Menu

powikłania po znieczulenie zewnątrzoponowym

wiem, że z tym znieczuleniem jest tak że nie można się poruszyć w czasie jego podawania, bo inaczej moga być powikłania, czy któraś z was miała jakieś powikłania po podaniu tego znieczulenia?

Goralka6
 667  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Opieka nad dzieckiem znieczulenie zewnątrzoponowe

Odpowiedzi

MaLaCzarna
A nie można po prostu urodzić naturalnie zamiast zastanawiać się nad powikłaniami . Co naturalne zawsze najzdrowsze :)
maja1482
@MaLaCzarna (klaszcze)(klaszcze)
kama86
O wszelkich powiklaniach i skutkach ubocznych powie ci anestezjolog..Ja mialam to znieczulenie przy drugim porodzie i zadnych powiklan nie bylo,wystarczy tylko sluchac jak ma sie w danym momencie postepowac..
Moga wystapic skutki uboczne czyli:nudnosci,wymioty,zawroty glowy..

@MaLaCzarna-czy ze znieczuleniem czy bez to nadal jest naturale rodzenie silami natury..
Po co sie meczyc w bolach skoro mozna tego w miare uniknac lub je zminimalizowac..Wiem co mowie jestem po dwuch porodach obydwa silami natury z tym ze jedno bez a drugie w znieczuleniu..
MaLaCzarna
Kama86 siłami natury to się rodzi bez żadnych znieczuleń .
kama86
MaLaCzarna napisała:
Kama86 siłami natury to się rodzi bez żadnych znieczuleń .


To jak nazwiesz porod ze znieczuleniem???To nie jest silami natury???

Po co cierpiec skoro mozna temu zapobiec..
MaLaCzarna
Kama86 dokładnie nazwę to porodem , NIE SIŁAMI NATURY

Poród naturalny to taki, który przebiega siłami i drogami natury, w pozycji, jaką wybiera kobieta. W taki poród medycyna nie ingeruje.
kama86
Nie bede sie z Toba sprzeczac bo i nie ma o co...
Kazdy ma prawo miec swoje zdanie..Moim zdaniem troche sie mylisz...
Pierwszy raz slysze zeby ktos nazwal porod ze znieczuleniem-NIE SILAMI NATURY
Tak czy siak jest to porod naturalny jedynie ot co kobieta sie tyle nie meczy.Im dluzej trwa akcja tym dluzej i dziecko sie meczy.
Za granica problemow ze znieczuleniem nie ma tutaj kazdy sie w taki sposob odbywa.
Poniekad po to aby i przyspieszyc akcje.
Kobieta znieczulona czuje cala akcje parcia wiec jest swiadoma calego porodu.
Nie jest tak jak ktos moglby sobie to wyobrazac.
Beatka9316
Moja siostra miała to znieczulenie i ona żadnych powikłań nie miała ... Wystarczy słuchać lekarza i wykonywać jego polecenia i to wystarczy :). Tyle, ze u Mojej siostry chwilkę po znieczuleniu zaczęło spadać tętno dziecka to wtedy siostra dostała tlen i wszystko wróciło do normy. I jej córcia urodziła się zdrowa jak ryba :D. Moja koleżanka również miała znieczulenie i u niej też nic się nie działo. Ja jestem tego zdania, że jeśli jest możliwość wzięcia znieczulenia to czemu nie po co się męczyć jak można sobie pomóc... Poród to poród czy ze znieczuleniem czy nie to i tak jest to naturalny :)
kama86
@MaLaCzarna-poczytaj sobie moze zmienisz zdanie:)
To znieczulenie jest wykonywane tylko u kobiet rodzacych silami natury.
http://parenting.pl/portal/czy-znieczulenie-zewnatrzoponowe-boli
kama86
@Beatka9316-zgadzam sie z toba w 100%.
W polsce powinno byc to znieczulenie bezplatne.
Kobieta powinna miec prawo wyboru.
Czasy sie zmieniaja.
Beatka9316
Tzn moja koleżanka i siostra właśnie to znieczulenie miały zupełnie za darmo :) Nie wiem jak w innych szpitalach ...
flame123
Widocznie nie można urodzić wspaniałą, najzdrowszą, jedyną słuszną i poprawną metodą naturalną, która doprowadzi Cię do ekstazy, nirwany i cholera wie czego, skoro Dziewczyna pyta.

