Menu

Praca

Witam(kwiatek) Czy zdecydowałybyście się pracować 8 h (albo więcej...) i mieć płacone za godzinę, a na papierku być zatrudnionym tylko na 1/3 etatu? Praca nie jest ciężka, bo w saloniku prasowym, ale przeraża mnie myśl, że przecież ta 1/3 etatu do niczego się nie wlicza (jeśli chodzi o emeryturę) I dodatkowo 2 weekendy pracujące, a 2 wolne i podpisanie weksla o odpowiedzialności materialnej i finansowej. Co o tym sądzicie?

Magdzik
 718  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse praca zatrudnienie prasa

Odpowiedzi

irekzboralski
nie zdecydowałabym się
sque
nie zdecydowałabym się. Ewentualnie próbowałabym się dogadać żeby umowa była chociaż na pół etatu i 8 godzin dziennie w pracy. Próbuj się dogadać, może się uda przekonać pracodawcę.
MaLaCzarna
Nie
Magdzik
No właśnie Pani nie bardzo chce na pół etatu. Wiadomo... aby po jak najniższych kosztach:/ Mąż też twierdzi, bym dała sobie spokój i szukała dalej. Ale Wasze opinie też będą mi pomocne(kwiatek)
Matina
Raczej na nie, ale zgadzam sie z SexyCindirellą,
Magdzik
@Sexy... zgadza się. Jednak jak już gdzieś idziesz do pracy i się wciągniesz w atmosferę i w ogóle, to potem ciężko zmieniać tą pracę. Tym bardziej, że ja jako takie doświadczenie mam, więc chciałabym gdzieś na dłużej miejsce zagrzać;)
daryjka87poznan
Ja szukam pracy. I to pracy wlasnie najlepiej bez umowy lub zlecenie bo nie mam narazie innej mozliwosci.

Jezeli chodzi o to co tutaj napisałas to tez bym sie niezdecydowała... poniewaz boje sie potwornie tej odpowiedzialnosci materialnej.
Zana
NIE
Matina
A nie zdecydowałabym się głownie przez 1/3 etatu. Odpowiedzialność materialną to teraz w większości zakładów pracy się podpisuje.
karolcia514
zdecydowanie nie :)
amalka
Raczej nie...
Anemona
jeżeli bardzo potrzebujesz pieniędzy to dobra i taka praca i miedzy czasie szukasz innej.
jak siedzisz w domu to też Ci sie nie liczy do emerytur.
emikacpi
Nie
Magdzik
Na szczęście nie jestem w takiej sytuacji, bym musiała brać pierwszą lepszą pracę, więc będę szukać dalej... @Anemona(kciuki)
ausa
mysle ze nie
syla
ja też pracowałam u pewnej Pani w saloniku prasowym tak jak ty umowa i nigdy wiecej ,podpisałam durna odpowiedzialność materialną i pewnego dnia po remanencie wszyscy pensji nie dostaliśmy bo ponoć takie braki,nawiasem mówiąc ja w te braki nie wiezyłam a i jeszcze jedno odpowiedzialność jest nie zgodna z prawem za wszystko co jest w sklepie odpowiada właściciel.W państwowej inspekcji pracy pani powiedziała ze nawet jezeli było w towarze na minusie to nie mieli prawa nie dać pensji ,mogła ewentualnie wnieść sprawe do sądu i nas oskarżyć
natuuusia19
nie
renata29
mam takie samo zdanie jak Anemona
Achcha
Wy..ą Cię w kosmos jak podpiszesz weksel a jak zakończysz pracę to żadnych świadczeń.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.