Menu

prawo pracy

Jakis czas temu pisalam o tym, ze u nas ciagle zwolnienia. No wiec dodatkowo zaczeli u nas wysylac na miesieczne(podobno, ale moze i dluzsze) przymusowe urlopy bezplatne, poki co wszyscy wyslani sie zgodzili(od 1 maja), ja zostalam przeniesiona (jak i kilka innych osob) w zupelnie inne miejsce do innego kirowniak i na inna zmiane. Poki co ciesze sie, ze nadal pracuje, ale podobno za miesiac kolejne osoby czekaja przymusowe bezplatne urlopy no i sie zastanawiam, gdybym takiego pojscia na urlop nie podpisala, nie zgodzila sie, czy moga mnie zwolnic dyscyplinarnie? Pomyslalam, sobie, ze chyba nie i jezeli kiedykolwiek mnie wysla to sie nie zgodze bo nawet kiedy mnie zwolnia normalnie nalezy mi sie 3 miesiaczny okres wypowiedzenia(normalnie platny)- mam umowe na czas nieokreslony, pracuje 3 lata. Czy moje rozumowanie jest sluszne? Co wy zrobilybyscie gdybyscie znalazly sie w takiej sytuacji, ja wczesniej wole byc przygotowana...

samanita
 549  1

Znajdź pytania na ten sam temat:

praca

Odpowiedzi

andziabuziak
mi się zdje że jak nie podpiszesz to 3 miechy i finito.

ale obym się myliła...... w obornikach śląskich tak zrobili.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.