Menu

pomysł na życie

Kochane mamuśki:) Jestem ciekawa, jak znalazłyście pomysł na swoje życie? MI pomału kończy się urlop bezpłatny, jak niektóre z Was wiedzą, niedawno poroniłam... Dziecko nie dostało się do przedszkola, a ja... cóż nie bardzo wiem, co dalej chcę robić. Niby etat mam, ale, jak wrócę to pewnie mnie zwolnią(szara rzeczywistość). Tak się zastanawiam, jak to jest z Wami? Jak układacie sobie życie po urlopach, czy wracacie do pracy, czy rezygnujecie z niej. Moja praca nigdy mnie nie ciągnęła. Teraz, kiedy jest dziecko i siedzę już trzy lata na urlopie to myśl o powrocie do pracy, której się nie lubi jest jeszcze straszniejsza. Boje się, że jak córka pójdzie do przedszkola i zaczną się choroby to będę musiała brać opiekę i mnie też zwolnią... Sama nie wiem, co dalej...
Jak nic nie napiszecie w odpowiedzi na tego posta to się nie pogniewam, bo trochę chyba napisałam chaotycznie, ale ja się wygadałam.
Miłego wieczorku życzę...

joasik31
 903  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Praca i Finanse praca urlop

Odpowiedzi

MAJA15
Pomysłu na życie nie mam...po prostu ono się toczy własnym torem, ale każdy z nas boryka się z różnymi problemami. Ty masz taki problem a inni mają inny. Ja np , bardzo bym chciała iść do pracy, ale niestety na razie nie jest mi to dane....nie ma kto zająć się moimi dziećmi. Siedzę już w domu i wychowuję dzieci ponad 7lat, więc bardzo bym chciała zaznać troszkę swobody. Ale zawsze trzeba mieć nadzieję, że kiedyś się to zmieni i każdy z nas będzie z życia zadowolony...ono jest zbyt krótkie ,żeby się wszystkim przejmować. Trzeba brać byka za rogi i iść do przodu!!!(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
smerrfetka
nie pracuje już 8 lat i póki co pracować nie będę,nie ma kto zająć się sasetką jak będzie chora,nie ma kto jej prowadzać ani odbierać ze szkoły,a nie wybrażam sobie jej dawać do świetlice(nigdy)(nigdy)(nigdy) WIEM ,że ludzie dają dzieci rano do świetlicy i odbierają o 17-30 dla mnie to straszne,na męże nie mam co liczyć ma prace jaką ma,ale na zwolnienie na dziecko nie pójdzie bo szef nie da,a jak ja zaczene prace ,zacznie się szkoła choroby więc co ja będę więcej na zwolnieniu niż w pracy???zwolnią mnie raz dwa,wiec nie ma sensu zaczynać.Co be będzie to bedzie zobaczymy....
kaisaa4
ja właśnie wracam 22 sierpnia do pracy po dłuższej przewie. wiadomo w ciąży byłam na l4 i teraz wychwawcze a syn ma juz prawie 2 lata. ja na szczęście lubię swoją pracę - choc jest ciężka albo jestem nastawiona na nią pozytywnie bo wiem że kasa jest potrzebna i będzie nam łatwiej gdy wrócę. oczywiście z dziećmi nie bedzie tak łatwo będę musiała bardzo kombinować z opieką ale taką mamy rzeczywistość że z 1 wypłaty się żyć nie da.
kaisaa4
wyżyć* nie da :] być miało :P
kaisaa4
wyżyć* nie da :] być miało :P
tymianek
Jakieś pół roku temu zwolniłam się z pracy, poniwaz kończył mi się wychowawczy, a nie miałam z kim zostawić synka. Z wielkim bólem moja szefowa zgodziła się na to zwolnienie i tak poszła mi na rękę, żebym dostała bez problemu zasiłek dla bezrobotnych (czyli wyszło, że niby ona mnie zwalnia). Jednak mam możliwośc powrotu do pracy w każdej chwili i na taki wymiar pracy jaki będę chciała, nie ważne tez jest to , że synek może chorować, wszystko ładnie pieknie, ale...... no własnie jest jedno ale, ja nie chcę tam wracać. Dlatego teraz intensywnie szukam pracy, jestem w trakcie załatwiania sobie pewnego kursu i się nie załamuję. Co ma byc to będzie (grins)
joasik31
Eudaimonia pięknie napisałaś:) widać, że kochasz pióro:)
pscolka1987
tez brak mi pomysłu na życie (kwiatek) Wykształcenie mam,prace hm sie okaże !obecnie mam pełny etat w domu !!!!(grins) a życie bywa różne tu jestem żyje a nag ....
pscolka1987
nagle mogę odejść ......
ajrian
Właściwie nie pracowałam na etacie od urodzenia synka czyli od prawie trzech lat.Owszem,miałam zamówienia na moje malunki ale za dużo kasy z tego nie było.
Od poniedziałku idę do pracy w dość prestiżowej firmie szyjącej okropnie drogie garnitury między innymi.Przyda się moja specjalizacja zrobiona bez pomysłu trochę a mianowicie wzornictwo przemysłowe.I tak kariera malarska na razie pójdzie w odstawkę.Nie jestem szczęśliwa z tego powodu ale jeśli mnie nie wywalą to na pewno będę zarabiać konkretne pieniądze.A reszta jakoś sama się potoczy...
andziabuziak
ja jestem na urlopie wychowawczym do konca gródnia. póżniej albo urlop bezpłatny albo zwalniam się z pracy. nie mam z kim syna zostawić.I nawet nie chce. szymon ma 2 lata. nie lubie swojej pracy a w domu na pełnym etacie mi dobrze :) syn zadbany,wzystko dopilnowane,ugotowane,poprane,...moje dziecko jest dla mnie wszystkim co mam nie chce jeszcze wracać do pracy. pięknie patrzeć jak dorasta. a życie ...jest za krótkie zdecydowanie! bym mogła ot tak zostawaiać małe życie dla kariery i pieniędzy! ...pół szklanki mam.czasem 1/4 ale mam syna,męża,zdrowie i szczęście oraz miłość ! tyle naraz nie każdy ma trzeba przyznać.
Runka
obecnie siedze z synkiem w domu i to jest moj pomysl na zycie do wrzesnia... a potem Michas do przedszkola, a ja na kolejny kurs oraz do szkoly wracam po wakacjach... jedna dzialalnosc juz mam, i to dosc dochodowa ale ja chce rozwinac, oraz zajac sie czyms zupelne innym niz obecna dzialalnosc i otworzyc wlasne biuro rachunkowe do czego w ciagu najblizszych miesiecy bede dazyc konczac kolejna specjalizacje... mam nadzieje ze na wiosne mi sie uda wkoncu ruszyc z biurem, no i w planach mamy z mezem powiekszyc rodzinke oraz postawic dom ale to dopiwro w przyszlym roku zaczniemy w tym kierunku dzialac....
Nula139
Po prawie trzech latach "siedzenia"w domu zaczęłam pracę,co prawda na razie nie na pełen etat,nie bardzo dochodowa,ale jest.
No i pracuję w godzinach które mi pasują,a to dla mnie ważne,bo mała ni e dostała się do przedszkola.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.