Menu

Potrzebuje rady doświadczonych mam.

Potrzebuje naprawdę rzetelnych porad, a głównie od mam, które borykały sie z problemem nawracającego kaszlu u dzieci i uporały sie z nim. Moja córka (4lata) kaszle jak szalona. Lekarze twierdzą, że osłuchowo jest czysta więc kończy sie na syropach bez konieczności podania antybiotyku. Kaszel tak jakby zalecza się i po jakimś tygodniu od nowa historia się powtarza. Napiszę co jej podawałam: Flegaminę, Sinecod, Eurespal, Zyrtec, Muflonide w takim inhalatorku (to steryd, ale pediatra przepisał), mnóstwo Vit C. i nic. Trwa to już od listopada. Kto mi powie co zrobić?

Matina
 936  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie leki dziecko choroba kaszel

Odpowiedzi

Anemona
polecam stodal
Beatris0302
Postaw Małej bańki. Polecam je bo u mnie w rodzinie nikt nie choruje a ja często miałam kaszel i to taki ze płuca chciałam wykaszleć a po bankach nie mam kaszlu i nie choruje. Już od jakiś 10lat.. (grins)(kciuki)
mamaMaksa
a nie jest córcia uczulona? Maks też kaszlał od pół roku a ogólnie był zdrowy kaszlał bardziej w domu na podwórku ustępowało zrobiliśmy testy które wykazały że Maks jest uczulony na roztocze i kurz teraz jest ok mamy nawilżacze co wieczór robimy inchalacje i jest dobrze
avilla1209
ja bym poszla do innego lekarza a takze zrobilabym testy alergiczne!
Matina
ateno - kaszle od listopada do marca - tak było w poprzednich latach więc może faktycznie sezon grzewczy. U alergologa nie byłam. Zwierząt w domu nie mam. Śpi pod kołdra puchową. A i jeszcze rodzaj kaszlu, ale tu się zaczynają schody bo własciwie jest taki zróznicowany. Na poczatku tego tygodnia kaszel był wyraźnie mokry, teraz ma coraz częstsze napady suchego kaszlu.
I jeszcze jedno pytanie - kto może jej te bańki postawić?
Beatris0302
Te bańki to powinna umieć pielęgniarka stawiać.. Ale musisz popytać w Twojej okolicy albo farmaceuty bo nieraz wiedza kto stawia banki..
stokrotka30
Moja córka ,też miała podobny problem-przez prawie 2 lata miała powtarzający się kaszel,jeździłam z nia do wielu lekarzy i na przeróżne badania,w końcu ktoś nas skierował na wymaz z gardła i okazało się ,że ma bakterie stroptococcus ,ta bakteria powinna być w gardle u zdrowego człowieka i powinna być nie groźna ,a u mojej córki działała przeciw jej organizmowi-miała dobrane odpowiednio leki i jej przeszło,więc moim zdaniem powinnaś poprosić lekarza o skierowanie,lub zrób małej wymaz prywatnie
aniula
Matinko moja Zuzia rowniez tak kaszlala w zeszlym roku, masa lekow, antybiotykow, 5 lekarzy, rtg pluc......i nic(pokoj) w koncu odstawilam wszystkie leki, robilam inhalacje z soli fizjologicznej nebulizatorem plus podawalam syrop robiony w ap;tece , nie wiem jak sie nazywa, jest na recepte, o smaku anyzowym, u nas jak poprosze lekarza to wie o co chodzi.To pomoglo(kciuki)

