Menu

potrzebuje rady!!!

Otóż nie które may wiedzą,ze moja córka jest okrutnym niejadkiem...!!!
mam dośc,proszenia ,zeby zjadła chodź kilka łyżeczek czegoś, a moja teściowa to tylko umie gadać,ze mało z nią na podwórku przebywam!!!!
Ale przecież ja też muszę ,posprzątać , ugotować , poprasować itd!!! I 3 godzinny dziennie tylko jestem z córką na podwórku,no czasami więcej jak wieczorem nie ma komarów!!! (krejzolka)
Zamiast gadania teściowej , mogła by wziąść nakarmić maje , pomóc mi....A jak dam jej córkę to słyszę "nie rusz zostaw ,tak nie wolno,bo dostaniesz w d..." To wole ja pilnować sama...Teściowa to rzadko tak mówi,ale teśc tak do mojej małej mówi!!!! (zla)


ALE CHODZI O TO,ZE MIAŁAM ZROBIĆ CÓRCE BADANIA KRWI,ZROBIŁAM ,TYLKO MORFOLOGIE OGÓLNA BO JAKAŚ PIELĘGNIARKA , POWIEDZIAŁA ZE JESZCZE MAŁEMU DZIECKU NIE POBIERAŁA I ŻEBYM PRZYSZŁA INNEGO DNIA , BO OD TEGO JEST KOLEŻANKA...A tak się wkurzyłam,bo mogła sie za to nie zabierać jak nie potrafi...Nie dość ze w tej przychodni 1,5 godziny czekałam,aby wejść z dzieckiem bez śniadania , na badanie krwi ,to jeszcze jej żyłka pękła!!!


I moje pytanie brzmi Czy mam iśc do tego lekarza,niech da skierowanie na badanie USG całego przełyku i brzucha...Bo na pewno juz tu nie pójdę ,do tej przychodni na pobranie krwi!!! BO FIOLEK POTRZEBA AZ 4 , , bo az tyle badań zlecił!!! A wolałam żeby Maja przeżyła to raz i więcej nie...Nie wiem co robić , ona je tylko 2 małe serki , i później az chce o 16-17 jak wstanie staram jej sie cos wmusić nawet zagadać...Juz nie mam siły do mojej małej,pić pije nawet sporo bo ze 3 butle po 250 w ciągu nia czasami więcej...Chciała bym zrobić te badanie krwi ,Ale mąż ciągle w pracy i moze brac wolne raz w tyg, a sama o 7 autobusem jeszcze 1,5km do autobusu mam i czekanie na PKS,porażka..(smutna)


Czy jakieś mamy dziecko też nie chciało nic jeść...teraz ona naprawdę nic nie je ,ja nie wiem jak w ogóle ona chodzić ma sile....(wow) Sorry ,ze tak się rozpisałam,ale ja juz nie wytrzymuje chce mi się tylko płakać,przez jej niejedzenie...

Majaaaaaa0000
 831  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odżywianie dziecko odżywianie

Odpowiedzi

rozowa82
rozumiem ze pije mleko tak? jezeli pije mlek to chociaz to dobre.... spróbuj podawac Sanostol jest dobry na apetyt i wspomaga odporność ...
poza tym pytanie ile wazy młoda?
LaMandragora
Karmisz ja lyzeczka... Moze postaraj sie przygotowywac jedzenie w formie finger food, czyli tak, aby Twoja cora mogla zajadac przy pomocy raczek.
W miedzyczasie, pomiedzy posilkami, w dostepnym miejscu stawiaj jakies (byle zdrowe) przegryzki.
Mozesz tez brac core ze soba, gdy przygotujesz posilek, aby jakos w tym uczestniczyla. Moja 20-miesieczna cora wprawdzie za bardzo nie pomaga, ale przyglada sie, jak przyrzadzam jedzenie i w trakcie juz tak nie moze sie doczekac, ze jak jedzenie idzie na stol to mloda podskakuje juz po drodze, bo nie moze sie doczekac.
No i od zawsze praktykuje jedzenie samodzielne u cor, biora sobie to, co im smakuje, staram sie, aby byl roznorodny wybor. Nigdy nie uskutecznialam karmienia lyzeczka... ;) bo by mi zwyczajnie w ten sposob nic nie jadly.
Majaaaaaa0000
Nie pije żadnego mleka ,jedynie z kartonu z pól szklanki ,do obiadu,bo lubi....Moja lubi tylko serki , ale przecież to jej nie da witamin....daje jej różowa72 MUltisanostol....(grins)
Majaaaaaa0000
Ja juz nie karmie łyżeczka z pól roku,ona sama wszystko je...Dosłownie wszystko....

