Menu

Powrót do parcy po urlopie macierzyńskim/wychowawczym

Jak wspominacie swój powrót do pracy po urlopie macierzyńskim lub wychowawczym? Czy cieszyłyście się z powrotu, czy też byłyście pełne obaw i wątpliwości? Kto w tym czasie przejął opiekę nad dzieckiem? A może jesteście zdania, że lepiej zrezygnować z pracy i być przy dziecku dopóki nie pójdzie ono do szkoły? Napiszcie jak to było lub będzie u was.

Ania
 1501  9

Odpowiedzi

sque
Niestety nie miałam możliwości powrotu do pracy (zamierzałam wrócić jak córka skończy roczek), gdyż po prawie półrocznym urlopie wychowawczym zostałam zwolniona z pracy i dalej siedzę z córą w domu, a ma już 1,5 roku i staram się teraz otworzyć własny biznes, gdzie córa będzie ze mną przez cały czas.
samanita
Chetnie zostalabym w domu z mala, ale niestety nie mialam innego wyjscia, z jednej wyplaty bysmy nie wyzyli, bo mamy dosc spory kredyt. No i po urlopie maciezynckim posiedzialam, jeszcze miesiac w domu, zalegly urlop i kilka dni bezplatnych i od 1 stycznia wrocilam do pracy. Sa tego plusy i minusy, bo wyrwalam sie troche od codziennosci w domu, mozna powiedziec, ze w pracy odpoczywam psychicznie, ale za to nie widze wszystkich chwil mojej coreczki, poki co nie stracilam tych najwazniejszych bo zabka dojzalam pierwsza, raczkowac zaczela przy mnie, ale jednak wolalabym zostac z mala przynajmniej do roku...
zona
Chetnie zostalabym w domu z mala, ale niestety nie mialam innego wyjscia, z jednej wyplaty bysmy nie wyzyli,
joka26
Po urodzeniu córki wróciłam do pracy jak mała miała 1,5roku- odbyło się to bez żadnych zgrzytów.
Teraz wracam do pracy za tydzień a synek będzie miał 6m-cy. Dla mnie to wcześnie ale nie mam wyboru - jeśli chcę utrzymać tą posadę to muszę wrócić. Optymalnie zostałabym w domu do roku.
Córka chodzi do przedszkola a synek będzie z nianią. Niania jest nowa i boję się jak to będzie. Nic nie mogę jej zarzucić ale to zawsze obcy człowiek i obawa o dziecko będzie mi zawsze towarzyszyć.

W pracy też duże zmiany i jeśli stwierdzę że nie dam rady wszystkiego pogodzić to zrezygnuję z niej.
irekzboralski
wróciłam do pracy jak Mikołaj miał 11 miesięcy a On trafił pod opiekę moich rodziców...gdybym tylko mogła posiedziałabym w domu do czasu aż poszedłby do szkoły...mnóstwo niepowtarzalnych chwil mi umknęło bezpowrotnie...
sara7777
ja mam to szczęście że całe 3 lata moge być z dzieckiem na urlopie wychowawczym.
joasik31
ja nie miałam wyboru i nie wróciłam do pracy, wykorzystałm cały urlop wychowawczy, a teraz jestem na bezpłatnym urlopie, który chcę przedłużyć, a jak dyrektor się nie zgodzi to zrezygnuję z pracy, dopóki córka nie pójdzie do szkoły. Żyjemy z jednej pensji, ale dajemy jakoś radę, choć mam kredyt mieszkaniowy.
OlaGoldman
ja wróciłam do pracy po macierzyńskim , córka ma 2 latka a ja co dzień wychodzę z płaczem do pracy..... ciężko mi sobie poradzić z rozłąką..
malutka543
Ja wracam do pracy za 2 miesiace, nie wiem jak to bedzie, napewni bede tesknic za corcia, zostanie z siostra meza wiec wiem ze nic jej sie nie stanie. Jak wroce to mala bedzie miala 9 miesiecy, nie nusze wracac do pracy ale chce.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.