Menu

poród rodzinny

witam raz jeszcze ;) mam takie zapytanie .. czy to dobrze że mój mąż chce ze mną rodzić? sam mi wczoraj uświadomił że chciałby być przy mnie i chce jako pierwszy zobaczyć swoją córeczkę. Co o tym sądzicie??

beata28031990
 665  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża poród

Odpowiedzi

myszka838383
Powinnaś się cieszyć :) Nie każdy facet chce być przy porodzie. Mój był..nie żałuje i nie wyobrażam sobie rodzić bez niego :)
Achcha
To chyba dobrze o nim świadczy! Powinnaś czuć, że Cię wspiera, pomaga Ci i jeszcze zobaczy pierwsze chwile Waszej pociechy. Ja rodziłam z mężem pierwszego syna, drugiego nie ale dlatego, że akurat nie było go w mieście i żałował tego.
daryjka87poznan
Ja nie wyobrazam sobie porodu bez meza. Jego obecnosc bardzo duzo mi pomogła.
malenia2427
Mój mąż był przy obu porodach,nie wyobrażam sobie by mogło być inaczej(kciuki)
Dodam że sam chciał ja go nie namawiałam(grins)
malenia2427
Mój mąż był przy obu porodach,nie wyobrażam sobie by mogło być inaczej(kciuki)
Dodam że sam chciał ja go nie namawiałam(grins)
mala21
ja nie wyobrażam sobie jak by to było gdybym podczas porodu była sama. Był mój mąż i moja mama.
xkasiulax
Mój był oboje tego chcieliśmy,był przy poczęciu to niech będzie przy porodzie (awve)(grins) ...fajne nie zapomniane chwile!!!!!(kwiatek) Ah!!!(grins)
euphoria29
Ja też rodziłam z mężem,niezapomniane przeżycia,bezcenne chwile i ogromna pomoc.(kciuki)
malenia2427
I oczywiście podpisuję się pod wypowiedziami dziewczyn,że bardzo mi pomogła jego obecność przy mnie(grins)
Ciesz się kochana że chce być z Tabą
babooshka
No i wspaniale, tylko się cieszyć. Ja też rodziłam z mężem i nie wyobrażam sobie by mogło być inaczej.Poza tym to tak samo ważne przeżycie było dla niego jak i dla mnie (nawet przeciął pępowinę chociaż mdleje na widok krwi i wszelkich chirurgicznych zabiegów)...(kciuki)
domka
I ja rodziłam z mężem i nie wyobrażam sobie inaczej ;) Bardzo mnie wspierał ....Mogłam w płaczu z bólu się wtulić do niego ;) Bardzo dumna byłam z niego ...Nawet przeciął pępowinę ;)))Teraz jestem po raz drugi w ciąży i też chce by mąż był ze mną (prezent)
niunia89
Ciesz się kochana. Mój przy pierwszej ciąży od razu powiedział że chce być przy porodzie chyba że ja tego nie chce to on nie będzie nalegał. Teraz drugi maluszek jest w drodze i inaczej nie wyobrażam sobie porodu jak tylko rodzinny chyba że sytuacja będzie tego wymagała
kasiulka1985
zgadzam się z przedmówczyniami;) mój mąż również ze mną był i też nie wyobrażałam sobie aby go ze mną nie było...sam się zadeklarował od początku a ja nie miałam nic przeciwko...niesamowite przeżycie i wielka pomoc ze strony męża ! (grins)
monka21m
Jestem za ;D Mój był i nie żałuje.
Iwona1977
a ja wolalam sama rodzic ... i nie dlatego ze nie chcialam zeby byl ,tylko dlatego ze znajac jego zrzedliwosc i panikarstwo i chyba bym go tam udusila ,bo tylko na nerwy by mi dzialal
renata29
a dlaczego miałoby to być złe?jeśli tylko oboje chcecie
monique25
Nie wyobrażam sobie rodzic sama ; my mielismy poród rodzinny i jest to najwspanialsza chwila w naszym życiu (prezent)
Majaaaaaa0000
u mnie był mąz i moja mama:) bez niego nie dała bym rady dziki niemu tak naprawde urodziłąm to on ze mna przysiady robił chodził pod prysznic...on i moja mama;)
karolincia
Pewno że dobrze jesli ty tego też chcesz mój nie chciał ja też nie
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.