Menu

Pracoholizm czy zdrada

Dziewczyny moja najlepsza przyjaciółka ma nie lada problem. Jej mąż coraz później zaczął wracać z pracy (pracuje w banku i jest dość wysoko postawiony) , tłumaczył to nadgodzinami, pracowaniem na awans itd. Potem pojawiły się służbowe wyjazdy, nieodbieranie telefonów. Jednym słowem każdemu chyba dało by to do myślenia. Lucyna początkowo nawet nie dopuszczała do siebie tej myśli, że coś takiego mogło zdarzyć się w jej małżeństwie. Ale jest coraz gorzej. Nie umieją już ze sobą rozmawiać, ona ma wieczne pretensje, on odpowiada półsłówkami. Zależy jej na tym małżeństwie, bo mają dwójkę dzieci. najgorszy jest ten ciągły brak pewności. Przecież nie będzie go śledzić czy się zadaje z kimś na boku czy nie. Ja też nie wiem co jej poradzić - staram się być bezstronna, ale podejrzewam, że jej podejrzenia są uzasadnione. A z drugiej strony co jeśli nie? Jeśli on faktycznie pracuje, żeby polepszyć ich warunki bytowe? Ona nie pracuje, dwójka dzieci to i potrzeby są. Poradźcie coś.

apologize
 1029  38

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina pracoholizm małżeństwo zdrada

Odpowiedzi

kosia
Ciężka sprawa. I też chyba kwestia braku zaufania. Czy Twoja przyjaciołka nie może z mężem normalnie porozmawiać na ten temat, że m takie obawy ??!!
carla1978
Coś mi tu "brzydko pachnie" zdradą. Te późne godziny, nie odbieranie telefonów - że tak powiem - książkowy przykład zdrady :) Ale nie osądzajmy tego mężczyzny tak od razu. Niech faktycznie twoja przyjaciółka siądzie i spokojnie z nim porozmawia, że ją niepokoi jego zachowanie. Ale w sumie co on jej może na to odpowiedzieć - kochanie nie martw się, po prostu więcej pracuję ? Chyba i tak nie dowie sie prawdy. ..
felicity
Ja bym wynajęła detektywa prywatnego na jej miejscu.
Estera
Porozmawia? Halo, to tylko facet, w dodatku dosc zmeczony po pracy. Myslicie, ze powie "alez kotku, nie zdradzam cie" a ona "uff, kamien z serca"? Albo "ja tu zapracowuje sie dla ciebie i dzieci a ty tylko oskarzenia' i koniec rozmowy. Nie da sie tak.

Jesli nie jest pewna, jesli mu nie wierzy, niech mu kiedys zrobi taka wieczorna niespodzianke w pracy i tyle. Moze to jedyny sposob.
carla1978
Ale śledzić go w pracy? Przypadkiem odwiedzić o 22.00? Nie będzie to chyba wyglądało zbyt naturalnie :)
kosia
Detektyw??!! Chyba za dużo filmów trochę ... ludzie! ja nie wiem w jakich wy związkach żyjecie, ale jak nie potraficie ze sobą rozmawiać i sobie nie ufacie to po co to ciągnąć?! Widzę, że facet już ma przechlapane... a być może tylko zarabia pieniążki żeby utrzymać żonę która siedzi w domu i nic nie robi!
Estera
@carla1978: moze sprobowac go podpuscic:) Niech zalozy trencz a pod spodem ma tylko piekna, sexowna bielizne... Wpadnie i albo sie dowie, ze go nie ma i przypadkiem jest na nocnej "konferencji" w hotelu, albo jego sekretarka jest dziwnie zarumieniona, albo moze wziac go na strone, rozwiazac plaszcz i powiedziec 'przepraszam kochanie, ze ostatnio nie umielismy sie dogadac' i zmienic sie z zmyslowa lolitke ktora pokazala zalazek tego, co czeka go w domu. Jesli jej nie zdradza, mysle, ze jak najszybciej wroci:))
artanis
@kosia zgodze sie z Toba, ze sledzenie to moze lekka przesada, ale jesli ktos faktycznie zdradza - oklamuje najblizszych. Myslisz, ze wziety na kanapke nagle przyzna sie do wszystkiego? Ja nie. A z reguly faktycznie jest tak, ze ktos zapytany o to czy zdradza jesli tak jest, reaguje starajac sie przerzucic wine na druga osobe, czyli pewnie wypomnialby jej jeszcze, ze nic nie robi a on pracuje na wszystko.
Uwazam, ze rozmowa jak najbardziej wskazana, ale niekoniecznie powinien byc poruszany temat zdrady.
Moze powinna z nim porozmawiac o tym, ze czuje jak sie od siebie oddalaja, ze go kocha i ze brakuje jej go. Ze pieniadze sa wazne, ale na co pieniadze, skoro rodzina sie sypie. Bez wyrzutow, bez pretensji... Zwyczajnie, spokojnie i po ludzku. Jesli zwiazek ma szanse, mysle, ze powinien to sobie przemyslec.
sabina
@mamusia18: Niestety nie zawsze "tamta" kobieta jest winna! Mężczyzna sam decyduje o zdradzie!
Pixelka
Jak powie, że się zmieni itd i faktycznie tak zrobi to będzie znaczyło, że miał romans - bo jakby to była praca, to nie widział by powodów do wracania szybszego do domu, a tak to znaczy, że postanowił zakończyć znajomość i poświęcić czas rodzinie...

