Menu

Porządek

Przed chwilą po dłuższej drzemce weszłam do kuchni i prawie krew mnie zalała:/ Mój mąż robił obiad a kuchnia wygląda jakby ktoś bombę wrzucił :/ Normalnie kiedyś przez to zawału dostanę :)
A jak jest u Was w domu? Kto nie tyle bardziej dba o porządek co potrafi go utrzymać? :) Kto jest większym pedantem a które z Was bałaganiarzem? Czy często się kłocicie o bałagan w domu?

Mandarinios
 640  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina porządek

Odpowiedzi

Mandarinios
my kiedys sie dzielilismy obowiazkami, nie wiem co sie stalo i nie wiem jak z tym teraz walczyc!!!
kasia13_archiwum
Ja kocham porzadek, ale moj maz rowniez.
Sprzata po sobie... jak trzeba to tez chwyci za szmate i cos zrobi.
Uwielbia gotowac i jak sie po nim wejdzie do kuchni to nie widac, ze ktos tam gotowal. No moze poza tym, ze w garach jest pyszna potrawa i po kuchni roznosza sie smakowite zapachy.
Dlatego o porzadki na pewno sie nie klocimy.
Mandarinios
boze womennn gdybym ja nie dbala o mieszkanie to wszystko by runelo ! zazdroszcze normalnie :):):)
avialle
kocham porządek to za mało, jestem na tym punkcie lekko zboczona - mąż prawie nie sprząta, on sprawia bym ja miała przyjemność - jak twierdzi :[
Mandarinios
kasiu to też masz dobrze :):)
kasia13_archiwum
No... rzeczywiscie nie mam powodow do narzekania... :)))
Mandarinios
availle to współczuję a ja mam wrażenie, że przez to, że mąż widzi, że mam trochę też fioła na tym punkcie przestał się chyba przejmować bo wie, że wszystko ogarnę .... :/
malgosia
no u mnie to maż jest większym pedantem (na szczęście nie do przesady), i to on mnie czasami opieprza,że robię sajgon w domku...
Posprzątać , to posprząta,nawet po mnie, ale Mandarinios ja i tak tobie zazdroszę-, bo akurat mąż obiadku mi nie ugotuje:( Więc nie masz tak,źle...
Mandarinios
malgosiu wiec chyba poprostu cos za cos :):):)
anetakam0
sprzątam ja bałaganią wszyscy+kot pies i ... no kto tam jeszcze wlezie

ps wszyscy tzn ja też :(
Mandarinios
:):):)
avialle
droga mandarynko! ale na szczęście to moja choroba więc niech brudzi :D mnie sprzątanie relaksuje, żeby jeszcze synek nie brzęczał, mogłabym tym zarabiać na życie :D:D hihi - a człowiek tyle lat na studia marnował żeby się tego dowiedzieć :D:D
joannamysz
Moj maz tez jest troche pedantyczny, ale najsmieszniejsze jest to,ze tylko w stosunku do mnie. Sam specjalnie sie niestara, skarpetki zawsze leza pod koszem na bielizne:)))) strasznie sie o to piekle, ale co zrobic :( Wszystko chyba zalezy od tesciowej jak syna wychowala.
Pozdrawiam.
joannamysz
Zapomnialam dodac ze walcze z jego lenistwem juz 8 lat:))))
Mandarinios
podziwiam za wytrwalosc :) no ico prawda to prawda-jak mamusia syna wychowala tak zona bedzie sie musiala uzerac albo nie :/ smutna prawda :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.