Menu

Pora do przedszkola.

Moja córka (3,5 roku) od września idzie pierwszy raz do przedszkola. Starałam się przygotowywać ją do tego najlepiej jak umiałam. Całe wakacje pytała czy to już dziś jest ten dzień. Dziś gdy powiedziałam, że już za tydzień nastąpi właśnie ten dziń, a dziś jedziemy kupić wyprawkę mała dostała szału. Płakała, powiedziała, że nadal chce zostac z nianią i nie chce żadnego przedszkola. Jak wyglądało pirwsze spotkanie Waszych dzieci z przedszkolem? Może macie jakieś sprawdzone rady na oswojenie maluchów z tym faktem? Co robić gdy nie będzie chciała chodzić do przedszkola? Mamy przedszkolakó - podzielcie sie swoim doświadczeniem bo umieram ze strachu.

Matina
 829  16

Odpowiedzi

Jaga80
Moja panna też ma 3.5 roku i też idzie teraz do przedszkola,ale ona ma inne podejście-chce tam iść.Byłyśmy na dniach adaptacyjnych...Ja uważam,że nie ma się co martwić na zapas bo i tak wszystko się wyjaśni dopiero po pierwszych kilku dniach września.Teraz jest pełna zapału ale zawsze może zmienić zdanie.Ja martwię się tylko tym,żeby ni zaczęła chorować(pout)
anulaw
Nie martw się na zapas, mój syn poszedł do przedszkola w zeszłym roku i nie powiem były dni płaczu ale ogólnie wyszło nie najgorzej.Z reguły to jest tak ,że to my rodzice stresujemy się bardziej niż nasze pociechy.Uszy do góry!!!(kciuki)(kciuki)
Matina
No własnie Psycholek - takie otwarte dni w przedszkolu to fajna sprawa tylko u nas ich niestety nie ma. Na pewno bym chodziła z maluchem.
myszka838383
@Matina..mój Adaś też za tydzień idzie do przedszkola..a ja cała w strachu. Niby ciągle mówi o przedszkolu...wygląda na zadowolonego..ale ja wiem jaki on jest nieśmiały w stosunku do obcych i martwię się strasznie :( Kto wie..może niepotrzebnie :)
myszka838383
@Psycholek..ja własnie taki mam zamiar..tzn zostawię go tylko na 3 godziny przez pierwszy tydzień..i stopniowo będę wydłużała ten czas :) Może będzie tak że przyjdę po niego po 3 godz a on powie że chce jeszcze zostać? (grins)
Panterka
My byłyśmy w przedszkolu na dniach adaptacyjnych.. Poza tym, jeździłam tam z małą gdy podpisywałam umowę itp. a teraz pod koniec sierpnia jeszcze tam zajrzymy, żeby zostawić śpiworek itd... Mała bardzo lubi dzieci, więc dla niej to jest coś fajnego, na dniach adaptacyjnych, gdy dzieciaki zostały same, a my - rodzice, poszliśmy do innej sali, nawet się nie zapytała o mnie, była zbyt zajęta zabawą... Zresztą, żadne z dzieci nie płakało, że mamusi/tatusia z nimi nie ma;)
myszka838383
Wiecie co...jak byłam małego zapisać do przedszkola...pokazywałam mu wszystkie sale itd ( sama kiedys tam chodziłam) tłumaczyłam że niedługo będzie tu chodził do dzieci itd..normalnie nie uwierzycie ale miałam taką gule w gardle że szok!! musiałam się powstrzymywać przed płaczem!! Wariatka ze mnie :D Bo wiecie..mój malutki Adasko, zawsze z mamusią w domu a tu nagle będzie przedszkolakiem (grins) czułam sie jakby ktoś na siłę przeciął pępowinę (grins) No ale wiadomo...kiedyś musi to nastąpić (grins)(grins) Boje się tylko że 1 września to ja będę ryczała a nie Adaś (smiech)
Matina
myszka838383 no to mam tak samo. Tez będę wyć, postaram się wytrzymać aż wyjdę. Pani powiedziała, że przez pierwsze 3 ni powinnam przyjść po dziecko tuz po obiedzie, żeby jej nie zrazić, a po niedzieli juz zostawic na leżakowanie. Ale ja skorzystam z Twojej rady. Pójdę, jak nie będzie chciała iść to zostawię na leżakowanie - pobożne życzenie! (smutna)
myszka838383
@Matina (kciuki)(kciuki)(kciuki) damy radę (grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
smerrfetka
ja swoją nastawiałam jak najbardziej pozytywnie na przedszkole,że tam są dzieci,dużo zabawek i nianie które się nimi zajmą,będą się bawili....itd moja to cyganskie dziecko poszła nawet się nie obejżała a jak po nią przychodziłam płakała bo nie chciała iść do domu....(pout)(pout)
krasna1
moja Wika przez pierwsze dwa tygodnie nie zapłakała ani razu a potem coś ją chyba w głowę walnęło bo zaczęła wyć a w nocy budziła się i miała nudności....
ustąpiliśmy
ale teraz żałuję
znam dziewczynkę,która jeszcze w czerwcu płakała ..........
Twoja Mała da radę
wierzę w Was obie
Matina
Dobra Laski ustalamy, że damy radę, a po 01,09,2010 pogadamy (grins)(kciuki)
I bardzo Wam dziękuję za to, że się wypowiedziłyście.(kwiatek)
Kasik34
Moj syn przez pierwsze dwa tygodnie trzymal sie nogi od stolu w domu bo nie chcial isc ale po tym czasie sie wszystko zmienilo i chetnie chodzil do przedszkola.
moput
Moja Malina biegła do przedszkola :) Bardzo chciała tam chodzić i ja bardziej przeżyłam, że tak bez problemu rozstała się ze mną :))
aniol
O RANY JAK TO CZYTAM TO MIJUZ SIE WLOSY JEZA JA TEZ BEDE WYLA 1 WRZESNIA ,moj maz odprowadzi malego do przedszkola ale ja sie tak boje jego reakcji niby bardzo cche ale moze byc roznie bo on taki mamminy ja bede wyc ale trudno musimy przez to przejsc...
Ewa0528
Mój synek też idzie 1 września do przedszkola i tez się boje ze będzie płakał a ja razem z nim;( My idziemy w poniedziałek i wtorek na dni adaptacyjne zobaczymy jak to bedzie
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.