Menu

Praca, a opieka nad dzieckiem!

Czesc dziewczyny!
Czy pracujac na caly etat macie czasami wyrzuty sumienia, ze nie poswiecacie swojemu dziecku wstarczajacej ilosci czasu? Moim synkiem obecnie zajmuje sie moja mama, niestety moje godziny pracy kazdego dnia sa inne i niestety czasem bywa tak, ze wstajac rano spedzam z Adriankiem 2 h wracam z pracy, a on juz spi, ranno na 6.Dziwnie sie z tym czuje, oczywiscie wiem, ze to nie moja wina, ale mam jakies wewnetrzne wyrzuty sumienia, ze kazda chwile ktora spedzam w domu powinnam poswiecic dziecku?

joannamysz
 649  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem praca dziecko obowiazki

Odpowiedzi

joannamysz
mam nadzieje:)))
irekzboralski
mam dokładnie tak jak Ty...ciągłe wyrzuty sumienia,że za mało czasu Mikołajowi poświęcam,za mało się z Nim bawię,przebywam na dworze...a jeszce obowiązki w domu czekają...co pierwsze?
neliteli
ja też musiałam całymi dniami pracować i zostawiałam córeczkę z niania potem odbierał ją mój mąż, a ja od rana do wieczora w pracy aż mi się wyć chciało, ale cóż takie teraz mamy czasy....napewno miała bym większe wyżuty jakbym nie miała co włożyć do garnka niestety samą miłością nie da się wyżyć i trzeba zacisnąć zęby i dawać do przodu a napewno damy radę:))
alinagj1o2
Ja szłam do pracy jak jeden miał 6 miesięcy drugi rok więcej.Moimi dziećmi też zajmowała się babcia z tą różnicą że mieszkam w Chorzowie a mama w Jastrzębiu.To był ciężki czas.Jak była możliwość dzieci przywoziliśmy do domu ,tak staraliśmy sobie ułożyć zmiany by to było możliwe.Jak była możliwość to poszli do przedszkola ,mamy panią która jak nam coś wyskoczy w pracy to zaprowadzi i odbierze chłopaków.Było ciężko i czasami teraz mam sytuacje co wydają się bez wyjścia ale dajemy sobie radę.W pracy człowiek odreagowuje to co jest w domu i dobrze.Masz mamę na miejscu to uwierz mi jesteś w bardzo dobrej sytuacji masz pomoc, lata pracy też są ważne.Dziecku na pewno krzywda się nie dzieje.
joannamysz
No wlasnie... i nawet kiedy rano wstaje, zeby cos zjesc, wydaje mi sie ze moze powinnam najpierw zajac sie synkiem a potem sniadanko. Mam o tyle dobrze ze moge sie wyspac czasem nawet do 10 oczywiscie z przerwa o 5, 6 kiedy jest pora na karmienie kupke itd; poniewaz moja mama zawsze zabiera synka jak wstanie i pozwala jeszcze pospac:). Niestety ostatnio w nocy moj synek czesto sie budzi bo zabkuje a ja spie okropnie nerwowo dlatego odsypiam rano:(
joannamysz
dzieki dziewczyny troche mnie pocieszylyscie :)))
anetakam0
Jak tak Ci męczą wyrzuty sumienia to:
rzuć pracę
wyprowadź się do jakiegoś przytułku dla tych co czynszu nie płacili itp

:)uśmiechnij się Kochana - każda z pracujących mam na pewno tysiące razy martwiła się, że za mało czasu z Dzidzią spędza - nic się na to nie poradzi

nie jesteśmy niezastąpione - ani w pracy ani w domu przy dziecku

też wracam za pół roku (już niecałe) i ... ciarki po plecach lecą jak pomyślę
bo czasu dla małej drastycznie mało się zrobi, nie dość, że praca zabierze (łącznie z dojazdem ponad 8 godzin to jeszcze w domu coś zawsze jest dso zrobienia i na NETMamach posiedzieć by suię chciało :)
agnbar
witam,
z pierwszą córką siedziałam w domu 5 lat. potem Ona poszła do przedszkola a ja szukałam pracy. Cieszę się że mialam taką możliwość że mogłam być z córką, ale wiem też że dzieci zaczynają mieć swoje zycie i mama ma poczucie pustki. I jeżeli nie pracuje to może zacząś być zaborcza w stosunku do dziecka i utrudniać mu zerwanie ,,pępowiny". kiedyś starsza córka wróciła z przedszkola i powiedziała że tylko ja siedzę w domu a inne mamy pracują. Ona tego tak nie nazwała ale wiem ze było to uczucie wstydu.
poza tym idąc do pracy musimy się zmobilizować. trzeba się umalować, ubrać, odchudzić itp. a w domu często chodzimy w dresach i cały dzień nie mamy czasu zrobić makijażu.
teraz mam malutką córeczkę i od września wracam do pracy. jest mi ciężko jak sobie o tym pomyślę. ale nie mogę iść na wychowawczy bo drugi raz może nie uda mi się znaleźć pracy którą uwielbiam. ale wiem że wszystko zalezy od dobrej organizacji czasu.
i każda pracująca mama ma takie wyrzuty. życzę powodzenia
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.