Menu

Pragnienie dziecka – czy miałyście/macie problem z zajściem w ciążę ?

Czasami zajście w ciążę zdarza się niespodziewanie, innym razem czeka się na nią niemal wieczność. Jakie są Wasze doświadczenia i jakich rad możecie udzielić tym, którzy ciągle czekają?

justa
 5225  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Zdrowie ciąża pragnienie dziecka

Odpowiedzi

artanis
Ja nie miałam problemów z zajściem w ciąże, przygotowywałam na to swój organizm przez pół roku (skórę także, a niestety nie udało się uniknąć rozstępów:[) a następnie wzięliśmy się do 'pracy' :) Parę tygodni później byłam w ciąży.

Gdy poszłam do ginekologa, aby się upewnić, powiedział mi fajne zdanie:

"Wie pani, wcale nie jest tak łatwo zajść w ciąże. Chyba, że... ktoś bardzo nie chce" :)
artanis
Gosiu: przede wszystkim - rzuciłam palenie;p
Zaczęłam jeść więcej warzyw, więcej się ruszać - gimnastykować.
Smarować skórę olejkami, które miały ją uelastycznić
Zaczęłam ćwiczyć mięśnie klatki piersiowej i kręgosłupa.
Chodziłam wcześniej spać.
artanis
ale gafa - pleców - mięśni okołokręgosłupowych:)
paula80
U mnie to trochę trwało... po jakiś 8 miesiącach starań dopiero zaszłam w ciążę i prawda jest w tym co napisała artanis - jak się chce to jest problem... a im bardziej się chce tym problem większy - coś wtedy się w psychice blokuje. A jeżeli chodzi o przygotowania to zmieniłam trochę dietę jadłam dużo owoców cytrusowych, pestek słonecznika, pomidorów, ziemniaków i bananów (to podobno jest dieta na chłopczyka - mam chłopczyka ale czy to ten powód to wątpię :) ), starałam się wysypiać, ograniczyłam spożycie kawy, alkoholu (tylko przy jakiś okazjach kieliszek wytrawnego wina).
Monarri
Widzę, że tu wszystkie ciąże są planowane. Ja nie planowałam tak jakoś wyszło więc chyba nie miałam kłopotów z zajściem w ciążę. I od dwóch miesięcy jestem przeszczęśliwą mamuśką !
PaniMisiowa
U mnie było to samo :) Coś w tym jest, że często problem z zajściem w ciążę mają pary, którym na tym bardzo zależy - tak też było w przypadku moich kilku znajomych. Tym, co ciągle czekają potrzeba po prostu cierpliwości a jeszcze bardziej- pozytywnego myślenia!
natka18
My się staraliśmy w sumie jakieś 4 miesiące. Ale nie była to kwestia tego że teraz koniecznie musimy się kochać... nie nie zupełnie spontanicznie bez żadnych obliczeń. Myślę że właśnie podejście na luzie do tego sprzyja poczęciu. Jak kobieta goni z termometrem a partner czuje się przymuszany bo teraz właśnie jest owulacja to jakieś mi się to wydaje sztuczne.
madzia8611
Witam,
Majac 22 lata staram sie juz o dziecko 4lata i ciagle nic.Juz jestem na skraju załamania.Ciągłe wizyty u lekarza które niedaja rezultatu.Diety,ćwiczenia ,brak papierosów i alkoholu ciagle nowe witaminy suplementy oraz leki.i nadal nic.wszystkie badania sa w porządku.a testy których na miesiac jestaż 4(każdy na dany tydzień) tak jakby sie umówiły nic niewykazują.niema nic gorszego w życiu niż czekanie ;(
madzia8611
strasznie wam zazdroszcze tego szczescia
hermiona
ja sie staram z mężem od 1 roku i też nic niewiem dlaczego tak jest wszystko jest w porządku i nic jestem załamana mam dopiero 19 lat ale bardzo chcę mieć dzidziusia
lisia
my staramy się już 2 lata...i nic. Oprócz jednego poronienia w 8mym tygodniu. Teraz robimy przeróżne badania, i .... nic. I wcale nie jest łatwo odpuścic i być spontanicznym, kiedy czeka sie tak długo - a może wcale nie długo, inni czekają 7 lat...
Ania18
My z mężem staramy się o drugie dziecko juz od 10 mięsiecy i nic .............obecnie jestem po badniu HSG i czekamy
Nessanna
U mnie było to bardzo na luzie. Po roku małżeństwa, powiedziałam mężowi, że chcę mieć dziecko. Zaczęliśmy się starać i po 3 miesiącach byłam już w ciąży :) Więc się niezałamujcie! Nie myślcie o tym, że chcecie zajść w ciążę tylko o przyjemnościach w sypialni, a samo przyjdzie ;)
AngelaB
My staramy sie już 15 miesięcy i nadal nic. Robilismy rożne badania z których wynika, ze jesteśmy zdrowi, wiec nie wiem dlaczego rezultatów nie ma :(
AngelaB
Żartowalam, ale faktycznie mam koleżankę, która jest w takiej sytuacji jak wcześniej opisałam dlatego w jej imieniu napisałam bo ona ma opory, a zapomiałam, że jestem na tym forum zalogowana, wiec osoby, które mnie znają nie chciałabym wprowadzać w bład, stąd moje sprostowanie. W kazdym razie czekamy na odpowiedzi
edytka31
my staramy sie juz 7 cykl na razie bez rezultatow niestety...zaczelam wlasnie 3 cykl z castagnusem a pierwszy z wiesiolkiem zobaczymy moze to cos pomoze a moze sa na forum dziewczyny ktore staraly sie i wlasnie dzieki tym ziolka sie udalo :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.