Menu

Poród naturalny czy cesarskie cięcie??

Mamuśki moje... wczoraj miałam wizytę u ginekologa i miałam bardzo wysokie ciśnienie i strasznie opuchnięte nogi.
Dzisiaj i we wtorek mam się zgłosić do szpitala na KTG.
Pani doktor powiedziała mi, że jak mi się to wszystko nie unormuje i dalej będę tak puchła to jeszcze pod koniec marca/przed świętami będę musiała urodzić.
I ja właśnie nie bardzo wiem co miała na myśli(grins) Bo zapytałam czy przez cesarke, a Ona na to, że się zastanowi... Jak miałabym rodzić inaczej bez żadnych skurczy, ani rozwarcia? Mogliby mi podać kroplówkę na wywołanie, ale to przecież chyba i tak nie daje gwarancji, że coś się ruszy?(zla) skoro ja mam pipkę pozamykaną na cztery spusty(grins)

Teraz zastanawiam się jak w takim razie wolałabym rodzić, normalnie, czy przez cesarkę.
Jak Wy rodziłyście?
Jak wspominacie swój poród?
Jaki jest lepszy?
Przede wszystkim chodzi mi o to jak długo wracałyście do siebie po takim i takim porodzie?
Po cesarce pojawiło Wam się mleko? Ja bym chciała Nikolkę karmić piersią...
A jak wygląda wracanie do figury sprzed ciąży po cesarskim cięciu?
Kurczę, ale się rozpisałam, mam nadzieję że to doczytacie wszystko(grins)(grins)
(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)

Pineczka
 3081  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie cesarskie cięcie ciąża poród

Odpowiedzi

andziabuziak
JA dostałam kroplówkę na wywołanie skurczy o 11 rano a pierwsze skurcze czułam ok 14 i synka urodziłam o 16.30. nie wiele pamiętam z porodu gdyż byłam tak zmęczona tymi bólami że chwilami przysypiałam bo był skurcz ból i cisza...i znów az nie nastąpił poród :)
Runka
ja rodzilam naturalnie (z lekka pomoca kleszczy) ogolnie sam porob byl ciezki ale za to po 5 dniach doszlam do siebie... moja szwagierka rodzila oprzez cesarke i dochodzila do siebie dwa tygodnie...
ale i tak wybor nalezy do ciebie
Magdzik
Jeśli masz wysokie ciśnienie, to raczej nie ma mowy o porodzie naturalnym. Ja miałam nadciśnienie w ciąży i bardzo spuchnięte nogi i ręce. Rodziłam przez cc i teraz z perspektywy czasu jestem z tego zadowolona. Co prawda ciężko było już po wszystkim, ale mama i mąż mi pomagali przy małej na początku, a potem już było ok. Oczywiście nie będziesz mogła nosić dzidzi, ale jak już dojdziesz do siebie, to będzie ok :) Pokarm dostałam chyba na3, czy 4 dzień, a co do figury... Ja karmiłam piersią i dokarmiałam butelką, a po porodzie moja waga tak spadła, że ważyłam mniej niż przed ciążą (kciuki)
Anemona
ja rodziłam naturalnie bylo strasznie ale trzeba to przeżyć i tyle, ja nie miałam nacinanego krocza wiec bez problemu moglam siedziec. a cesarki bym nie chciala za nic, przez dobę nie mozna sie ruszac a potem cala jestes obolala dziecka nie mozna dzwiga itd. na cesarkę bym sie niezdecydowala i dziwie sie kobieta ktore chca ja miec na zadanie i placa za to duze pieniadze. Ale duzo zalezy od czlowieka znajoma mowi ze po cesarce nic jej nie bolala i normalne funkcjonowała .

