Menu

Praca i mężczyzna

Co zazwczyaj robią wasi mężczyźni po pracy? Obiad i telewizor, czy tylko u mnie tak jest?

AlaMamunia
 209  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina praca

Odpowiedzi

oli28
Pierwsze co to bawi się z córką,potem je,potem pomaga mi w domowych obowiązkach,usypia córkę i zajmuje się mną(grins)
flame123
U mnie także nie jest jak u Ciebie :) Mój nie dostaje obiadu.
Bestyjka
U mnie jest podobnie. Jako, że mąż wstaje o 5 rano a wraca i 19, pracuje w ciężkich warunkach (hałas, złe war.atm.+ brud i chemia), to w tygodniu daję mu spokój. Ale jak w weekend wróci wcześnie z pracy albo ma wolne i wyskakuje z tekstem "zrobisz śniadanie?" to mnie ch*j strzela. Kutwa ja nie leżę i pachnę. Gotuję, piorę, sprzątam, planuję wydatki, pilnuje terminów lekarzy itd dla syna i prowadzę jego terapię. Syn daje mi popalić i czasem marze o chwili spokoju a jakoś nikt mi śniadania nie zrobi. Też bym chciała iść do pracy (mieć z tego pieniądze) odbębnić swoje i mieć wszystko w tyłku, tylko kto się zajmie moim biegającym zasmarkanym, brudnym i głodnym dzieckiem? Moja wojna z mężem trwa o to, od kiedy urodził się syn i z czasem zaczął kapować po co jest się ojcem ale on to sam powinien wiedzieć!
yasbet1983
Ja swojego męża karmię jak wraca (w sensie podaję obiad), potem robię kawę i razem spędzamy czas, a to bawiąc się z córką albo idziemy na spacer. Czasem daję mu pospać jak miał cięższy dzień w pracy. Ale ogólnie staram się go zaganiać do dziecka i obowiązków domowych, żeby nie leżał do góry brzuchem (diabel)
goskapolak
A u mnie nie dostaje ani obiadu ani telewizora:)
Beatka9316
U mnie wygląda to tak :
Przychodzi z pracy wita się ze mną i córką idzie się od razu wykąpać bierze córkę idzie się z nią bawić a ja idę odgrzać mu obiad ale sam to robi. Zje i albo bawi się dalej z córką albo po protu ma jakieś inne czynności domowe do zrobienia. Np. Powieszenie firan albo jak są jakieś naczynia to idzie sam pomyć.
Wiem, że pracuje ciężko i w złych warunkach ( hałas, chemia, brud ) Ale do niczego do nie zmuszam sam chce coś zrobić.
Cieszę się, że nie przychodzi do domu i nie kładzie się na łóżku i do wieczora ogląda tv tego bym nie zniosła. Wiec dlatego jak czasem widzę, że jest bardzo zmęczony to mówię mu żeby chwilę poleżał odpoczął i dopiero później zajął się dzieckiem.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.