Menu

Potrzebuje pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!

Boze wszystko opisalam i mi zniknelo !!!!!!!!!!!! tyle na nic chce uciec o faceta sadysty i jego rodziny mamy dziecko zyjemy bez slubu mieszkamy u niego jestem u nich zameldowana mam tu swoje rzeczy na ktore ciezko pracowalam zanim sie poznalismy mam rachunki na swoje nazwisko oni nie chca mi oddac kiedys sie wyprowadzilam wezwalam policje wzruszyli ramionami ze tylko sadownie wrocialamza jakis czas ale znow jestem szykanowana i nic mi nie wolno mam zakaz kontaktow z rodzina chce uciec ale nie stac mnie na kupienie wszystkiego dla dziecka od podstaw a zanim w sadzie sie rozstrzygnie to co ja zrobie moge uciec tylko tak jak stoje i to po cichu ze niby ide na spacer prosze pomozcie

ronda
 1848  51

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina problem

Odpowiedzi

ronda
zapomnalam dodac ze jestem bita nawet z dzieckiem na reku obrazana
StepByStep
to co Ty tam jeszcze robisz??? uciec po cichu i jak najdalej... pomyśl o dziecku!!
ronda
kiedy bylam na policji mowili ze ok 2 mies to potrwa mysle o zadzwonieniu do tel zaufania jestem taka bezradna
ronda
probowalam z rodzicami i z bratem wziasc rzeczy ktos zawsze jest w domu to duzy dom i mieszka tu sporo ludzi rodzice rodzenstwo
martus1988
Po pierwsze jesli niee odadza Ci rzeczy wroc z policja i oni przyjada . Jestem tego zdania co degi
Paulinka1701
jesli nie jestes jego zona to policja musi przyjsc z toba i pomoc zabrac tobie rzeczy ktore sa twoje ...sluchaj moja mama jest alkoho...i tez jak sie wyprowadzalam z tata nie chciala nam oddac rzeczy przyjechala policja i powiedziala ze mamy zabrac swoje ciuchy przede wszystkim i tak najpotrzebniejsze rzecz ...wiec musi policja pozwolic ci zabrac ciuchy i wszystkie rzeczy dla dziecka (lozeczko wozek ciuszki itp) ...no i zreszta jak masz rachunki pargony i faktury na rzeczy twoje to pokazujesz policjantowi i zaboeresz nei ma czegos takiego ze sadownie ...sory nie jestescie po slubie co twoje to twoje co jego to jego
Mandarinios
są domy samotnej matki, ośrodki interwnecji kryzysowej tam mają psychologów, prawników, pomagają załatwić pomoc socjalną, idź na policję i zgłoś tą sytuację - za każdym razem wzywaj policję na interwencję... ponad to możesz napisać do prokuratury o wszczęcie postępowania i ukarania za znęcanie psychiczne, które jest karalne nawet ograniczeniem wolności! Ja tak zaczęłam i czuję się pewnie i bezpiecznie. tak więc powodzenia!!! nie zostawaj tam!
mysia
degi ma racje a oprocz tego znajdz jakas fundacje dla samotnych matek tam tez powinni ci doradzic co zrobic aby bylo dobrze.Wiem rowniez,ze w niektorych wiekszych miastach sa rowniez darmowi adwokaci tez sprobuj nawiazac taki kontakt.Glowa do gory i zycze Ci odwagi a napewno wszystko sie ulozy(prezent)(prezent)(prezent)
ronda
policja tu kiedys byla powiedzieli ze nie maja prawa nawet wejsc na posesje
daryjka87poznan
Uciekaj!!! Dziwie sie ze wogole jeszcze tam jestes. Nigdy w zyciu bym nie pozwoliła sie tak traktowac, zeby ktos mnie sponiewierał i bił. Idz do swojej rodziny, na poczatku napewno Ci pomogą a z czasem odzyskasz wszystko.
Mandarinios
zapomniałam dodać, że idź do lekarza na obdukcję za każdym razem, kiedy masz nawet najmniejszego siniaka! a jesli czujesz się zagrożona to proś o pomoc sąsiadów, znajomych, rodzinę.....
Paulinka1701
sadownie to wtedy jak jestescie po slubie ...
Mysiaa
jak policja nie ma prawa wejść ??Co oni znowu wymyślają?!
Paulinka1701
co ? policja ma prawo wejsc na posesje jesli wzywasz na interwencje to nawet musza ...co za konowaly !
ronda
za to ze wezwalam policje kiedys potem ucielkam do rodzicow przyjechal tam zaczail sie kolo domu i uderzyl mnie na ulicy
Paulinka1701
ej dziewczyny ale nie piszcie tak ze czemu ona tam jeszcze jest itp ...no ciezko jest wyjsc z jednym pampersem i kilkoma ciuszkami z domu i dac sobie rade ...dla mnei to tu policja jakas zacofana jest i nie fair ...(zlosc)
dziubek
wiesz co u mnie w domu byl ten sam problem tylko mama sie odwazyla i poprostu uciekla z nami. nie mielismy nic ze soba i nie mielismy gdzie mieszkac przygarnal nas brat mamy. a jesli chodzi o rzeczy idz na policje powiedz ze wyprowadzilas sie z domu bo bylas tam wieziona opowiedz o wszystkim. u nas policja jechala z nami po rzeczy i musial ociec wszystko oddac ty masz o tyle dobrze ze masz rachunki na siebie wiec latwiej powinno byc z wydaniem tych rzeczy. policja nie ma prawa odmawiac ci tego zeby isc tam z toba i zabrac rzeczy
Mandarinios
policja ma prawo wejść na posesję, jeśli się dzieje coś nie zgodnego z prawem nie ma prawa przeszukiwać mieszkania, zabierać przedmiotów bez nakazu. Poproś ich o pomoc powiedz, że czujesz się zagrożona, że chcesz sie wyprowadzić! Nawet w takiej sytuacji muszą się pojawić....
Kasia011085
kochana miej w d.....pie te rzeczy powoli a się zaopatrzysz.....najważniejsze jest jedzonko dla maleństwa a na to skąś weźmiesz............szybciutko uciekaj!!!nie zastanawiaj się nad niczym..!!powodzenia pozdrawiam
Paulinka1701
sluchaj idz na policje i powiedz ze jesli ci nie pomoga to pojdziesz gdzies wyzej !!!! oni musza wejsc na posesje i jesli nei jeste po slubie pokazujesz faktury itp i musza ci pomoc w tym abys spokojnie mogla zabrac rzeczy wiem co mowie !!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.