Menu

Posiłki Wigilijne.

Hej dziewczyny.Czy u Was w domach w Wigilie jada się mięso i tym podobne, czy dopiero w pierwszy dzień Świąt?

mateuszowa
 284  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli wigilia

Odpowiedzi

katarynka3311
U mnie zawsze dopiero w Pierwszy Dzień Świąt jemy mięso.
kama86
Na wigili nie mamy miesa..
W pierwszy dzien swiat.
JUSTYNA300511
U mnie jak w koleżanek wyżej...wigilia bez mięsna
LaMandragora
U mnie w domu W OGOLE nie jada sie miesa.
Runka
cały dzień Wigilijny bez mięsa (jedynie Michał wczoraj dorwał parówke a ze to niejadek to mu pozwoliłam)
halina21
u nas cały dzień wigilijny nie jemy mięsa dopiero w pierwszy dzień świąt jest dozwolone by zjeść wędlinkę czy inne mięsko ale na obiad raczej jest rybka a w drugie święto to już jakiś schabik czy karczek pieczony czy roladki :) taka mamy tradycję w rodzinie i tego się trzymamy od pokoleń i tego uczymy nasze dzieci :)
amalka
Na śniadanie zjadłam sobie kanapkę z szynką, ale mnie akurat post nie dotyczy. Reszta rodziny bezmięsna.
Beatka9316
W wigilię nigdy nie ma u mnie mięsa w pierwszy dzień świąt również nie... jemy zawsze wszystkiego to co zostanie z dnia poprzedniego czyli barszcz z uszkami i kapusta z grochem ewentualnie jak zostaną to jakieś krokiety z grzybami. Nigdy się u mnie nie gotuję w pierwszy dzień świąt. Gotujemy dopiero w drugi dzień i wtedy zawsze jest mięso.
Beatka9316
A zapomniałam dodać, że na śniadanie to zawsze jest tyle sałatek, że szynek też żadnych się nie je... Ewentualnie na kolacje jeśli ktoś już chce to może zjeść ale zazwyczaj wszyscy są tak objedzeni po dniu poprzednim, że w ogóle nie mają ochoty na jedzenie :D
Bestyjka
Jem mięso jeśli mam ochotę. Nie mówię, że zawsze jem w wigilię mięso bo akurat kocham ryby ale czasem mi się zdarzy i nikt przez to nie umiera
Bestyjka
Fakt ale niektórzy uważają, że ryba nie mięso a karpik też umiera
LaMandragora
To chyba jacys hipokryci tak uwazaja. Jezeli szanujesz zycie to nie jesz ani swini, ani krowy ani karpia czy lososia.
Roznicowanie pomiedzy los a losos to jakas paranoja.
Bestyjka
Bo ludzie to są hipokryci często np. przykład mojej ciotki- nie je na Wigilię mięsa (prócz ryby ale rybę można bo to nie mięso p.s. nawet nie wie czemu rybę w post można jeść) ale na Wigilię się tak naje, że ledwie oddycha. Post to też ilościowy a nie tylko jakościowy. A niby święta to przeżycie duchowe. Dlatego ja się wyłamałam i żyć w obłudzie nie zamierzam.
tymianek
U mnie w Wigilię jada się mięso - RYBĘ, bo niby czym jest ryba, chyba nie rośliną? Potrawy z innych zwierząt "mięsnych" jadamy dopiero w I Dzień Świąt.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.