Menu

Praca męża/partnera

Jak pracują wasze drugie połówki? 8 godzin i do domu czy mają nienormowany czas pracy i pracują tyle ile trzeba? Mój tak własnie ma i ostatnio po 14 czasem 16 godzin siedzi w pracy bo w pracy natłok i trzeba się wyrobić. Do szału mnie to trochę doprowadza :(

Pixelka
 700  32

Znajdź pytania na ten sam temat:

praca partner mąż

Odpowiedzi

moniczka
Mój pracuje po 9 godzin ale czasami jak mają wiecej pracy to robią dłużej
Nanya
Mój wychodzi o 8, wraca między 18 a 19 (wszystko zależy od sytuacji na drodze). Tak jest w tygodniu. W soboty wychodzi o 8, wraca ok. 15 (ma jedną sobotę w miesiącu wolną). Niedziela na szczęście jest tylko dla nas :))
Martuska
mój mąż pracuje w zupełnie innym mieście i widujemy sie w weekendy
ewela32
Od 8-16.A ja tylko piątki ,soboty i dwie niedziele w miesiącu.Więc można coś zaplanować.Jest ok.
BARTEK
mój pracuje po 12 godzin ,o6 rano jedzie a na 20 wieczór wraca .Straszni mnie to wkurza cały dzień w pracy .Dzieci szczególnie młodszy już śpi jak tata wraca do domu.
marzenkag
Moj mąż jest w delegacji na drugim koncu Polski i widujemy sie co 2,5 tygodnia na weekend.A pracuje od 7:00 do:19:00.
darzenka
moj mąż pracuje od pn do piątku od 6 do 18 a w soboty do 13 wiec cały dzień go nie ma bo dojeżdża prawie 1,5h do pracy... ale jak juz jest to sie trzeba nim nacieszyć :)
anetakam0
z reguły od 7 do 15, ale soboty/niedziele na studia jeździ :) nie w każde ale tak co drugie
Mandarinios
mój pracuje od 7:30 do 15:30 Weekendy wolne ale jest żołnierzem więc czasami ma służby 24h
pioreckaagniesz
mój ma nienormowany czas pracy casem 12g a czesem 3 gorz ma swoją firme sobota i niedziela wolne tylko na awarie jedzie ale ja nienarzekam . a tak naprawde ciesze się że prace ma bo niewiem co by było jak by jej niemiał aż strach myśleć
Maria25
mój pracuje najczęściej 8 godzin, czasem wraca po 9 gdy musi jeszcze zajechać do klienta. Nie narzekam
lolita
Moj pracuje 9 godzin ale z dojazdem nie ma go w domu 11.Wychodzi rano o 8,a wraca o 19.Za to weekendy ma wolne:)
marzenkag
nie narzekajcie bo widac ze ja mam tu najgorzej:(chcialabym miec tak jak niektore z was i widziec meza co tydzien na weekend a widze go prawie co 3 tyg.
aga5
A mój maż pracuje od 5.30do 15.00,do domu musi dojechac 30km.a jak juz dojedzie to szybko zjada obiad chwila z dziecmi i zaraz idzie do warsztatu i siedzi tam do 23.00 jest mechanikiem samochodowym.
marzenkag
no ja jeszcze musze meczyc sie tak do lipca lub sierpnia.
smerrfetka
mój ma nie normowonay czas pracy,i zależy od roboty jak jest dużo to idzie rano wraca wieczorem,czasami jest mniej przcy konczy szybciej,już zdążyłam się przyzwyczaić do tego:-)
Tosia
moj maz niby wraca o 16... ale i tak sleczy przed komputerem bo zawsze ma cos do skonczenia...
joka26
mój pracuje od 7,30 do 15.00 pn-piątek, do tego dwa dyżury w tygodniu po 16godz.i raz w tygodniu popołudniu w poradni tak do 20.00. tak wiec w domu to tez gość.
irekzboralski
mój pracuję w Niemczech i jest w domu tylko na pół piątku i sobotę..niedziela i reszta tygodnia jesteśmy sami:(
basiaikubus
mój mąż pracuje różnie normalnie to od 7.00 do 15.00 ale w sezonie to nawet do 24.00 niestety; ale za to od listopada do lutego siedzi w domku:)
więc nie narzekam tylko w wakacje nie morzemy nigdzie wyjechać
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.