Menu

Prawo konsumenta

Ostatnio kupiłam sobie bluzkę nie w sklepie ale na ryneczku no i dopiero dzis zauważyłam że w bluzce jest dziura.Poszłam ją wymienic na inną, ale ta baba mnie wkurzyła...Najperw powiedziala mi że za pożno przyniosłam(raptem moze 3-4 dni minęło), potem że zerwałam cene taką malutką nie metkę, a na koniec chciała mi jeszcze wmówic że kupiłam ta bluzkę u innej facetki obok bo ona takich nie ma.Ja oczywiście mówię jej że musi mi wymienic i koniec, że ja z dziurą nie bedę chodzic.A druga sprawa ja tej dziury nie zrobiłam bo nawet jej nie ubrałam ani razu.To przy okazji dowiedzialam się że jestem nerwowa(grins) i jestem za młoda żeby tak się tu burzyc(grins)
Jak myślicie chyba miała prawo mi wymienic tą bluzkę, kasy fiskalnej na rynku nie mają wiec paragonu nie mialam.Chyba ci co sprzedają ciuchy powinni wieszac na wieszaki bez dziur.Ale szukają głupich aż ktoś kupi i moze nie zwróci.
Zresztą ja bez wymienionej bluzki z tego rynku bym nie wyszła(grins)
Dziewczyny Wy też tak walczycie zawziecie o swoje?

Brygidka82
 507  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zakupy bluzka z wadą

Odpowiedzi

Magdzik
(grins)(grins) Niestety kupowanie na targu ubrań ma to do siebie i jeden wielki minus, że nie można tak naprawdę niczego udowodnić. Bo ani kasy fiskalnej nie ma, ani ewentulanie kamer. Trzeba tylko liczyć, że trafiło się na uczicwego sprzedawcę. Niestety... Są ludzie i ludzie(grins)
Magdzik
A co do pytania moja odpowiedź brzmi: tak(grins) Zawsze walczę o swoje(grins)(kciuki)
Magdzik
uczciwego* miało być(kciuki)
Magdzik
@gosia porządny sprzedawca zawsze wymieni(grins)
Cyntia
Ja też bym powalczyła o swoje.dlaczego niby mam odpuscić?
Mnie jedna baba załatwiła kiedys na cacy..
Na rynku byłam z córką.Na koniec wypatrzyła sobie bluzkę Hanny Montany ale miałam juz tylko 18 zł w portfelu.A że bluzka była ostatnia,to mi Roksana wierciła dziurę w brzuchu.....
W końcu umówiłam się z kobita,ze dam jej zastaw /te 18 zł/ i w następnym tyg. odbiore bluzkę.W następnym tyg. kilka dni pod rząd padało i baby na rynku nie było.A później jej w ogóle juz tam nie było!!!(zlosc)
I co miałam zrobić? Jaka stara jestem taka głupia(zla)(zla)(zla)
Sama sobie jestem winna.Kasy nie odzyskałąm i bluzki nie miałam
Achcha
Zawsze walczę jeśli ktoś chce mnie wy.... ale m.in dlatego nie kupuję na rynku ubrań bo co z tego, że ja przyjdę z reklamacją skoro sprzedawca już dawno się ulotnił!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.