Menu

poród - ehhh

no to już wszystko wiemy (smutna) byłam dziś u diabetolog, która mnie prowadzi....zapytałam o poród i wprost mi powiedziała że jak tylko zaczne 39 tydz to mam się zgłosić na patologie na poród wywoływany (wow) ja jej że chce urodzić naturalnie no to ona to lepiej niech pani się stara w 38 tyg.....czyli wiem że ok 22 lutego będę robić wszystko żeby córeczka się urodziła, inaczej nici z naturalnego rodzinnego porodu (nigdy) znacie metody na przyspieszenie?? ja znam wywar z liści malin, ćwiczenia, wchodzenie po schodach no i seks....zostało nam więc mniej czasu nić myślałam więc na szał dokupuje reszte rzeczy, a tu jeszcze pokój nie skończony i tyle wydatków, dobrze że babcia się przejmuje i mamy się gdzie zapożyczyć, bo przecież z kasą z zus nigdy nie wiadomo

isiorek
 1246  25

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród przyspieszenie płakać indukcja poród

Odpowiedzi

elcia
na przyspieszenie porodu nie ma tak naprawdę żadnych środków. Ja stosowałam liscie malin wchodziłam po schodach uprawiałam codziennie sex i nic. jak dziecko nie chce wyjsć to święty boze nie pomoze.
isiorek
co to za koktajl?? działa??
rozowa82
jejku Kasia13 dlaczego mnie tu wczesniej nie było..... a ja po schodach łąziłam na wzgórze Kobyle góy wlazłam, okna myłam, firanki wieszałam, i nic..... aha seks nie pomógł (smiech)
ja80
A dlaczego nie możesz rodzić w terminie SN. Rozumiem, że masz cukrzyce ciążową ale jest jeszcze coś innego?
elcia
ja też słyszałam o tym oleju rycynowym z tym że jest to dośc niebezpieczne. uważała bym z tym.
Achcha
Podczas porodu mi położne kazały masować brodawki. A koleżanka firanki wieszała.
milka3006
mi tam nic nie pomagalo a jak dostalam bole przepowiadajace 3 dni przed terminem to juz wogole nic nie pomagalo nawet sie na zakupy wybralam i licho tylko sie nameczylam a malemu sie nie spieszylo
smerrfetka
mycie podłóg,i wieszanie firan.....ja latałam na 10 pietro jak głupia sąsiedzi sie śmiali ale ja za wszelką cenę chciałam urodzić.....miałam termin na 23 24 grudnia i nie chciałam leżeć na święta w szpitalu(smutna)(smutna)(smutna) więc łaziłam i wyłaziłam,byłam jeszcze u ginekologa w poniedziałek zrobij mi kręciołka tzw to znaczy odklejenie szyjki macicy jakoś tak bardzo nie przyjemne ...w środę urodziłam(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
isiorek
no jak nie urodze wcześniej to równo 39 tydzień kładą na patologie i wywołują poród, przy cukrzycy nie wolno dłużej czekać aż dziecku się zachce wyjść.......jestem strasznie tym zdenerwowana bo nie wyobrażam sobie porodu bez męża i to jeszcze sztucznie napędzanego i nie najlepszego dla dziecka
ja80
sorry że się dopytuje ale dlaczego nie można dłużej czekać.
Po prostu nic na ten temat nie wiem.
Achcha
A dlaczego miałabyś być bez męża? Mi pierwszy poród też wywoływali ale mąż był.
ja80
wiesz poszperalam trochę w necie i nigdzie nie znalazłam info że cukrzyca jest przeciwwskazaniem do porodu SN. Jedyne wskazanie do cięcia cesarskiego lub wywoływania porodu to przypuszczalna masa dziecka podczas ostatniego USG to powyżej 4250.
dorotx
Wiesz a ja miała 2 porody ostatnie właśnie wywoływane i nie narzekam po pierwsze to było szybko Sylwię właśnie urdziłam 2 tygodnie przed terminem bo też mi się podwyższył cukier a był już czas że mogłam urodzić ,a Emilia była tydzień po terminie i też miałam wywoływany poród i 2 godziny to wszystko trwało było wszystko w porządku z dziećmi .Teraz to się okarze jak będzie ale to dopiero w maju
renata29
a mi sex pomógł(grins) starczyło dwa razy ale ja dokładnie w terminie urodziłam(grins)
corcia
ja rodziłam w 40 tygodniu i nie musiałam jechać na patologie ,a przy cesarce w naszym szpitalu może być tatuś dziecka to zależy od szpitali,uważaj jak będziesz przyśpieszac poród zeby maleństwu nie zaszkodzić
kiciunia
Tez miałam cukrzyce ciążową,w dzień terminu musiałam się zgłosić do szpitala,i tam już zostałam. Wywoływali mi poród, męczyłam się kilkanaście godzin a i tak skończyło się cc.
isiorek
no widać u nas w szpitalach są inne zwyczaje. a może chodzi o to że jestem na insulinie. zresztą w każdym jest napewno inaczej. i na pomorzu każą się zgłosić już w 39 tyg, w 38 można już bezpiecznie rodzić, dziecko jest donoszone już i w pełni wykształcone. no i jak rodzi się na patologi ciąży nawet naturalnie (choć z naturalnym porodem ma to mało wspólnego :/ ) albo CC to są małe szanse na obecność tatusia
ja80
@ isiorek a co na to Twój ginekolog. Bo z tego co zrozumiałam to diabetolog chce byś rodziła wcześniej, a ginekolog?
I nie jest w każdym szpitalu inaczej bo standardy postępowania są takie same w całej Polsce.
isiorek
no i dla każdego poród siłami natury to co innego. wg mnie podanie oksytocyny, nacięcię krocza i tym podobne już nie są porodem naturalnym.....i jak już mówiłam jestem pacjentką insulinową, nie w fizjologicznej ciąży i decyzja należy do spitala i diabetologa który prowadzi ciąże...zresztą ginek prowadzący sam mówił że to mądra babka i mam się jej słuchać, nie będzie kwestionował jej zaleceń. zadzwoń do swojego szpitala i spytaj jak traktowane są porody pod insuliną, internet nie jest miejscem do szukania rzetelnej informacji, a potem dyskutuj
ja80
isiorek ale o co Ty się denerwujesz?
Przecież już wcześniej pisałam ze ja na ten temat niewiele wiem, i nie dyskutuje tylko pytam.
A jak uważasz że babka jest spoko to jej słuchaj.
I zapytam swojego ginekologa o postępowanie przy ciąży cukrzycowej oraz o porody, nie omieszkam poszerzyć swej wiedzy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.