Menu

Powiedzonka dzieci

Dzieci codziennie nas zaskakują zarówno swoim zachowaniem jak i tym co mówią. Czasem sami się zastanawiamy skąd dzieciom biorą się różne zabawne powiedzonka. Jeśli macie zachowane w pamięci jakieś wypowiedzi waszych pociech, które wprawiły was w osłupienie lub też rozbawiły do łez podzielcie się tym z innymi mamami.

Ania
 1228  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

osłupienie zabawne sytuacje dziecko powiedzonka

Odpowiedzi

mycha2706
Moja Ala mając lat 2,5 coś tam mi opowiadała i mówi" wydawa mi się,ze..." więc poprawiłam Ją,że mówi się wydaje... a Ona na to " oj każdy się pomyla":):):)
elinka
moj jeszcze nie mowi (no oprocz mama, tata, dada, baba, takatakta itd. po swojemu hehe), ale juz nie moge sie doczekac...
mammma
moja mało gada. ale najlepsze jest "o nio!" jak coś spsoci. "mamija" - mama i ja. lubię jeszcze jak woła "maminka!!!!", zupełnie nie wiem skąd jej się to wzięło... nad resztą pracujemy z logopedą ;)
mycha2706
No to mój Igor powiedział do Grasa (mojego psa) zamknij morde...:/ i chyba wiem skąd,kiedyś dawno temu ja sie wydarłam na niego (psa) ze szczeka a Hubcia usypiałam...no i zapamiętała menda mała:)
33anna
Oooo mój misio ma 16 mcy i dziennie mówi coś nowego, śmiesznego. Większość wyrazów wyraźnie, ale niektóre rzeczy nazywa sobie po swojemu np. masełko- maśkoń, pszczółki-tipki, bałwan- badan,
Pamiętam jak mój starszy syn był malutki, to lubił jeść makaron(nitki) na wszystkie sposoby. Pewnego razu woła "mamunia.... ten makaron mi zjechuje z widelca!"
Ninuka
Mój szkrabik ma poltora roczku :) Zaczał mówić wyrazami ok dwa mc temu powtarza slowa te o ktore sie poprosi jak zarowno te ktore jemu samemu przypadna do gustu :D A wiec jesli cos chce mowi do mnie np.mama pic a gdy nie odpowiadam nie wstaje nie ide do kuchni mowi sysysz :d beczka smiechu z jego ''uproszczonych''wyrazow lub gdy kogos wola demonstracyjnie macha reka i wola chono chono:) to w sumie nic nadzwyczajnego ale mnie cieszy kazdy szczegol zwiaany z dorastaniem synka:) nie moge sie doczekac az zacznie mowic zdankami :)
silvi
Mój synus jest na etapie monosylab.Jako pierwsze juz w 7mcu bylo-tatatata. Potem babababa a juz tatata poszlo w odstawke. W 9 mcu sie rozpedzil, bo juz oprocz tatatata i bababa doszlo dadada lub ada adai takie tam. Najbardziej mnie zaskoczyl w tym Nowym Roku jak przez pare dni powtarzal- dziu dziu dziu. Co jest dosc trudnym dla dzieci. Pewnie dlatego ze mowie do niego czesto-dzidzia mala,dziudziusiu moj. Równiez z niecierpliwoscią czekam na sprecyzowane pierwsze słowka:D.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.