Aby tylko nie było gorące,to sama je...Staram się jej pytać , bo godzinę , dwie czy chce serek,kanapkę , bułkę , ale wtedy tylko zje z kilka gryzów i koniec...Do lodówki tez zagląda , i wybiera sobie co chce zjeść,i leci do pokoju i je,zawsze coś w tym żołądku staram sie aby miała..Ale większość jest ze nic nie chce...
Majaaaaaa0000
Nie da rady,owoce lubi tylko jabłko,truskawki teraz wcina , jak beda w ogródku borówki tez będzie je jeść,bo lubi jak sie zrywa z krzaczka i myjemy i do buzi;)
Obiad jak nie śpi zawsze pomaga mi przygotowywać ,


Wczoraj np jadla tylko rano 2 serki w wielkości małego danonka tylko ze to byl twarożek ....pozniej na spacerze jadla paluszki i piła kubusia, po drodze zasnala i poszlam do domu polozyc ja na lozko,wstala akurat byl obiad , nie chciała tknąć , po poł godziny , wzięła serek z lodówki i zjadła znów 2 serki twarożek...no i pozniej n akolacje zjadla ugotowane 1,5 jajka,ale ile musialam ja zabawic,aby ugryzla chodz kęs...(rysowalam z nia zwierzeta) i wypila herbatke i poszla spac...i tyle wczoraj jadla .
Majaaaaaa0000
No zrobiłam jej morfologie ogólna,ale tam pewnie nie ma czy ma anemie czy nie??? Jakieś 3 miesiące temu jej robiłam żelazo i byl bardzo dobry wynik nie miała anemii...A co do wagi wazy 11,2 kg , a w przychodni zważyli ja na tej wadze z ciężarkami i wyszło ze 10 kg tylko wazy,a w domu 11,2 kg...
Achcha
A co Ona pije? Bo może jak pije słodzone rzeczy: herbatki, soczki itp. to nie chce jej się jeść przez to?
Ja Ci wierzę, że ona nie chce jeść bo mój starszy syn taki był. Dopiero około czwartego - piątego r.ż. się rozkręcił. Teraz już nie ma żadnego problemu ale jak sobie przypomnę co przeszłam wcześniej to aż mnie ściska. Bo on naprawdę potrafił nie zjeść NIC! I NIE BYŁ GŁODNY! I wszyscy uważali, że to moje fanaberie dopóki dziecko nie trafiło z niedowagą do szpitala!

Ja z mojego doświadczenia mogę dać ci jedynie takie rady:
1. Nie pozwalaj na ŻADNE przekąski pomiędzy posiłkami
2. Nie dawaj słodkiego picia
3. Nie wciskaj na siłę bo to da tylko efekt taki, że dziecko będzie siadało do jedzenia już uprzedzone (a nawet prowadzi do wymiotów!)
4. Podawaj jedzenie o takich samych porach, najlepiej w tym samym miejscu (a nie raz w kuchni, raz przed telewizorem)
5. Wiem, to niepedagogoczne ale ja karmiłam przed telewizorem albo podczas jedzenia ale czasem inaczej NIC by nie zjadł.

