Menu

Poradzcie cos!

Witajcie dziewczyny,milo,ze znalazlam taka strone dla mam z rozterkami. Moj problem polega na tym,ze mam juz piecioletnia coreczke,kochany moj skarb,marzy mi sie drugie,i doslownie stalo sie to marzenie juz moja obsesja,ale czuje sie potwornie zmeczona,to tzw. chroniczne zmeczenie,lekarka dala mi kiedys wskazowki dotyczace tego,co powinnam lykac,ale za bardzo to nic nie daje,bo nie mam doslownie kiedy odpoczac,porzadnie sie wyspac. Mimo,ze to na razie maz pracuje,ja "pracuje" w domu,od rana do wieczora na nogach. Czy takie zmeczenie moze miec wplyw na ciaze? Wtedy bede musiala sobie na pewno duzo rzeczy odpuscic,ale czy nie bede miala tego powodu jakis problemow? Dziekuje za zrozumienie (coreczka tak bardzo prosi o rodzenstwo)

olenka78
 1455  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka dziecko

Odpowiedzi

kasia1
Ja myślę że wpływ może mieć osłabienie organizmu bo skoro nie dosypiasz tak jak powinnaś i sama czujesz zmęczenie , postaraj się znaleźć troszkę wolnego czasu dla siebie zrelaksować się czasem , córka ma 5 lat więc nie potrzebuje byś była na każde jej skinienie zorganizuj jej taką zabaw byś chociaż 10 minut miała codziennie dla siebie choćby po to by usiąść w fotelu odprężyć się , a na pewno będzie łatwiej zajść w ciążę kiedy organizm będzie wypoczęty powodzenia :))
olenka78
dzieki Kasiu1 za odpowiedz. Nie wiem tylko jak pozbyc sie tego doslownie paralizujacego zmeczenia,a lekarze ten problem po prostu bagatelizuja. Dziewczyny,moze ktoras Was spotkala sie z czyms takim,bo nie boje sie samej ciazy,tylko tego,ze ciagle jestem taka padnieta (spi)
kasia1
Powtórzę się tu ale to jest moim zdaniem właśnie osłabienie organizmu ja też przez to przechodziłam i właśnie tak to sobie tłumaczyłam może źle nie wiem nie jestem lekarzem ale też miałam taki okres w swoim życiu że cały czas czułam zmęczenie czasem na najmniejszą czynność nie miałam siły mam nadzieję że jakoś Ci to minie i powróci ta chęć na wszystko
olenka78
dodam Kasiu,ze moja obecnie piecioletnia coreczka doslownie przez cztery lata budzila sie systematycznie po kilka razy co noc (ma problem z atopowym zapaleniem skory),ja ciagle niedosypialam,a w ciagu dnia zawsze na pelnych obrotach,zrobilo to swoje,niestety
kasia1
rozumie ja przechodziłam takie nocki z moją córą co prawda rok i z innego powodu , budziła się po kilka razy w nocy do jedzenia i najgorsze było to że ona nie była wcale głodna tylko brała pierś do buzi i zasypiała jak ja się odwracałam to ona zaraz w płacz a nie chciała wcale smoczka i właśnie w tym okresie byłam tak wykończona , nie wiem co w tej sytuacji mogę Ci jeszcze doradzić
olenka78
a moze wiesz,co powinnam lykac dla wzmocnienia organizmu? obecnie biore magnez z b6,tran w kapsulkach,wit. b- kompleks,kwas foliowy (na wszelki wypadek). moze powinnam brac cos innego? a zdaje sobie sprawe,ze najwazniejszy jest odpoczynek,ale kiedy tu odpoczac,jak wiekszosc czasu spedzamy z mala same (maz w pracy), a tu jeszcze gotowanie,sprzatanie,jakies spacerki,zakupy... czuje sie,jakbym gory przenosila.
kasia1
Nie pamiętam nazwy witamin które brałam bo to już ponad rok , ale jak pójdziesz do apteki to powiedz że potrzebujesz witaminy na wzmocnienie dla siebie ja brałam dla kobiet karmiących bo karmiłam małą piersią na pewno dadzą Ci tam takie by zawierały wszystkie witaminy w jednym bo pamiętaj że za dużo też ich nie możesz brać bo to wcale nie wzmacnia organizmu
olenka78
dzieki za podpowiedz,to co lykam zaproponowala mi lekarka. powiem jeszcze Ci tak na uszko,ze moja corke karmilam piersia ponad trzy lata,najpierw wszyscy mowili-karm,karm,a potem byla juz za duza i za madra,zeby sie odzwyczaic,a ja po prostu nie mialam sily,zeby walczyc z nia po nocach. pewnej nocy po prostu sama sie odzwyczaila. i teraz ona tryska energia,jak kazde dziecko, a ja czuje sie taka ociezala,senna, i jak za duzo sie nasprzatam,nachodze,to czuje do tego potworne zmeczenie fizyczne,doslownie skrajne wyczerpanie (bola mnie miesnie),ktore nie opuszcza mnie przez wiele nastepnych dni. widocznie moj organizm bardzo wolno sie regeneruje
