Menu

Pracujący więźniowie

Bardzo często był tu poruszany temat więźniów, którzy siedzą w celach i za przeproszeniem dłubią w nosach za nasze pieniądze. Dziś przeglądając wiadomości, zauważyłam, że w Niemczech jakiś więzień uciekł podczas pracy. Komentarze "To tam pracują? Dlaczego u nas zbijają bąki". Zaczęłam się interesować i? Prawda jest taka, ze polscy więźniowie także pracują! Oczywiście nie są to może zabójcy/przedstawiciele zorganizowanych grup przestępczych. Głównie skazani za niepłacenie alimentów, kradzieże czy jazdę po pijanemu. Więźniowie aż rwą się do pracy, wolą machać łopatą niż siedzieć w śmierdzącej celi. Bardzo często spotykałam się z oskarżeniami typu "siedzą i oglądają TV za nasze pieniądze, nieroby!", a takie oskarżenia często są bezpodstawne, bo to nie ich wina, a raczej zakładów karnych, którym brak inwencji.
Dam kilka przykładów:

“Akcja resocjalizacyjna” odbywa się w ramach zawartego porozumienia między Urzędem Miasta a Zakładem Karnym w Zamościu o świadczeniu przez więźniów nieodpłatnej pracy. Wcześniej, osadzeni pomagali w pracach wiosennych i zimowych na OsiR, a także przy tegorocznym Lecie Teatralnym - ustawiali scenę, montowali światła i dekoracje.
20 więźniów w Budowlance kładło glazurę, w Przedszkolu nr 9 przeprowadziło kompleksowy remont, w Przedszkolu nr 13 odnawiają podłogi, elewację. Dodatkowo 5 osadzonych dba o pomnik Ofiar Faszyzmu.
Rawicki OSiR zatrudnia więźniów z Zakładu Karnego do prac remontowo/budowlanych. Bez ich pomocy nie byłoby mowy o utrzymaniu czterech stadionów, kąpieliska, strzelnicy i pozostałych obiektów bez tworzenia dodatkowych etatów, na które gmina nie ma pieniędzy. Pomogli również w budowie jednej z najnowocześniejszych strzelnic w kraju. Dzięki pracy więźniów powstał obiekt, na którym w przyszłym roku planuje się przeprowadzić międzynarodowe zawody strzeleckie. Na zasadzie współpracy OSiR-u ze skazanymi, strażnicy z Zakładu Karnego mogą nieodpłatnie przeprowadzać strzelania na należących do gminy obiektach. Grupa remontowa skończyła właśnie prace w Szkole Podstawowej numer 5 w Sarnowie. Kilka dni później ruszył remont rawickiego szpitala.
Zakład Karny w Cieszynie podpisał z MZD umowę, w myśl której więźniowie pracują za darmo. Od drogowców dostają łopaty, gumowce, wodę mineralną do picia itd. Pracują na ulicach ci, którzy sami się zgłosili. Więźniowie kopią rowy, sprzątają miasto po zimie, kopią rowy melioracyjne przy cieszyńskich ulicach.
Wielu z nich po odbyciu kary wraca do tych placówek wraz z rodzinami, aby pokazać im "swoje dzieło". Żaden z nich nigdy nie próbował uciec. Ja przedstawiłam tylko kilka przykładów, a jest ich znacznie więcej.
Nie twierdze, że więźniowie to "dobre chłopaki z sąsiedztwa", ale może troszkę za ostro ich oceniamy? Jakkolwiek praca w więzieniach istnieje.

(użyłam kilka tekstów ze źródeł: roztocze.net, leszno.naszemiasto.pl, gazeta.pl)

artanis
 1207  3

Odpowiedzi

artanis
@lidka: owszem, otrzymują wynagrodzenie niektórzy, ale bardzo rzadko. Wynagrodzenie nie może przekraczać 50% najniższej pensji (czyli około 536zł). Jednak w 90% jest to praca społeczna. Wiele szkół, szpitali oraz innych placówek gminnych zostało wyremontowanych właśnie tylko i wyłącznie dzięki pracy więźniów. Pracodawcy bardzo cenią sobie ich pracę. Uważają ich za uczciwych, pracowitych oraz dokładnych - nierzadko okazują się być lepszymi budowlańcami niż niejedna firma budowlana, która życzy sobie krocie, a efekty są zupełnie niewspółmierne do czasu pracy oraz wynagrodzenia. Więźniowie także są bardzo zadowoleni. Nie dość, że mogą spożytkować jakoś ten czas, dodatkowo niektórzy traktują to jako zadośćuczynienie co na pewno sprzyja ich wewnętrznej resocjalizacji. Osoby, które wykonują prace społeczne praktycznie nigdy nie wracają już do zakładów karnych. Nie od dziś wiadomo, że praca fizyczna sprzyja przemyśleniom...
artanis
@womenn1908: wszyscy są za tym, żeby pracowali, nawet sami więźniowie. Chodziło mi raczej o spojrzenie na pewien problem z innej perspektywy. Bardzo często mówi się właśnie, że to nieroby, którzy przejadają nasze podatki. Ale prawda jest taka, że często nie z winy samych więźniów, a raczej złej organizacji zakładów karnych, które to mają problem, by stworzyć taki program resocjalizacyjny.
Juli1303
Ależ i u nas pracują więźniowie. Przynajmniej u mnie w mieście. Są zakłady pracy więziennej że tak to ujmę i tam sie pracuje.
Tylko z tego co wiem to dla nich praca to jest przyjemność
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.