonie powinnaś mieć numer telefonu(kciuki)
smerrfetka
Dziwne przecież na stacji mówisz z jakiego dystrybutora lejesz,więc czasami Ty sięnie zakreciłaś i nie podałaś gazu????
MamaMaya
smerrfetka napisała:
Dziwne przecież na stacji mówisz z jakiego dystrybutora lejesz,więc czasami Ty sięnie zakreciłaś i nie podałaś gazu????
podała ale kasjer nie policzył gazu przez swoją nieuwagę a ona przez swoją nieuwagę nie zauwazyła że za mało zapłaciła
na koniec na bank było manko i kasjer musiał pokryc je z własnej kieszeni, a czy sprawdzane było na monitoringu, ciężko stwierdzić, tyle tylko że licznik na dystrybutorze zeruje się dopiero po zapłaceniu.
clyde22
Zawiódł człowiek, nie ma co kruszyć kopii. Chłopaki rozliczają się z kasy i Twoją gazową niedopłatę pokryją z własnej kieszeni, więc leć i załatw sprawę. Żadne monitoringi i policja nie będą Cię ścigać...
mateuszowa
No więc byłam i uregulowałam niedopłatę.Mówili że już zawiadomili policję ale teraz wszystko odwołają.Uff aż mi lżej...dostałam paragon i kazałam Panu z tyłu dopisac adnotacje ze to z wczoraj itd...
clyde22
Zawiadomili policję?... I co im powiedzieli? Poskarżyli się, że komuś nie policzyli?... ;)
mateuszowa
Powiedzieli że to była moja wina że nie zgłosiłam że tankowałam gaz i paliwo.Zawsze ale to zawsze jak sie tankowałam zgłaszałam numer pozycji pod którą stoję i się tankuję i jakoś zawsze dobrze mi liczyli (łącznie gaz i paliwo) a teraz podobno on myślał że ja tankowałam tylko paliwo a ktoś inny gaz ale przecież dopóki nie odejdę od kasy samochodem nie odjeżdzam spod dystrybutora z którego lałam więc już sama nie wiem czy to moja rzeczywiście wina czy ich.W każdym bądź razie zawiadomili policję że nie uregulowałam zapłaty za ten właśnie gaz.
clyde22
Dzięki, Aniu.. Na to nie wpadłem... (pokoj)(kciuki)
Nena
Moment, to w polsce samemu tankuje się gaz? Czy robi to obsługa?Najlepiej zwalić winę na klienta za swoje gapowe!!! Powinni się cieszyc ze się wróciłas zapłacić.zenada!!
mateuszowa
@Nena gaz w Polsce tankuje gościu (obsługa) i tak też było i tym razem.Ale że było zimno poprosiłam go żeby nalał mi również przy okazji paliwa ( paliwo leje się zazwyczaj samemu) i weszłam z synem do środka.Poczekałam zerkając przez szybę czy skończył po czym podeszłam do kasy żeby zapłacic.Tak to wyglądało
syla
Obsługa tankuje gaz
ada410
Gaz tankuje oczywiście obsługa, ale to ma się zmienić. Chociaż jak znam życie to i tak wiele kierowców (w tym pewnie też panie) nadal będą wzywały obsługę(grins)
rozowa82
popierwsze jakby mipowiedzieli ze zgłosilina policje to bymim takiego rabanu narobiła ze by im sie odechciało, no kuźwa mac skoro tankowane było z jednejpozycji to im towyskakuje w komputerze, burdel maja i tyle!!! a na koncu poszłabym do kierownika ze wszystkim a co!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.