Pewnie to wszystko już przerobiłaś albo wiesz ale ja nic innego nie wymyśliłam w walce z moim niejadkiem.
A najbardziej wkur..jące jest to jak ktoś Ci mówi: "Nie wciskaj dziecku, jak zgłodnieje to samo zje". Moje dzieciątko niestety nigdy nie było głodne.
Achcha
Może zrób jej badanie na pasożyty?
Dzieci są chętne do jedzenia głównie nabiału i słodyczy przy różnych robakach.
No i schowaj te serki!(grins)(grins) Zrób może małe kanapeczki z twarożkiem i powiedz, że to specjalny serek na chlebek.
Majaaaaaa0000
Ona nie zje ,kanapki . woli sucha bułkę....Pije herbatki z bobovity, jedna łyżeczka na 300ml...wiec tylko jej zabarwiam , ta herbatka...Wiec slodkie to nie jest....No dzis ide znow do innego konowała ,moze poradzi cos innego niz ten Maji lekarz....

Kubusia play pije rzadko,jedynie na spacerze raz na tydzień...
ja sie ciesze jak ona co kol wiek zje,a ty mówisz,żebym nie dawała jej przekąsić przed posiłkami...ciesze sie jak zje kilka truskawek kawalek jabłka...czy nawet wypije troszkę herbatki...Byly dni ze nie chciala nic jesc,ale teraz to ma faze na serki,jak je ograniczę to nie bedzie nic jesc...
smerrfetka
poproś lekarza o receptę na syrop PERITOL jest on NA APETYT,na moją podziałał.Wiem co przeżywasz moja też była i jest do tej pory niejadkiem.Nie dawaj jej pić przed jedzeniem,każde dziecko ma swoje ulubione potrawy zawsze coś sięznajdzie.....


----może naleśniki z cukrem pudrem,
pierogi z truskawkami
parówki od czasu do czasu
może kabanosek do rączki
rogalik 7days
zupka pomidorowa,rosołek
bułeczka maślana lub precelek a nawet zwykła buleczka
do serków może dodaj kaszki mannej lub takiej z bobowity rozrobionej na wodzie..
Majaaaaaa0000
Juz wszystkiego próbowałam przez te pol roku...Bo wcześniej jadła 5 posiłków dziennie...przy bajce ( tak wiem ze to zle) Ale zagadywałam ja niemiłosiernie...Ale bylo zjedzone....naleśniki lubi , ale same bez niczego , lubi te bułeczki maślane ,tez jej kupuje czasami...Lubi ziemniaki piure , i szklanka mleka do tego , lubi serki,ale tylko ma swoje ulubione....pierogów nietknela nigdy ,parówki rożnie,raz tak raz nie...zależy od checi u niej , Co dziennie kabin uje,aby coś jadła...Zupke ,zje raz na tydzien, tez zalezy od checi...
Anemona
dziecko mojej znajomej też było nie jodkiem i tylko serki homo jadła a mama pozwalała żeby jadła ile razy chce no bo zdrowe przecież to dobre niech to je. Ale po różnych badaniach wyszło że dziecko ma grzybice przełyku( czy jakoś tak) przez te serki lekarz kazał nie podawać serków bo to jeszcze zamuliło żołądek.
Majaaaaaa0000
ANEMONA NIE STRASZ MNIE...(wow)(wow)(wow)(wow)
jolla30
idz do dobrego lekarza i zrób wszystkie badania,,,ja tak miałam z moim synem,on poprostu nie był głodny!! potrafił nic nie jesc cały dzien,a ja robiłam jego ulubione dania po to tylko,zeby on ich nie zjadł..masakra:( teraz juz jest lepiej,je dobrze ale ma swoje ulubione rzeczy i nic innego nie ruszy ale niech tak bedzie. rozumiem cie doskonale ale pociesz sie że to nie bedzie trwało wiecznie,wyrosnie z tego..głowa do góry(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.