Menu

Prace domowe

Czy wasi mężowie umieją docenić wasze wysiłki wkładane w dom czy im tez się tylko wydaje, że my „siedzimy” w domu?! Mnie czasem dosłownie krew zalewa jak słyszę, że siedzę w domu. A reszta się niby sama robi prawda? Nie no tak nie może być... zdenerwowałam się idę na spacer.

Pixelka
 721  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

praca dom

Odpowiedzi

Ewelka151207
Czytałam kiedyś w gazecie,że jeśli kobiecie by sie płaciło za robote w domu dostawałaby jedne z najwiekszych wynagrodzeń
Samo za siebie mówi.. Praca w domu jest również meczaca (a nawet bardziej)niz ta w np.kopalni.. W domu wykonujemy kilka zawodow naraz... a faceci? Przychodza po 8h wielce zmeczeni, obiad pod nos,kapcie,pilot itp Brak słów ..
KdaPl
ja nie mogę narzekać - mój mąż bardzo dużo mi pomaga, w nocy to on wstaje do dziecka, gotowanie należy do niego (bardzo lubi gotować i robi to świetnie, ale kuchnia po jego kulinarnych wyczynach wygląda jak pobojowisko)
w innych codziennych obowiązkach również sporo mi pomaga...
kasia13_archiwum
Moj mi baaardzo duzo pomaga. Nie moge narzekac. I na pewno docenia moja prace... :)))

A jak gotuje! I po sobie posprzata... No przed chwila zrobil kolacje i nawet pozmywal naczynia (recznie :D:D:D)... W kuchni nie widac, ze urzedowal... :)
nicole
u mnie tak samo jak u desdemony1980
boja
U nas jest tak że jak ja jetem w domku to ja wykonuje poszczególne obowiązki pranie , gotowanie,. obiad ...a jak mąż wróci to zmiana wart i on zmywa po obiedzie i sie zajmuje synem. I nie zdarzyło mi się żeby mąż narzekał na to czy w domu jest bałagan itp.
avialle
aaaa nie będę pisać, bo jak niektóre z Was wiedzą jestem sprzątaniocholiczką, a odnosnie męża nie będę się użalać, co by się nie wkur***czakować ;)! Pixelka głowa do góry, kobiety żyją dłużej :D
betty
u mnie też musi być wszystko na zicher!!! właśnie dziś mieliśmy roczek i wiecie co? jest tak juz wysprzątane że mucha nie siada!!! po prostu bym nie usnęła jakby coś było brudne! mój mąż już się śmieje że ja niepotrzebnie skończyłam studia bo do miotły i tak by mnie przyjeli :)))
Maria25
Mąż raczej docenia to co robię, nie usłyszałam jeszcze żadnego tekstu typu"niz nie robię całymi dniami" oj biada mu jakby tak powiedział :D
Agula
Oj tak.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.