JUSTYLKA
Wiesz wydaje mi sie nienturalne to Twoje ciągłe zmęczenie...pewnie że można być zmęczoną ale aż tak???A robiłaś wyniki krwi???A EKG? Od lekarza masz tylko witaminy czy jakieś inne preparaty również? Myślę że wykonanie podstawowych badań to podstawa przed kolejną ciążą bo przecież to dla organizmu znaczny wysiłek Tak czytam co tu piszesz i pomyślałam jeszcze że powinnaś poprosić o skierowanie na bad poziomu cukru i tzw krzywej cukrowej!!!!! Senność i osłabienie pojawia się przy wahaniach poziomu cukru w organiżmie...................(kwiatek) ale Ci tu nakręciłam ale mam nadzieję że wiesz o co chodzi(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
milka3006
wydaje mi sie ze kazda kobieta majac juz jedno dziecko po jakims czasie chce miec kolejne i wtedy zaczynaja sie pytania czy ja dam rade czy zmeczenie mi nie zaszkodzi itd w moin przypadku bylo tak moj syn jest chory na serce wszedzie go pelno (sercowce tak maja)(grins) ciagle go na oku tzreba miec zaszlam w ciaze mojego narzyczonego mama jest po udarze niepelnosprawna jego tata wyjechal do anglii i co my zostalismy z jego msma i moim synusiem to bylo dopiero ciezko kobieta nic mi nie pomagala a najlepsze jest w tym ze czasem na zlosc robila nie wiem czy swiadomie czy nie swiadomie w kazdy badz razie dalam rade dalam takze coo nas nie zabije to nas wzmocni teraz kacper ma pol roku a ja juz mysle o 3 w koncu coreczka by sie przydala (smiech)
beatka7623
Ja też cierpiałam na chroniczne zmęczenie i cierpię nadal :) Ale to ma wpływ ogromny na nasz organizm jesteśmy sfrustrowani zmęczeni zestresowani i nic nam się nie chce. Powinnaś zrobić badania Troszkę odpuścić sprzątanie i inne obowiązki Wiem że łatwo jest radzić Ale trzeba .A córcia wyrośnie z tego nocnego wstawania .Moja też wstawała i to czasem z krzykiem Miała ADHD I każde wydarzenie nawet to pozytywne przeżywała w nocy Przeszło jej jak skończyła 6 lat fakt że byłam przerażona jak poszła do przedszkola że będzie jeszcze gorzej ale było lepiej .Na szczęście 2-a córunia jest wspaniała spokojna i pięknie śpi A ja cały czas cierpięna zmęczenie bo nikt mi nie pomaga Pocieszam się tym że kiedyś się wyśpię i odpocznę I tego Ci życzę Ale badania porób Bo może to zmęczenie ma jakieś podłoże (awve)
olenka78
witam dziewczyny,milo mi,ze tak sie rozpisalyscie. zadnych lekow nie biore,tylko te witaminki,o ktorych wspomnialam. takie wieksze zmeczenie przychodzi co pewien czas,a tak ogolnie czuje sie po prostu na ciagle niewyspana,ostatnie badania robilam jakis czas temu,ale bylo w porzadku. jedynie co mam to wypadanie platka zastawki dwudzielnej,ale kardiolog powiedzial kiedys,gdy tak narzekalam na zmeczenie,ze to nie ma na to wplywu. nawet w ciazy nie mialam przez to problemow,chociaz czesciej przychodzilam do niego,zwlaszcza pod koniec ciazy,na badania kontrolne (ukg),nie musialam brac tez zadnych lekow i moglam naturalnie rodzic. a moze to zwiazane jest dodatkowo z przesileniem jesiennym? bo odkad pamietam,odkad skonczylam 21 lat zawsze czulam ogromne zmeczenie albo na wiosne,albo latem,badz jesienia,ale potem wszystko wracalo do normy. a ze teraz jakos nie mam kiedy odpoczac,to to sie kumuluje i nasila???
olenka78
aha,beatko 7623,mi tez nie pomaga (placze) . do roku czasu coreczka spala tez w ciagu dnia,ja z nia i wtedy czulam sie lepiej. potem juz przestala,wiec ja mimo ciagle zarywanych nocy,nie mialam kiedy tego odespac.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.