Menu

Pozostawienie roczniaka na parę dni u dziadków.

Witam! Znowu mam problem z moją mamą. Otóż moja Julka skończyła rok i dzisiaj jedziemy do jej dziadków (moich rodziców) na weekend. Już mamie powiedziałam, że tylko do niedzieli, gdyż mój mąż w poniedziałek jedzie na delegację i mała nie będzie go widzieć, no i w przyszłym tygodniu mam trochę spraw do pozałatwiania. Bardzo się na to moja mama oburzyła i powiedziała, że zostawię jej Julkę, pojadę sobie do domu i przyjadę w następny weekend po nią. No wkurzyła mnie tym bo tłumaczę jej, że Julka jest jeszcze za mała, żeby miała zostać u dziadków bez żadnego z rodziców. Ona twierdzi, że przesadzam. Jak Wy myślicie? To ja przesadzam i mogę córkę w tym wieku jej zostawić, czy ona przesadza? Dodam, że mieszkają 100km od nas, no i nie mam samochodu, żeby w razie czego w każdej chwili tam pojechać.

sque
 976  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Opieka nad dzieckiem dziecko

Odpowiedzi

myszka838383
hmmm na dwa dni może bym zostawiła..ale na tydzień chyba nie (grins)
adaPG
ja bym nie zostwaila..ale ja lubie mniec dziecko przy sobie.jednak mysle ze ty masz racje,jest za mala jeszcze.
sque
dodam, że to już nie pierwsza sytuacja jak ona KAŻE mi zostawić małą u nich i koniec, bądź chce ją zabrać jak przyjadą do nas w odwiedziny. Co robić, ulec czy trzymać się swojego zdania, bo już sama nie wiem?
justii34
za długo(pout) uważam(kwiatek)
wisienka13
może to nie to samo ale ja jak miałam iść na wesele to małą w tym wieku zostawiałam u dziadków dodam że zostawiałam ją w sobotę ok. południa i odbierałam w niedzielę też ok. południa.Małej nic nie było nawet nie płakała jak ją zostawiałam także myślę że możesz ją zostawić nic jej nie będzie.
mamapati
niezostawiła bym
adaPG
co to ma byc ,tak na marginesie ,ze ktos ci cos kaze?moglabys zostawic owszem, ale jakbys mial pare km drogi ale 100 to juz przesada.mama nie rozumie albo juz zapomnila jak to bywa z malym dzieckiem.
Panterka
Moim zdaniem za długi i za daleko...
Juli1303
A ja bym zostawiła, gdybym musiał. KrzywdA sie jej nie stanie na pewno, a trzeba dziecko przyzwyczajać , że nie zawsze jest sie w stanie byc przy nim. Na pewno u dziadków będzie miała frajde, pozdrawiam
sque
no właśnie też jej mówię, ze to za daleko i że mała może płakać i wogóle może źle zareagować. W domu jest praktycznie cały czas ze mną, ja ją karmię, usypiam, kapię. Na zmianę z tatą jak jest w domu oczywiście, ale przeważnie wszystko ja przy niej robię i znam ją bardzo dobrze przecież, że wiem, że dla niej to nie będzie dobre. Wystarczy jak czasami zostawię ją samą w łóżeczku i np biorę prysznic, a Julka jak zacznie płakać a ja jakiś czas nie mogę do niej przyjść to się później uspokoić nie może tak płacze bidulka, no i jest na mnie wtedy obrażona, odsuwa się ode mnie, nie chce się przytulać, bawić nic. To co dopiero po tak długim czasie, prawda? Nie wyobrażam sobie tego.
sque
A tak na marginesie to dziadkowie obydwoje pracują i tylko moja siostra jest narazie w domu, a jej chyba bym nie zawierzyła małej, na tak długo, godzinę, dwie co innego, ale nie na pół dnia gdzie musi ją nakarmić odpowiednio, uśpić, zabawić itp. Chociaż moja siostra zostawała z nią czasami u nas w domu jak mała miał miesiąc, dwa ale na krótko.
myszka838383
Jak Adaś miał roczek..zostawiam go mojej mamie i poszłam na imprezę. Wszystko było ok..mały uwielbia babcie. Problem zaczął się jak przyszła pora kąpieli i spania :/ Babcia nie mogła sobie z nim poradzic..tak sie darł!! Od usypiania jest mama i koniec! Musiałam przerwac balange i wracac do domu. Myślę że najlepiej znasz swoja córcię i jej przyzwyczajenia. Na Twoim miejscu nie zostawiłabym małej.
sque
Aha i moja mama twierdzi, że jestem zaborczą matką jak tak się zachowuję i robię.
mala21
na dwa dni to kacper został u dziadków jak miał trzy miesiące, potem na kilka dni jak miał pół roku, na tydzień też jakoś po roczku, teraz też muszę go zostawić na tydzień może nawet dłużej bo idę do szpitala. NO o kilku dwudniowych pobytach już nawet nie pamiętam. Ufam zarówno mojej mamie jak i teściowej, wiem że mu się krzywda tam nie stanie, ale każdy robi jak uważa
cela
Wolałabym być zaborczą matką, niż narażać na stres dziecko i siebie...
sque
Dzięki Wam dziewczyny za odpowiedzi, już myślałam, że rzeczywiście to ja przesadzam. Ale będę się trzymała swojego zdania i już. Powiedziałam jej, że na przyszły rok na wakacje jak moja mama będzie miała urlop to wtedy mogę małą im podrzucić na parę dni, to się oburzyła, ale przejdzie jej.
Ada3610
ja też bym zostawiła, krzywdy jej nie zrobią a Ty sobie odpoczniesz
elinka
Za dlugo, za daleko, dziecko za male... i do tego, jesli czytam dobrze, opieka nie w pelni zagwarantowana... - slowem NIE!
Poza tym to Twoja mama sie chyba zapomina: kazac to na Tobie mogla jak mialas kilka lat, a nie teraz, gdy jestes dorosla kobieta i masz wlasna rodzine, o ktorej masz prawo SAMA decydowac.
I zgadzam sie z @geodonna – dziecko to nie  maskotka ani zabawka (nie raz musialam o tym przypominac mojemu mezowi w kontekscie jego rodzinki...). Jesli masz wyrobione zdanie na ten temat, to jego sie trzymaj i daj na sobie wymusic czegos innego. Pozdrawiam! 

Ps. A ja myslalam, ze takie problemy to tylko z tesciami sie zdarzaja... ;)
elinka
mialo byc *nie daj na sobie wymusic ;)
daryjka87poznan
Nie na tak długo...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.