Menu

Porzadki świateczne

Kochane kiedy zaczynacie porządki świąteczne typu mycie okien, zmienianie firanek itp. ? Ja się zastanawiam czy nie zacząć porządków wcześniej ze względu na to , że mąż wyjeżdża w delegacje , a ja będę w tym roku kolację Wigilijną robić u siebie zapraszając w tym roku rodziców do siebie i myślę, że wszystkiego naraz nie zdaże . Czy którymś z Was też zdarza się robić porządki troszkę wcześniejsze?

mloda22
 567  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Czas wolny i Sport porzadki

Odpowiedzi

karolcia514
Ja zawsze tego typu porządki robię tydzień przed świętami .
olenka78
Ja na ogół sprzątam systematycznie....niestety przed tymi świętami myciem okien,zmienianiem firanek,ogólnie wszystkimi cięższymi pracami zajmie się mąż....a okna planuje w ten weekend umyć,albo chociaż część okien.....nigdy nie sprzątałam na ostatni moment,bo wiem jaka zmęczona potem byłam.....
stokrotka30
oczywiście,że robię porządki wcześniej-wtedy kiedy mam na to czas(nie lubię robić wszystkiego na raz na ostatnią chwilę),tak samo jak potrawy(uszka już się wczoraj zamroziły ,a pierogi w trakcie robienia,bo właśnie studzę farsz)kiełbaska uwędzona i w planach najbliższych jeszcze mam co nieco....
MamaMateuszka
Okna umyłam wczoraj, było ciepło . Firanki zmienię na święta i najwyżej przetrzę szyby od środka. W tamtym roku myłam okna na święta i więcej tego nie zrobie, całe święta szczekałam aż myślałam, że płuca wypluję. Kurze i inne rzeczy robię tydzień przed świętami. Pewnie, że możesz teraz, przynajmniej męża wykorzystasz zanim wyjedzie(grins)
amalka
Nie robię porządków świątecznych. Po prostu sprzątam na bieżąco.
jagoda30
Ja sprzątam systematycznie,więc nie mam problemu,nie biegam po domu przed świętami ze scierką w ręku o obłędem w oczach.Okna myję kiedy są brudne,a nie z okazji jakichś świąt,może tylko przetrę szyby.
kama86
Staram sie sprzatac na bierzaco..Okna myje jak widze ze tego potrzebuja,nie czekam na sprzatanie swiateczne bo przy dwojce dzieci( w tym jedno raczkujace) zawsze powinno byc czysto..
kama86
*biezaco
mloda22
ja także sprzątam na bieżąco , bo wyszło na to ,że nie sprzątam ;) ale lubie mieć wszystko na ostatni guzik dopięte;)
goskapolak
Nic nie sprzątam bo święta spędzam poza domem:)
olenka78
@Mloda,no ja chociażby nie pomyślałam tak o Tobie....
Kiedyś parę dni przed świętami dopiero myłam okna i cały dom wywracałam do góry nogami mimo,że zawsze na bieżąco sprzątałam....do tego zakupy,gotowanie.....w święta ledwo na oczy patrzyłam ze zmęczenia....albo
z przeziębienia.....teraz wolę wcześniej zacząć by potem poczuć co to święta......
smerrfetka
Sprzątam codziennie ,w szafkach mam zawsze pokładane...Sprzątałam w szafkach w kuchni tydzień temu mam luz....
renata29
Dziś zaczęłam :) Jeden pokój już prawie "zrobiony".Okien nigdy przed świętami nie myję.Najpóźniej w połowie listopada ostatni raz i później aż na wiosnę.Nie będę marzła byleby tylko mieć czyste okna.A bieżące sprzątanie a porządki świąteczne to nie jest to samo.
Bestyjka
Staram się mieć zawsze czysto, choć nie jest to łatwe :)
mloda22
Ja kurz ścieram codziennie , odkurzam, zmywam podłogi też nie sprzątam "Po łebkach" ale u mnie w domu się tak przyjęło , że zawsze w porządki domowe przed świętami jest zaangażowany każdy z domowników. w tym roku będę z tym wszystkim sama , więc stąd moje pytanie
katarynka3311
Sprzątam kilka razy w tygodniu, a okna, wieszanie firanek i łazienkę zawsze zostawiam mężowi. Głównie ze względu na to, że nie mogę robić akurat tych rzeczy. Mąż zajmie się tym jak znajdzie czas.
ewlirinka
U mnie dziwnie będzie w tym roku. Tydzień przed świętami będziemy mieć gości, a przy nich trochę tak głupio latać ze szmatami i czyścić, więc pewnie wszystko będę musiała robić w ostatni weekend- kiedy odjadą (zla). Ogólnie sprzątam dość systematycznie, ale na święta jakoś tak bardziej się angażuję (czysci)(czysci)(czysci)
tlolek
sprzątam codziennie, okna myję minimum raz w miesiącu, firany piorę także raz w miesiącu (przy myciu okien), fugi szoruję jak się zabrudzą, łazienki czyszczone każdego dnia, czołg w szafkach i szafach robię także bardzo często.
Mam lekkiego bzika na punkcie czystości więc dla mnie szał przedświątecznych porządków jest dziwny bo staram się na co dzień utrzymywać czystość.
irekzboralski
Zaczęłam wczoraj od porządków w szafkach..
Beatka9316
Sprzątam na bieżąco. Więc zostało mi tylko umycie okien i zmiana firan. Będę to robić na około tydzień przed świętami. Zawszę sprzątam na bieżąco bo lubię porządek i czystość ale w granicach rozsądku... Całymi dniami jest sama w domu to sprzątam codziennie co innego. Nie zostawiam niczego na ostatni moment bo tak to bym na pewno nie zdążyła bo córcia jest w takim wieku, że potrzebuję dużo uwagi no i do tego codzienne czynności. Mąż nie bardzo jest mi wstanie pomagać ale zapewne to on parę dni przed świętami przetrze tylko łazienkę wytrzepie dywany i zawiesi firany.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.