A jak zapewni żonę, że on NAPRAWDĘ tylko pracuje i to dla ich dobra i w ogóle - to dalej nic z tego nie wyniknie bo ona nadal nie będzie wiedziała co się za tym kryje.
Pixelka
@marcela25: masz w zupełności rację - to jego wola czy ulegnie jakimś zalotom innej kobiety czy nie. Tos ię nazywa wierność.

@mamusia18: często jest tez tak, że kobieta która ma romans z czyimś meżem, nie ma pojęcia o istnieniu jego żony... więc tym bardziej jest niewinna.
sabina
No właśnie :/ Zrozumiałe jest to, że zwalamy winę na "tamtą" kobietę, ale tylko dlatego bo nie chcemy uwierzyć, że mężczyzna którego kochamy byłby do tego zdolny, a tamtą kobietę wyobrażamy sobie jako tą najgorszą itd.
felicity
Skoro na detektywa zareagowałyście odpychająco, to szczera rozmowa z mężem jest chyba najlepszym wyjściem (poza kontrolą)!
apologize
Ostatnio zrobiłyśmy małe podchody i zadzwoniłam do niego na komórkę koło godziny 20 - pod pretekstem, że nie mogę dodzwonić się do Lucyny czy może mi ją dać do telefonu - nie mógł bo jak mi powiedział jest w pracy. Ale nie wydawało mi się żeby był w banku. Był mocny gwar, śmiechy - ewidentnie jakaś impreza. A z drugiej strony Lucyna mówi, że nigdy nie wyczuła od męża ani alkoholu, ani papierosów co mogło by wskazywać na to, że był np w jakimś pubie. Sama nie wiem co o tym myśleć i czy w ogóle dobrze, że się tak obie nakręcamy. Ale co zrobić? Przeczekać? Ona naprawdę odchodzi od zmysłów i musimy znaleźć rozwiązanie. Każda próba rozmowy kończy się jednym "kochanie jutro teraz jestem zmęczony widzisz sama jak bardzo się staram alby żyło się nam lepiej" - no i pogadane. Mi się serce kraja jak widzę co ona przechodzi - znamy się od zawsze i nie pozwolę na to, żeby cierpiała przez tego ... (ugryzłam się z język)
artanis
No coz, mama znajomej dowiedziala sie, ze maz ja zdradza wlasnie bawiac sie w detektywa. Przejzala wszystkie bilingi telefoniczne meza, zastrzegla numer telefonu i dzwonila do tych babek i rozlaczala sie - w nocy, az tamte w koncu wylaczaly telefon i wlaczala sie sekretarka, na ktorej bylo zazwyczaj albo imie i nazwisko albo samo imie osoby. Wystarczylo jedno pytanie "jak tam Janina Kowalska?" - jego mina zdradzila wszystko...
Estera
@apologize: moze w tej "pracy" ma czyste koszule i prysznic?
felicity
Zaufanie dobre, kontrola lepsza!!!
artanis
haha i widzicie faceci? nie macie szans! Klan netmam siedzi i knuje:)
apologize
@marcela25 Hmmm to jest sprawa do przemyślenia, ale szczerze ci powiem że Jacek (zainteresowany) zawsze powtarzał, że nie chce łączyć życia zawodowego z prywatnym, zatem Lucyna nie zna nikogo z jego pracy - on po prostu wszystkich z pracy trzyma z dala od domu z nimkim poza pracą się nie przyjaźni, więc ciężko będzie w gmachu banku wycelować w gościa, który go zna - myślę, że zdziwiona mina każdego może być nieopatrznie zrozumiana.

@Estera - nie kupuje raczej podwójnych koszul a wraca w tym w czym wyszedł - też zostało to dokładnie zaobserwowane.

@all - jak wyobrażacie sobie akie małe śledztwo... jak się do tego zabrać i nie wpaść?! lepiej żeby ona to zrobiła osobiście czy lepiej żeby to zrobił ktoś?!
natka18
Z mężem mojej siostry było podobnie - latała za nim głupia i nic. Potem poprosiła o to swoją kumpelę - ta go zobaczyła na spotkaniu z jakąś babeczką i już sobie dorobiła własną historię - małżeństwo niestety tego nie przetrzymało - on był czysty ale to, że żona mu nie ufa wystarczyło... Za duża rana. Zatem ostrożnie, dobrze radzę.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.