Menu

Porady małżeńskie

Ciągłe kłótnie o byle błahostkę, brak wspólnego tematu i czas spędzany coraz częściej osobno. Mogą to być oznaki początku końca związku. Co robić aby uratować małżeństwo? Czy pokonujesz problemy na własną rękę, rozmawiasz z przyjaciółmi czy chodzicie z mężem do poradni małżeńskiej? Jakie są Wasze doświadczenia z tym związane?

Ania
 6220  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina

Odpowiedzi

elcia236
Szczera rozmowa i uświadomienie sobie co dla Nas jest ważne....... sama to przeszłam więc wiem
anetakam0
Dawno temu Ktoś mi poradził:
"NIECH NIE ZACHODZI SŁOŃCE NAD WASZYM GNIEWEM"

stosujemy i ... działa
Matina
U mnie nic nie działało. I game over!!!!!!!!!!!
annaem
probowalam wyciaganac meza na mediacje malzenskie, niestety po 1 spotkaniu nie pojawil sie na kolejnym przerywajac kurs ...coz jak sie potem okazalo wolal sie ogladac za inna spodniczka z ktora jest od roku. a corcia miala raptem 3 mies wtedy:(smutne ale prawdziwe...
OSIOLEK
racja zwiazki maja dobre i zle chwile wazne jest zeby byc ze soba szczerym i umiec rozmawiac o tym co sie dzieje
beatris23
rozmowa,rozmowa i jeszcze raz rozmowa i szukanie kompromisu!!!
verka5
ja z męzem zawsze dążymy do tego by sobie wszystko wytłumaczyć...nawet najdrobniejsze niedopowiedzenie może się póżniej okazać największym błędem...zawsze rozmawiamy do skutku choć czasami jest nam naprawdę ciężko się dogadać bo obydwoje jesteśmy uparci i ani jedno ani drugie nie chce ustąpić szukamy złotego środka... a po kłótni zawsze mocno się przytulamy i zapewniamy się że baaardzo się kochamy....najważniejsze jest by żadno z partnerów nie miało tajemnic przed tą drugą osobą!!!My znamy się jak łyse konie i nawet najmiejszy drobiazg który nas dręczy zawsze sobie mówimy i staramy się wyjaśnić!...wkońcu o miłość i związek trzeba dbać i nieustannie się zapewniać o miłości bo jeśli w związku zamilkną słowa 'kocham cię" to można się zastanowić czy to już nie jest tylko przyzwyczajenie....:(((
imatoti
ciągle się kłucimy ja chce rozmawiac o naszych problemach małżeńskich a on mowi ze ma to gdzies co mam robic? jestesmy po slubie dopiero trzy lata
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.