Menu

Poprzednia miłość

Znacie to uczucie ścisku w żołądku na wieść, że Waszemu "byłemu" coś się dzieje złego? Mój ex ma raka skóry... Odeszłam od niego kilka lat temu, kocham męża, mam naprawdę szczęśliwe życie... tylko dlaczego jest mi tak dziwnie smutno?
Tamto, to była taka miłość do utraty tchu. Ale bardzo niszcząca. Czasem za tym tęsknię..

olena
 719  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina miłość

Odpowiedzi

agakoko
Ja jak @asafi.......
Mandarinios
Był dla Ciebie kimś ważnym i wypełnił część Twojego życia, jakkolwiek się Wasze losy potoczyły.... ciężko zapomieć kogoś, kogo się kochało... nawet jeśli coś się skończyło... poza tym coś się też dzieje złego drugiemu człowiekowi... no i dla mnie to jest całkowicie normalne odczucie.... powiem szczerze, że bardziej bym się zdziwiła, gdybys napisała "mój ex ma raka skóry... pff " to byłoby dziwne.... buziole
kasiunia1
ja nieraz wspomne w myslach ale nie mam żadnego uczucia oprócz sentymentu i takich wspomnień z starych dzieów bo mój mąz jest miłością mojego zycia i tylko na mysl o nim sciska mnie w żełądku
betty
no Martusia ujęła to tak jak nikt by tego nie zrobił(prezent)
Ja do swojego byłego miałam i mam sentyment i pewnie tak już zostanie... smutno mi sie zrobiło jak byłam w ciąży i dowiedziałam sie że jemu zaraz po porodzie zmarło dzieciatko...
sheryl
Nie mam tak. Byli są mi zupełnie obojętni.
sheryl
... ale z drugiej strony, największa miłość jaka mi się trafiła, to ta z mężem...
sque
ja mam sentyment do mojego jednego byłego, gdyż to była naprawdę moja pierwsza, szczera i najprawdziwsza miłość, ale bardzo mnie zranił i został tylko sentyment. Teraz moją prawdziwą miłością jest mój mąż. Ale jak dzieje się coś złego to zawsze jest człowieka żal.
Zana
...było nie było ... były mąż to dla mnie przeszłość ...ale ostatnio jak usłyszalam że jest w szpitalu na coś z sercem to mnie ruszyło ..nawet napisałam sms-a ... wydaje mi się to nawet nie do konca normalne żeby nie ruszyło to człowieka z którym kiedyś się żyło kochało i ma się wspólne dziecko.
carla1978
To całkiem normalne, że ci przykro i smutno, gdy ktoś jest chory. Normalne ludzkie zachowanie. Rak to straszna choroba.
carla1978
Gorzej by było, jakbyś napisała coś w stylu - nie obchodzi mnie to albo dobrze mu tak. Znaczy, że jesteś dojrzałą i wrażliwą osobą.
Magdzik
Dziewczyny mają rację... Jakby nie było, to jest on częścią Twojego życia, a nawet największemu wrogowi nie życzy się niczego złego... Przynajmniej ja tak mam...
amelializak
ni tez było by przykro jednak czlowiek jest tylko człowiekiem i ma uczucia,sentyment...dla mnie mąż jest drógą moją połową jezeli by mi go zabraklo to i ja bym sie rozpadla bo jak mozna żyć bez swojej drugiej polowy??!!nieda się!!a nasza corcia nas jeszcze bardziej uzupelnia:)....moim zdaniem normalne odczucie dojrzalej i mądrej osoby!przecież najgorszemu wrogowi nie życzy się żle!!
maomi
Treść została zablokowana przez zespół
MARLENA33
mój były mąż też był o krok od śmierci podejrzenie sepsy zapalenie wyrostka zamieniło się w krwotok z mięsni, żył i doprowadziło niemal do końca.mam do niego ogromny żal za to co zrobił i za to przez co przeszłam przez jego romans który szczętnie ukrywał a potem za to że o 10 lat młodsza kobieta od niego wygrała ze mną i naszą dwójką dzieci w tym jednym malutkim wówczas.ale byłam w szpitalu trzymałam go za rękę mówiąc że ma dzieci i ma dla kogo żyć byliśmy krótko przed rozprawą rozwodową i ponad rok w separacji.pomimo że to tamta kobieta przedstawiała się jako jego żona i było mi przykro że po moim wyjsciu przychodziła to nie żałuję tej decyzji.tak wtedy kierowało mna serce jest i bedzie ojcem moich dzieci i kochałam go przez 11 lat mojego zycia choć nie było z nim usłane różami.dziś jest zdrowy a ja dopiero zbieram żniwa utraconego wówczas zdrowia,zaczęłam chorować wrzody jelita i podejrzenie raka szyjki macicy.w szpitalu byłam już kilka razy a wczoraj miałam zabieg konizacji chirurgicznej...mój mąż były nigdy mnie nie odwiedził ...cóż proza życia..normalne jest to tylko dla ludzi wartościowych i mądrych zyciowo nie dla tych którym los innych czy to rodziny czy obcych jest obojętny a widzi się tylko swoje szczęsie które na pewno nie będzie trwać wiecznie bo problemy były są i będą...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.