Menu

praca przez internet pomozcie poradzcie...

Witam mam problem powiem w skrocie moj znajomy zaproponowal mi prace przez internet w firmie Bauer Madia znana firma bedaca na rynku pare lat.praca polega na siedzeniu przed komputerem i odp.na zadane pytania osob piszacych do mnie cos jak by wrozka bo mam stawiac karty i odp tez psychologicznie ...(stawianie kart oni ucza ) ciezko jest sie dostac do tego chyba ze wlasnie po znajomosci,na poczatek raz w tyg mam dyzor i za to jest ok 80 -100 zl za jeden dyzor 12 godzinny jak sie wrobie to 2 lub 3 dyzory w tyg sa.fajne bo kasa niby by byla i siedze z dzieckiem w domu ale jakos mimo wszystko bo ja jestem osoba ostrozna nie do konca umiem podjac decyzji wacham sie czy to napewno jest uczciwa praca czy mnie w cos niewciagna moze i szukam dziury w calym ale w dzisiekszych czasach trzeba byc ostroznym.poradzcie i napiszcie co o tej pracy myslicie..moze ktoras z was juz sie z tym spotkala.firma znana przejeła wydawnictwa taich pism jak'' Pani Domu "itp..ja musze leciec zaraz na kursy ale wieczorem poczytam wasze odp. prosze napiszcie co myslicie i czy cos wiecie o takiej pracy bo do jutra musze dac odp.dzieki :)))

aniol
 1268  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Praca i Finanse praca

Odpowiedzi

Magdzik
Czyli moim zdaniem.... masz robić ludzi w bambuko Madziu(grins)(krejzolka)
aniol
mialam kurs psychologiczny i mam nawet papiery na bycie wychowawca na koloniach z dziecmi i mlodzieza mam nawet zasw.Men,ale oni powiedzieli ze to nawet niepotrzebne co mnie zdziwilo bo odp na pytania zle moge komus zrobic krzywde bo niektorzy zawierzaaja wrozka i robia to co powiedza licze sie z tym wiec o co wam chodzi .ale prosze o rade w kwesti co myslicie o takiej pracy przez internet boje sie tylko czy ja niebede oszukana ze np bede tak radzic a pozniej kasy niedostane sama niewiem co myslec.a jesli chodzi o robienie ludzi w babuko Magdziku masz racje w pewnym sensie to tak wyglada ale jesli niedzam przeszkolenia z kart to tej pracy niedostane musze to umiec ja juz kiedys mialam stycznosc z kartami ale mimo wszystko niewiem czy to dobry pomysl boje sie troche a tylko dlatego o tym mysle ze do pracy niemoge isc bo niemam co z malym zrobic a zaczyna brakowac kasy nawet na jedzenie co mnie dobija ....niewiem kochane co myslec o tym ...
AniaSCh
Ja bym raczej w to nie weszła... też jestem ostrożna na tego typu oferty, a charakter pracy ...nabijanie ludzi w butelkę....
Milki
praca fajna ale to jest okłamywanie ludzi... wyobraż sobie że masz doczynienia z kimś kto pyta cie o swoje zdrowie czy o zdrowie dziecka które jest chore i co mu odpowiesz??? po co ma cie ktoś przeklinać?? lepiej poszukać normalnej pracy
babooshka
dla mnie to wciskanie ludziom kitu...nie podjęłabym się jej.....:/
aniol
no wlasnie dlatego caly czas mysle ale wiecie co jest najsmieszniejsze ze wszystkie te wrozby w gazetach na tym polegaja ja niewiedzialam..ale powiedzieli ze wlasnie jesli ktos zada pytanie o chorobie czy czyms takim to mam powiedziec ze karty niechca pokazac odp.lub ze ja niewiedze w kartach odp.i zeby napisali za jakis czas mysle ze wtedy juz nienapisza a ja niemusze wymyslac ..fakt z kart na proste pytania mozna nauczyc sie odpowiadac to latwe.nieweim papa musze leciec wieczorem tu zajrze.papa
babooshka
Milki, dokładnie i karty powiedzą że ze zdrowiem jest ok, a tu np. tak nie będzie......toż Ci ludzie SUMIENIA NIE MAJĄ.....
babooshka
a jak Cię zapytają o przyszłośc z danym człowiekiem lub o depresję? karta na to nie odpowie, normalnie nóz się w kieszeni otwiera jak czytam o takich manipulatorach (tych potencjalnych pracodawcach).......
Magdzik
Ja bym w to nie weszła... JUż wolałabym na pożyczkach od rodziny jechać przez jakiś czas. Pod warunkiem, że ma się od kogo pożyczyć:)
Milki
spójrz pod tym względem idziesz do mięsnego oczekujesz że dostaniesz coś świeżego, idziesz po chleb chcesz świeży dostajesz z przed tygodnia, chcesz dziecku kupić dobre ubranko dostajesz rozerwane, idziesz do lekarza oczekujesz pomocy a jej nie dostajesz ty masz prawo reklamacji a tamci oszukani ludzie nie. i ty ty później walczysz ze swoim sercem że oklamywałas naiwnych ludzi.
aniol
ale zescie mi napisaly hihi wiecie co chyba juz podjelam decyzje bede jak to mowi Magdzik dalej jechala na pozyczkach i dam se spokoj bo tak naprawde moglabym oklamywac i gadac bzdury tylko ze ja mam bardzo wyczulone sumienie i zjadlo by mnie macie racje.Dzieki kochane za rady wlasnie chcialam to uslyszec...pozdrawiam:)) tylko jedna mysl mi sie teraz nasuwa juz niebede czytala horoskopow w gazetach hihi
babooshka
Aniołku,i o to chodzi i o to chodzi, bravo:)(kciuki)(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.