Menu

ponownie problem z pracodawcą

dziewczyny, nie wiem już co mam zrobić - dostałam od zus pismo że nie dotrzymałam terminu 7 dni dostarczenia zwolnienia do pracodawcy i potrącają mi z wypłaty, to tylko 30 zł ale chodzi o zasady (zlosc) zwolnienie zawsze dawałam tego samego dnia lub najpóźniej dwa dni później i nie miałam problemu. dzwonie do szefowej a ona do mnie że to były święta i że zostawiłam to w kopercie na sklepie a one otworzyły ją po świętach bo coś tam, z tym że jestem prawie pewna że dałam im do ręki akurat to zwolnienie ale nie udowodnie. i że to moja wina że nie kazałam podpisywać dziewczynie z jaką datą to dostarczam (wow) no po prostu szok, nie spodziewałam się tego bo nie miałam kłopotu. jeszcze gada do mnie że one mają swoje życie i problemy i nie mają czasu się zajmowac moimi problemami. dodatkowo nie dostałam jeszcze rmua za styczeń, prosiłam o wysłanie pocztą bo nie mogę już tak jeździć do firmy, szefowa na to że czeka to aż przyjade. mąż mi mówi żebym zadzwoniła do zus i powiedziała że pracodawca nie wysyła mi rmua, pomimo L4 zmusza do przyjazdu do firmy a szpital mnie bez tego nie przyjmie...nie wiem co mam zrobić (smutna) nie zwolnią mnie bo mam umowe na czas nieokreślony a u nich znów w kopercie zaniosłam dwa kolejne zwolnienie za póltora miesiąca ale powinny już je wysłać, nei chce problemów.

isiorek
 1295  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża problem z pracodawcą zus

Odpowiedzi

Magdzik
W takiej sytuacji ja bym wysyłała zwolnienie do ZUS-u, tylko nie wiem, czy tak można...
isiorek
no to mogło być już moje ostatnie zwolnienie przed macieżyńskim ;) ale pani w zus mówiła że zwolnienie musi mieć pieczątke pracodawcy i date kiedy im to przedstawiłam - ale chodzi mi o to czy zadzwonić do zus i złożyć zawiadomienie że szefowe nie wysyłają mi rmua a mają obowiązek co miesiąc mi dawać, a przecież jestem na L4 to nie powinny wymagać przyjazdu do firmy czy księgowej
Anemona
nie mozna wyslac bezposrednio do Zusu po pracodawca musi sie podpisac nabić piecztki na odwrocie i takie tam inne,(date dostarczenia L4 przez pracownika do firmy)
Anemona
(grins)
rozowa82
czytałąm ostatnio sporo na temat Zus-u i zwolnien L4 bo moj M. była na wypadkowym i też czekamy na pieniążki aż szanowana instytucja wypłąci, i to prawda ze jezeli nie dostarczy sie zwolnienia do pracodawcny w ciągu 7 dni to zus moze potrącic z wypłąty (zla) Pamietam jak ja byłam na L4 w ciąży to jakprzynosiłąm zwolnienie to przy nmie pami w biurze przybijała pieczatke i wpisywała date przyjecia.... A Zus ma do 30 dni roboczych na wypłąte swiadczenia od dnia wpłynięcia zwolnienia do Zus-u... My też niestety czekamy bo szef mojego M. dostarczył wszystkie zwolnienia razem nie oddawał od razu now iec sobie poczekamy(zla)(pout)
A jeszcze jedno dlaczegoniepodbijasz legitymacji ubezpieczneiowej, skoro ją masz to nie musisz mieć Rmua, przepisy sie zmieniły to fakt ale dla osób które nie mają jeszcze wyrobionej legitymacji ubezpiecznenowej....
rozowa82
był* na wypadkowym
Anemona
rozowa82 wszyscy mowia ze te legitymacje sa nie wazne?
Anemona
rozowa82 wszyscy mowia ze te legitymacje sa nie wazne?
rozowa82
nie prawda...
czytałąm o tym, nawet w któryś wiadomościach mówili...
rozowa82
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/370724,po_nowym_roku_znikna_legitymacje_ubezpieczeniowe.html

cytuje:
"NFZ podkreśla, że zaprzestanie wydawania legitymacji przez ZUS nie oznacza, że te, które już są w posiadaniu pracowników, stracą ważność.

– Będą aktualne aż do momentu wyczerpania miejsca, gdzie co miesiąc pracodawca stawia pieczątkę i tym samym potwierdza objęcie pracownika ubezpieczeniem zdrowotnym – mówi Edyta Grabowska-Woźniak, rzecznik NFZ."
karolincia
można używać jeszcze legitymacji jeśli się ją posiada
isiorek
jak bym miała legitymacje to i tak co miesiąc musze być w firmie tak, a chodzi o to że już nie mam jak tam jeździć :/ no a bez rmua szpital za darmo nie przyjmuje i mogą wogóle odmówić
daryjka87poznan
Ja kochana tez miałam takie problemy. Wiec robilam tak ze zawoziłam do pracodawcy ona sie podpisywała i zawoziłam bezposrednio do zusu. I miałam swiety spokój.
Cyntia
Legitymacje są ważne.Ja poszłam do szpitala z legitymacją.Tylko,z emoja pani ksiegowa zamiast pod pieczątka napisac rok 2009 /bo to w tamtym roku było/,to podpisała 2008 I mąz musiał jeszcze raz do ksiegowej jechac.Z reszta jak mnie przyjmowali to ksiażeczka nie była potrzebna dopiero do wypisu.żeby za szpital nie płacić.Bo do porodu normalnie cie przyja nawet bez ksiazeczki czy innych papierów.Tak mi sie wydaje
isiorek
no właśnie w szpitalu gdzie będę rodzić jest wielka kartka że w dniu przyjęcia trzeba mieć ze sobą m in rmua ważne jeden miesiąc bo książeczka rumowska jest nic ważna
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.