Menu

Prezent tatuaż??

Mój mąż ma wytatuowane moje imię na przedramieniu juz pare ładnych lat. A może sobie trzasnę małą literkę A na walentynki...bo mam juz tatuaży troszkę na ciele więc to nie będzie jakis szok...Co myślicie o tym?? czy nie za ekstremalny pomysł??

Juli1303
 973  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

walentynki tatuaż

Odpowiedzi

Juli1303
Kurcze i chyba tak będzie bo juz miejsca nie mam na plecach
avialle
@MaiRA2006 a na którym bisepsie będziesz go miała :D:D
a tak serio też bym sobie zrobiła bo akurat na plecach mam ostatnio aż za dużo miejsca, gdyby to tylko nie bolało, póki co biorę pod uwagę tylko te z gum do żucia :D
IziaMorela
Moi znajomi sobie wytatuowali swoje imiona. On ogromny napis PATRYCJA na przedramieniu, ona troche skromniejszy MARIO na nadgarstku. Och byla to szalona milosc, niestety sie skonczyla tak szybko jak sie zaczela....a tatuaze pozostaly :)
Ale skoro to jest Twoj maz i jestes Go pewna to czemu nie, najlepiej wlasnie w tym najintymniejszym miejscu....sexy!!!
Osobiscie bym tego nie zrobila :D
IziaMorela
A literka......to spoko!!!
To moze tez sobie taka strzele!! Na wzgorku.... :P
avialle
też znam fajny kawał tatuażowy:
Pojechał facet na atrakcyjne wczasy do egzotycznego kraju, spaceruje nago po plaży nudystów, podchodzi do barku plażowego a tam barman ciemnoskóry ma na ptaku wytatuowane "W", gość na to wyciąga swojego trochę miętosi i pokazuje tatuaż "Wiktor" i mówi "hello I`m Wiktor" ;-) na co barban łapie swojego miętosi i pokazuje "Welcome in Jamaica, have nice day!" :D:D:D
irekzboralski
nigdy bym sobie nie zrobiła tatuażu...nie podoba mi się to
marcela
ojjj imienia i literki nie wytatuowalabym sobie nigdy bo mam takie zdanie jak @gochasta w tej kwesti
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.