Menu

Prezent

Drogie mamy moze uznacie to za głupie ze tutaj zadaje to pytanie ale niewiem gdzie moge to skierowac.Chodzi mi o to ze moja niunia skonczyla ostatnio roczek wypadl on w tygodniu wiec zrobilam go w sobote by mozna bylo spokojnie posiedziec nie sieszac sie nastepnego dnia do pracy. Zaprosilam kilku znajomych w tym takze rodzicow chrzestnych sa to znajomi nikt z rodziny i na dodatek malozenstwo.Od jakiegos czau jestesmy w nienajlepszych stosunkach ale myslalam ze ta uroczystosc bedzie okazja do pogodzenia sie , jednak mylilam sie gdyz rodzice chrzestni nie zjawili sie na roczku a na dodatek zostawili prezent pod drzwiami podczas naszej nieobecnosci tym prezentem byly pieniazki. Teraz niewiem jak sie zachowac co zrobic czy zatrzymac czy poprostu je zwrocic podziekowac ale przeprosic ze w takiej sytuacji nie moge ich przyjac prosze poradzcie mi co byscie zrobily na moim miejscu jak ja mam sie zachowac bardzo wam dziekuje za porade.

kasia1
 699  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat dziecko

Odpowiedzi

kasia1
Dlatego zastanawiam sie czy powinnam przyjac czy im zwrocic wlasnie dlatego ze zostawili to pod drzwiami mi nie zalezy na pieniadzach czy innych prezentach tylko wlasnie o to by mieli kontakt z dzieckiem na dodatek mieszkaja pare krokow od nas wiec mogi przyjsc kiedy bylismy w domu .ola26 kiedys naprawde miedzy nami bylo ok nie bylo zadnych problemow i myslalam ze naprawde beda fajnymi chrzestnymi niestety nie jestem wrozka ani jasnowidzem by przewidziec jak ludzie beda zachowywac sie za jakis czas
kasia1
Dziękuję wam bardzo bo ja już od samego początku kiedy tylko zobaczyłam tą torebkę pod drzwiami byłam przekonana że powinnam oddać nie ważne co tam się znajduje czy zabawka czy ubranko czy pieniążki tylko nie byłam pewna do końca czy mam racje teraz wiem że moja decyzja jest słuszna sama mam chrześniaczkę i na pewno nigdy nie zachowała bym się w ten sposób mimo konfliktu z jej rodzicami bo przecież to nie im zrobiła bym tak naprawdę przykrość tylko dziecku , no niestety żałuję tej decyzji ale czasu niestety nie cofnę.
kasia1
Tak wiem ludzie się zmieniaja tylko tutaj w tym przypadku z tego lepszego na gorsze chrzestna byla u nas praktycznie codziennie kiedy wróciłam ze szpitala to przychodziła codziennie o tej samej godzinie i kąpała małą naprawde świetnie się nią zajmowała jak zaproponowaliśmy by zostali chrzestnymi to naprawde bylo widać ze się cieszą a teraz niedawno kiedy wylądowałam z małą w szpitalu nawet się nie zainteresowali czy już jest wszystko dobrze , mam tylko nadzieje że kiedyś sami dostrzegą swój błąd i będą chcieli ten kontak z małą nawiązac.
kasia1
Mają dzieci i dlatego dla mnie tez to dziwne że tak postępują bo żaden rodzic by nie chciał by ich to spotkało nie ważne czy to prezent od kogoś z rodziny czy też od opcych.

Magic myśle że gdybym dziecku coś kupila przyjmując ten prezent to świadczylo by o tym że mogą robić co chcą i się jeszcze z tego naśmiewać a chodzi o to by zrozumieli że robią błąd że tak sie nie postępuje.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.