Menu

powrót do pracy...

Wiecie co zostało mi dwa miesiące macierzyńskiego. Do pracy wrócić muszę (jeśli mnie nadal będą chcieli)bo finanse nasze niestety nie pozwalają nam na to żebym szła na wychowawczy (może gdyby był płatny a tu lipa) hipoteczny, raty itp no jednym słowem masakra (zlosc) powiedzcie mi mamusie jak sobie z tym poradziłyście? Ciężko Wam było rozstać się z dzieckiem? Na szczęście mamy obok siebie 2 babcie, które w razie czego zajmą się małym ale jak sobie pomyślę, że przez 7 godzin mnie nie będzie to już się zaczynam martwić.... jak u Was było? Pozdrówka

agaorto
 579  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

praca a dziecko macierzyński

Odpowiedzi

mamapati
ja siedze w domu juz 3,5 roku(grins) a wychowawczy miałam płatny w wysokości 400 zł przez dwa lata
Bilska1
ja wróciłam na 3/4 etatu i bardzo sie z tego ciesze odpoczywam od małego bo 24 godziny na dobe to była masakra mam wiecej teraz cierpliwosci do Samuela i ogolnie przebywam z ludzmi a wszystko da sie polaczyc badz dobrej mysli
vanessa82
ja tez sie boje powrotu bo powinnam wrócic 27 stycznia do pracy, ale wracam tylko na tydzień i potem wykorzystam 25 dni urlopu zaległego ale już w marcu wracam na dobre :-( chyba będę ryczeć!!
elinka
ja wracam w poniedzialek... synek 12m-cy chyba juz cos wyczuwa, bo zaczal mi sie budzic w nocy z placzem i ciagle na rece chce... ojjjjj bedzie ciezko :(
katrina
Przerwałam urlop jak córka miała 19 mscy ,wróciłam do pracy a małą oddałam do złobka , wychowuje swojego szkraba sama więc tak naprawde byłam zmuszona do takiej decyzji ze wzg.materialnych niestety ;[ Okropnie sie bałam jak to bedzie i czy młoda sobie poradzi ,na początku ryczałam razem z nią w dzien w dzien ,były to te najgorsze momenty;[a potem..... radosna wchodziła do żłobka a jak przychodziłam to chwile sie pocieszyła że przyszła mama i wogóle nie miała ochoty wychodzic wrecz sie szarpałyśmy hihi zebym mogła ją ubrac do wyjścia;]Teraz ma 24msc czyli 2 latka i zauwazam duzo pozytywów w jej zachowaniu ,obyciu z innymi itp itp Ja tez odpoczywam i relaksuje sie w pracy od tych wszystkich obowiązków domowychi i wszystko by było pięknie i rewelacyjnie gdyby nie to ze często choruje powiedziałabym za często i to mnie martwi;[
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.