teraz od czerwca mieszkam w poblizu gór i mala mniej choruje a jedynym lekiem jaki spozyla od lata byl syrop ziolowy Alpen Kraft na kaszel.....rtu idac do lekarza odsyla nas do domu bez lekow, kaze nawilzac spacery i chodzic na spacery, zero lekow......i powiem ci ze dziala, nie choruja a jesli nawet to tylko przeziebienia i konmczy sie na witaminie c.(kciuki) Do przedszkola chodza normalnie kaszlac i smarkajac(grins) tak zaleca lekarz a jednak choc budzilo to we mnie strach, przechodzi im samo bez faszerowania lekami(wow)
aniula
o matko ale napisalam(grins) mialo byc oczywiscie nawilzac powietrze a nie spacery(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) ale gapa ze mnie (grins)
MamaMamutka
będę niemodna ale ja leczę syna homeopatycznie, dzięki czemu nie używamy antybiotyków, u mnie się sprawdza to leczenie, mamy bardzo dobrego homeopatę i stosujemy się ściśle do jego zleceń
ostatnio jak syna pobolewało ucho od razu pojechaliśmy do niego, dostaliśmy granulki i udało się bez antybiotyku wyleczyć Michała,
jeśli chodzi o kaszel wyleczyliśmy chroniczny kaszel już ze dwa lata temu i na razie nie ma z tym problemów
MamusiaKubusia
jak dla mnie to alergia ... suche powietrze itp. Radzę jak inne dziewczyny, wybrać sie do dobrego alergologa-nam pomogło. Unikniesz przede wszystkim tych wszystkich antybiotyków.
aniol
pierwsze pytanie jakie badania robiliscie czy krew byla badana i czy jest pod opieka pulmonologa??moj synke zaczal przygode z kaszlem od pazdziernika zeszlego roku jak zaczal chodzic do przedszkola ,do zeszzlego tyg nonstop nawracajacy kaszel teraz dziecko jest zdrowe ale niema odpornosci niestety antybiotyki zabily odpornosc.podstawa to rtg pluc bo moj mila wsrodmiazszowe zapalenie ktore jest nie do wysluchania przez lekarzy potem jak juz wyleczyl 4 dni i znow to samo znlazlam sie u dobrej pulmonolog i ta pierwsze co badanai krwi wykluczylismy krztusiec ale okazalo sie ze ma w organizmie bakterie mukoplazmy ktorymi czesto dzieci wzajemnie sie zarazaja a one powoduja zapalenie oskrzeli czesto niedoleczone znajduja sie w szplitalu moj maly w ostatnije chwili uniknla szpitala kaszel byl rozny raz mokry a ostatnio taki suchy swiszczacy .podstawa wilogtne pomieszczenie ale najpierw wszystkie badania a potem bedziesz go leczyc jak wykluczysz inne zeczy.
anulaw
Mój syn ma to samo (5lat )kaszle od września do marca jest alergikiem i bierze leki a mimo to kaszle oczywiście czasem jest to wina przeziębienia,ale głównie alergii i wydaje mi się że u twojej córki może być to samo radze udać sie do dobrego alergologa,bo podawaniem tych wszystkich syropów bez kontroli to możesz jej tyko zaszkodzić.A pro po leków homeopatycznych tez u dzieci nie powinno sie ich podawać bez kontroli lekarskiej.A co do baniek to i owszem sa świetne i dają znakomite rezultaty ale musisz uwarzac żeby ich nie przeziębić nie wolno co najmniej przez tydzień wychodzić i ciepło okrywać dziecku plecki.Przeziębione bańki to paskuctwo i może to prowadzić do groźnych powikłań
aniula
@jadranka.....mnie równiez to denerwuje.....ale, nie zrozumialas mojej wypowiedzi....Ja obecnie mieszkam w Niemczech i tu jest inaczej niz w pl...tu to jest normalne, lekarze wrecz nalegaja aby dzieci mimo przeziebienia chodzily do przedszkola(tak wiem w pl nie do pomyslenia)Tez na poczatku mnie to irytowalo, ale tak tu jest, tui lekarze nie daja antybiotykow, praktycznie na nic...chyba ze dziecko ma 40 st goraczki, dzieci tu chodza zima bez czapek itd....wiem ze to dziwne, ale co kraj to obyczaj.Do tego dzieci w wieku mojego synka (6 lat) sa w wieku obowiazku szkolnego i nie wolno im opuszczac przedszkola bez zwolnienia lekarskiego.A lekarz jesli nie widzi potrzeby aby dziecko bylo w domu to takowego nie wystawi.(kwiatek)(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.