Moze po kroplowe wywolaja Ci poród a jak bedziesz miec cesarke to tez dobrze bo przeciesz najwazniejsze jest zdrowie dziecka .
andziabuziak
aaa co do powrotu do zdrowia to saszetki tatumrossa czy jakoś tak mi pomagały świetnie często kładłam sie do wanny gdzie w małej ilosci wody czasem 3 saszetki były rozpuszczone i mi pomagały w bólu ukoiły go i ranę ..bo miałam 8 szwów ;) i szczerze bez żadnego bólu po tyg czasu stawiałam kroki jako mama bo tak to bolało trochę (placze)
karolincia
Podejrzewam że zrobią Ci cesarkę, wywoływanie porodu nie zawsze daje rezultat, zwłaszcza jeśli dziecko jest nieprzygotowane do tego.
kochana88
witaj:) ja rodziła normalnie bez zadnych znieczulen czy czegokolwiek innego (no oprócz zastrzyku na skurcze:) i jestem zadowolona, tylko ze u mnie wszystko było w porzadku. moje mleko sie pojawiło kilka tyg przed porodem i tez karmie piersia. Rodziłam rano, cały dzien przelezałam w łózku i na nastepny wyszłam, dochodziłam do siebie moze z tydzien:) uwazaj i dbaj o siebie(kwiatek) pozdrawiam(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
gabi206
Ja skurcze już czułam od godzin porannych, poszłam do lekarki a ona stwierdziła, że wszystko może się zdarzyc. Zdążyłam jeszcze w ciągu dnia odwiedzic znajomych, którzy mieszkali na ostatnim piętrze czteropiętrowca:) Jak posiedziałam u nich troche to skurcze byly częstsze. Ok 21 godziny byłam już w takim stanie, że nie mogło się obejśc bez pomocy lekarzy. Na porodowke trafiłam przed 22 z rozwarciem na 6 palcy a urodziłam córkę o 22,50 siłami natury. Poród więc mialam szybki:)
cytrynka
pierwsze rodziłam naturalnie, drugie przez cesarkę. jak dla mnie naturalny poród był o wiele lepszy i lepiej się po nim czułam niż po cesarce. ale musiałam mieć cesarkę i gdybym rodziła naturalnie to mojej córci nie było by na świecie a i tak nie obyło się bez komplikacji. także stawiam na naturalny, ale to zależy od Twojego lekarza prowadżącego-on będzie wiedział co będzie dla Was najlepsze
gabi206
A co do dochodzenia do siebie po porodzie to psychicznie doskwierało mi tzw.baby boom, a jeżeil chodzi o figurę to po 3 miesiącach bylam chudsza niż przed ciążą:)
clyde22
U nas cesarka, też było wysokie ciśnienie i brzdąc miał dużą główkę...
Wszystko dobrze się udało, przy naturalnym nie wiem, czy by tak było.
mamapati
ja mialam cc prawie dwa tyg po terminie, mala byla za duza
soniacz87
ja rodziłam przez cesarke.. tzn męczyłam sie 15 h w mega bólach .. nie chciało mi sie rozwarcie zrobic pomimo kropłowek czapków itp... a groziła mi infekcja bo wody mi odeszły tak więc cesarke mi zrobili..po cesarce miałam 2 dni masakryczne nawet stanąc z łóżka nie umiałam ... i potem przez jakiś tydzień meczyłam sie z bólem .. ale wszystko do przeżycia.. ja juz tego bólu nie pamietam .. pamietam jak każdy mi gadał ze bóle porodowe bolą jak na miesiaczke hahahaha.. razy 100 .. powodzenia
mamapati
a i po cc doszlam do siebie w 4 dni
mammma
miałam cesarkę. z powodów medycznych. niestety wszystko wyjaśniło się dopiero po kilkunastu godzinach porodu naturalnego. nie miałam na nic wpływu, nie dano mi wyboru. a do siebie doszłam, nie pamiętam już w ile dni. z resztą to są indywidualne sprawy. ciężko tu generalizować.
xkasiulax
Rodziłam naturalnie i tak chciałam doszłam do siebie bardzo szybko...............................
marinka
Hej! Ja rodziłam przez cc. Po jednym dniu już trzeba zacząć chodzić. Ciężko było po tym dniu, bo szwy ciągną. Ale da się to przeżyć :):)
paola22012
zanim zrobili cc meczyli mnie 22 h w tym ze po 14az do 17 54 mialam skurcze parte przy pelnym rozwarciu niestety glowka nie mogla zstapic do kanalu rodnego i zrobili cc.po cesarce minielo poltora tygodnia zanim doszlam do siebie na tyle ze moglam cokolwiek zrobic przy dziecku a mleko pojawilo sie po po 3- 4 dniach.z 19 kg po 2 tyg zostalo mi6 kg po porodzie i jesszcze brzuszek mi zostal bo niestety po cc nie mozna cwiczyc do 3 miesiecy jakos i dopiero teraz sie za siebie biore(grins) i szczerze mowiac wolalabym porod naturalny no ale takie zycie...po cc do tej pory mam odretwialy brzuch na dole.wiec jesli nie ma wskazan do cc to lepszy jest porod naturalny.moja kuzynka chciala cc ale urodzila naturalnie i jak mnie widziala to sie cieszyla ze udalo jej sie urodzic naturalnie i szybciej doszla do siebie niz ja.
myszka838383
rodziłam naturalnie bez żadnego znieczulenia. Przed porodem modliłam się o cesarkę..tak się bałam...a teraz?? gdybym miała wybierać to tylko poród naturalny!! (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
bobasekm
Ja rodziła naturalnie (pierwszy poród) i zawsze chciałabym tak rodzić, a drugi to była właśnie cc, ze znieczuleniem ogólnym, bo nie było czasu na dawanie miejscowego i powiem Ci, że cc to porażka, myślałam, ze nigdy nie dojdę do siebie, dla dziecka też taki poród lekki nie jest, bo to jest jakby "wyrwanie" dziecka z jego środowiska.
Po naturalnym szybciej dojdziesz do sobie i do wagi, no i brzuszek będziesz mogła ściskać gatkami ściągającymi (kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.