Nie daj sobie głupot wmawiać. Ja żadnych powikłań nie miałam. Koleżanki chyba chcą, żebyś poczuła ten sam ból po prostu.
Najlepiej urodzić naturalnie: w kłębie włosów ( bo bez golenia ), w odchodach ( bo bez lewatywy ) i bez nacinania. Czasem jednak jest taka sytuacja, że ktoś zwyczajnie chce inaczej.
flame123
Można też urodzić na węglu, albo na kartoflach w komórce. To to już vyłby supernaturalny poród, bez ingerencji.
kama86
A no to moze sie juz zmienilo..Ja w PL rodzilam syna 6 lat temu i rodzilam bez znieczulenia bo nawet nie wiedzialam ze takowe istnieje.Dziecko bylo tak wymeczone do tego wdala sie infekcja ze polezelismy w szpitalu..Pozniej na antybiotyku malego wypuszczono.Twierdzono ze jestem pierworodka i mam prawo urodzic silami natury.
We Fr urodzilam rok temu corke i przy spotkaniu z anestezjologiem wachalam sie brac czy nie brac..Lekarka mnie namawiala wrecz i tlumaczyla ze przyspieszy mi akcje i rzeczywiscie tak bylo..Wiec jestem za i polecam kazdemu.
kama86
flame123 napisała:
Można też urodzić na węglu, albo na kartoflach w komórce. To to już vyłby supernaturalny poród, bez ingerencji.

To by dopiero bylo sie czym chwalic ze porod odbyl sie silami natury:)Nawet lekarz nie ingerowal:)
MaLaCzarna
No dokładnie nie ma o co się sprzeczać :) każdy ma prawo do własnego zdania i ja swoje wyraziłam :)
krasna1
mnie nie zdążyli znieczulić a oddałabym każde pieniądze za to
amalka
Zgodzę się z @MaLaCzarna- jeśli boisz się powikłań, rozważ poród bez znieczulenia.

Co zaś się tyczy samego znieczulenia- przy porodzie nie miałam (choć cały czas powtarzałam, że bez owego rodzić nie mam zamiaru) a bolało tyle co nic (POWAŻNIE!) Z dobrodziejstwa znieczulenia skorzystałam podczas operacji i nie odczułam żadnych skutków ubocznych. Bałam się tylko jednego- kilka miesięcy wcześniej zdecydowano, że będzie klasyczna narkoza, bo po "zastrzyku" wyciekał mi płyn mózgowo- rdzeniowy. Gdy odzyskałam świadomość, stale dotykałam pleców (za pierwszym i za drugim razem)
kama86
@Eudaimonia-Z calym szacunkiem nie jestem ekspertem w tej dziedzinie ale zapewne do cc dostaje sie takowe znieczulenia jak ty dostalas.
Przy moim nie dalabym sie nawet tknac jesli by musialo dojsc do cc, poniewaz potrafilam czuc skurcze wiec co tu mowic o cieciu.
W znieczuleniu normalnie potrafiam stanac na nogi a ty zapewne po tych "zastrzykach"nawet nog ruszyc nie moglas bo zwyczajnie ich nie czulas..Od pasa w dol jest sie znieczulonym do cc..
Nie musialam czytac internetowych informacji,bo w roznicach sie orientuje.Sama ich doznalam.Majac i takowe znieczulenie jak ty piszesz i takie ktore ja opisalam.
Tamtym artykulem chcialam tylko pokazac ze rodzenie ze znieczuleniem to tez porod silami natury.
kama86
No to sie przejezyczylam-bo pisalam szybko..
I chyba dobrze napisalam..Bo stosuje sie je tylko u kobiet rodzacym silami natury do cc trzeba dolozyc podpajeczynkowkowe..
Dziekuje za zwrocenie uwagi(prezent)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.