Menu

Prawo Jazdy

Witam Was Kobitki(cukierek) Moje pytanie , jest kierowane do tych mam które uczęszczają czy tez uczęszczały i maja już prawko. Jak wychodziły wam pierwsze jazdy czy pojechaliście na pierwszą jazdę na plac czy od razy instruktor wziął Was na miasto??. Bo mnie wziął na pierwszej jeździe na miasto i w trasę[1,5h-jeżdziłam] aby sprawdzić moje umiejętności jeżdżenia, niby jeździłam wcześniej ale za kółkiem nie czuje się pewnie.;/ U mnie jest problem na mieście , bo tam pełno samochodów jeździ i nie wiadomo który pierwszy wyjedzie czy też przepuści cię może.I jeszcze "RONDO" -jak wam wychodziła jazda na rondzie, czy ciężko było wam się nauczyć jak przepisowo po nim jeździć??Jak było u Was?? Pozdrawiam i miłego wieczorku życzę:)(prezent)

234olenka
 551  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Czas wolny i Sport kurs na prawo jazdy

Odpowiedzi

jagoda30
sama chciałam pojechać najpierw na obrzeża i nauczyć sie ruszać i hamować(grins) a co do ronda to zależy kto gdzie mieszka i z jakimi ma do czynienia, u mnie są małe 1-2 pasmowe więc nie miałam problemu
smerrfetka
od razu pojechałam w miasto,instruktor był w szoku ,ze tak dobrze jeżdżę nie siedząc nigdy za kółkiem,jedyny problem miałam z wyczuciem auta gasł mi przy ruszaniu...URODZIŁAM się z kierownicą,chodź teraz jeżdżę jak muszę bo mam swojego osobistego kierowcę (grins) (męża)i przeważnie to On siedzi za kółkiem ,a Ja sedzę z boki(kciuki) Nie bój się i przedewszystkim nie denerwuj się w koncu uczysz się jeździć i każdy wie że to L nikt Ci nic nie zrobi,a z czasem wyczujesz czy Cię ktoś póści czy też nie,czy masz stać czy jechać....(kwiatek) Powodzenia
kinia87
u mnie tez tak było,że pierwsza jazda na miasto...ronda mnie trochę wkurzały, bo zawsze jak jechałam na miasto, a ode mnie to centrum jest 30 km to trafiałam w największe korki i czasem dwa razy musiałam objechać rondo żeby zjechać na ten pas co trzeba,a przepisowo jest tak,że wjeżdżasz na wewnętrzny i zjeżdżasz aż do zewnętrznego.Oczywiście teraz tak nie jeżdżę(grins) ...najbardziej z kursu denerwowało mnie podjeżdżanie pod górkę..:/
piasekpustyni
Pierwszą jazdę miałam na początku na placu, uczyłam się ruszać, hamować i zmieniać biegi i od razu na Lublin. Instruktorzy dziwili się że wcześniej nigdy w życiu nie siedziałam za kółkiem!!! a ja naprawdę nigdy wcześniej nawet nie odpaliłam auta. Na rondzie zasada jest taka że ustępujesz jak na nie wjeżdżasz, ale zawsze trzeba mieć oczy dookoła głowy. powodzenia!!!(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki) pees. zdałam za I razem, czego Tobie też życzę(kwiatek)
Ewa22
Ja byłam przygotowana i pszeszkolona przez męża:) więc było dużo dużo lepiej najlierw na placu, a później w miasto. Ale ja kierownice trzymam pewnie i tak się za nią czuje pewnie i dobrze tylko lekko się niepokoje jak musze jechać gdy ciemno na dworze tylko to mnie przeraża.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.