Menu

Potzrubuje porady

Witam.
Potrzebuje porady prawnej,a wiec na sylwka byl nasz znajomy zaczal odwalac pijany az do tego stopnia ze podniosl na mnie reke,musielismy wezwac policje ktora wyprowadzila go poza teren nasz prywatny,gdzie wczesniej sami go wyrzucilismy i wtargnal na nasza posesje.malo tego neka i dreczy mnie esami.chcem wniesc oskarzenie i tu problem od czego zaczac?ile mu grozi?poweim ze ma on wyrok w zawieszeniu za pobicie z kradzieza tj. 2 lata w zawieszeniu na 4.
Najgorsze jest to ze moja 2,5 corka widziala wszystko

Marta050709
 755  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

prawo

Odpowiedzi

Marta050709
przepraszam za bledy
mycha2706
Od wniesienia skargi na policji.
Marta050709
prosze dokladnie czytac,chodzi mi o fachowe nazwe to co mialo zajscie(zlosc)
mycha2706
Naruszenie nietykalności cielesnej,przemoc fizyczna? Trochę nieskładnie napisałaś, więc się nie dziw skąd taka odpowiedź...Agrozi mu,ze odwieszą wyrok i dostanie jeszcze za Ciebie. Czyli 4 lata plus tyle ile sąd mu przyzna.Jeżeli nie masz zrobionej obdukcji ani uszczerbku na zdrowiu mogą umorzyć sprawę. Aż tak bardzo Cię wkurzył,ze chcesz go wsadzić do więzienia?
alinagj1o2
Sama sobie odpowiedziałaś.Czyli wtargnięcie na teren prywatny,groźby i nękanie SMS. Tylko odpowiedź sobie czy on nie był przez was zaproszony,czy to nie była jakaś libacja alkoholowa.Wiadomo sylwester ale wszystko z umiarem .Zależy też w jakim stanie zastała was policja.W takich przypadkach często jest wywiad środowiskowy.Jak go posadzą to będzie odsiadywał te 2 lata które ma w zawieszeniu chyba że mu jeszcze dołożą.
krasna1
fachowe nazwanie libacji???
dziewczyno jak się ma dzieci to się myśli troszkę intensywniej,
jeśli robi się imprezę sylwestrową to dzieciom masz obowiązek zapewnić opiekę ,ciszę i spokój
amalka
"fachowe nazwe to co mialo zajscie" (krejzolka) Polska język, trudna język (grins)
Dlatego jestem przeciwniczką picia alkoholu w obecności dzieci, szczególnie jeśli ktoś nie zna umiaru...
Niegrzeczna
Naruszenie nietykalności osobistej ("az do tego stopnia ze podniosl na mnie reke") wtargnięcie na teren prywatny ("wtargnal na nasza posesje"), po prostu nękanie ew zastraszanie jak straszy ("neka i dreczy mnie esami"). Tylko na wszystko musisz mieć dowody.
mycha2706
Aaaaaaaaaaaaa nie zauważyłam(kciuki)
Marta050709
Wlasnie cisze i spokoj i dlatego wezwalam policje sam nie chcial wyjsc.ja moge pisac a wy i tak swoje zdanie macie. mieszkam w domu ktory ma 350 metrow i bylo tu duzo ludzi bo na parterze byly pary ktore zapisaly sie na sylwka i jakos nie stwarzaly problemow ale zawsze znajdzie sie jakas czarna owca:-)dzieki za odpowiedzi dziewczyny
amalka
Pisz jaśniej na przyszłość... Z Twojego pytania wywnioskowałam, że mieszkasz w domku z ogródkiem, ten awanturnik był Twoim gościem, wyprowadziliście go za posesję (ogródek), on wrócił, uderzył Cię i wezwaliście policję a ta znów go wyprowadziła... Tylko tak się zastanawiam dlaczego policja nie zabrała delikwenta na "wytrzeźwiałkę" (wow)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.