Menu

Pożyczanie ubrań

Kurcze mam jakąś obsesję co do pożyczania ubrań. Właśnie wpadła bratowa jakieś pół godziny temu i zakomunikowała, że przyszła pożyczyć tą bluzkę w której byłam ostatnio u taty na obiedzie... o mało mnie szlag nie trafił. Nie lubię pożyczać ubrań, nie lubię jak ktoś chodzi w moich ciuchach i chyba mam do tego prawo! Ale nie umiem odmówić... bo nie mam argumentu. Nie bo co?! bo nie lubię?Wyszła z bluzka oczywiście.

Ju25lka
 747  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

pożyczenie

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Tez nie lubie pozyczac ubran... :)
maomi
Treść została zablokowana przez zespół
natka86
Mi też to nie przeszkadza... wiadomo trzeba się liczyć z tym, że się zniszczy - ale sama też mogę zniszczyć i nie będę z tego powodu rozpaczać. Wiem, że ktoś komu pożyczam nie zrobi tego umyślnie.
Maria25
Jesli nie lubisz pożyczać ubrań to powiedz jej to wprost, powinna zrozumieć.
mumczinx
Bądź szczera - ja nie mam problemu z pożyczaniem ale znajoma, którą kiedyś zagadałam o ciuszek powiedziała mi, że nie lubi no i ja to szanuje i pewnie bratowa też uszanuje.
Agula
Właściwie to nie mam problemu pożyczać ubrania, szczególnie wtedy gdy wiem, że naprawdę tej drugiej osobie się przyda.
Pixelka
Często pożyczam ubrania mojej przyjaciółce...nigdy nic nie zniszczyła... a ma krucho z kasą więc dlaczego miałabym jej nie pomóc?
kasia1987
ja rowniez pozyczam ubrania ale tylko przyjaciolce mam do niej zaufannie :) kilka miesiecy temu pozyczylam sasiadce moja ukochana sukienke no i niestety uciapana jakimś smarem , trawa... zaniosla ja do pralni chemicznej i wyczyscili ja ale jakoś odeszła mi ochota na trzymanie jej w szafie a co dopiero na załozenie...:/
Martita
ja rowniez pozyczam ale tylko psiapsiolce,mam do niej zaufanie i wiem ze nic sie nie stanie a nawet jesli to trudno,jakos zalatwilybysmy ten problem :)) poza tym nie przywiazuje sie z reguly do ciuchow wiec nie mam problemu w tej sprawie z reszta jak sie jej bardzo podoba to czemu nie...dla mnie przyjaciel wazniejszy(ale tylko przyjaciel badz bliska osoba...:))z reguly czesto sobie cos pozyczamy i zawsze oddajemy czyste,wyprane i takie jak dostalysmy :))
Martita
a jesli nie lubisz to pozyczac to powiedz -O WLASNIE ZAMIERZALAM TO NIEDLUGO ZALOZYC I WIEC...SAMA ROZUMIESZ,badz-SORKI ALE TO MOJ JEDEN Z ULUBIONYCH CIOCHOW I NIE POZYCZASZ GO NIKOMU...
Misia80
Nie cierpie pozyczania ubrań.Sama staram sie tego nie robic.A jako ze nie umiem byc asertywna(koniecznie musze sie tego nauczyc!)siostra wychodzi z moim ciuchem ode mnie
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.