Menu

Problem

A wiec tak mam taki problem i nie wiem czy to normalne i czy da się przez to jakoś delikatnie przejść ....zaczęłam malej podawać słoiczki jabłuszka itp po troszku ...łyżeczką i było jako tako, ale dziś chciałam dać jej pierwsza zupkę i na początku było w porządku, ale później przez to ze była głodna strasznie się rozdarła :( Bo wiadomo ze nie umie jeszcze dobrze jeść z łyżeczki jeśli chodzi o małe porcje to jakoś zje, ale dziś ta zupka do pewnego momentu było ok a potem płacz,ryk nie wiedziałam co robi czy dawać dalej czy odczekać jakoś zjadła choć i tak nie cala ...:( Macie jakieś sposoby jakby malucha zachęcić do jedzenia łyżeczką ? Bo ja nie wiem jak ja mam jej podawać te zupki jak będzie taki lament ...a jak nie dam całej będzie głodna ech ;( Pomóżcie początkującej mamie (pout)

Paulinka1701
 608  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie karmienie niemowląt

Odpowiedzi

Paulinka1701
Aha dodam, że raczej jej smakowało bo na początku spokojnie jadła i nawet ładnie ... tylko ze pozniej byla juz zniecierpliwiona chciala jesc a lyzeczka to nei butla ...
JUSTYLKA
u nas ze dwa tygodnie trwała walka o łyżeczkę...powoli ale codziennie karmiłam małego zupką z łyżeczki ,też pluł niemilosiernie i wrzeszczał,ale zjadał po troszeczku...nie karmiłam na siłę...no i jakoś sie przekonał ..i cieszy sie na widok łyżeczki i obiadków ale troszkę to trwało więc kochana cierpliwości i konsekwencji życzę ..no i wielkie śliniaki do plucia sobie zafunduj!!!(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
Paulinka1701
Hehehe o śliniaki to ja zadbałam ale chyba dla siebie tez muśże kupić bo pod koniec jedzenia nieźle w mnie chlusnęła (smiech) Ciesze się bo myślałam ze to niedobrze ze tak krzyczy ale widzę ze nie tylko moja tak ma (krejzolka) Dziękuje (prezent)
JUSTYLKA
ja kilka razy karmiłam małego tylko w bieliżnie(grins)(grins) a tak wogóle to znacznie lepiej zaczął jeść jak kupiłam mu krzesełko do karmienia i tak karmiłam !!!!
anetka2803
u mnie Zoska je nrmalnie lyzeczka tyle ze nigdy z podaniem obiadku czy deserku nie czekam az calkiem zglodnieje bo wtedy tez mamy masakre
narazie obiadku tez nie zje calego polowe tylko za to deserki wtrabia cale Twpj babelek tez sie nauczy tylko troszke czasu potrzebuje bo nie dosc ze lyzeczka to jeszcze inna konsystencja ze o smaku juz nie wspomne:)
malgosia
może na początku dawaj jej słoiczek jako dodatek po mleczku, tak z 1-1,5 godziny po, żeby troszkę już była głodna, ale nie bardzo?
Moja Julka na początku jedzenia łyżeczką, też na mnie pokrzykiwała zniecierpliwiona, że za wolno jej dostarczam , ale teraz już raczej przywykła.
I zgadzam sie z @Justylkę,że krzesełko do karmienia dużo ułatwia
malgosia
a i moja Julka do tej pory (ma 8 m-cy) raczej nie zjada całego słoiczka- jak już nie chce to przestaje karmić.
Runka
moj synek od malutkiego jak tylko zobaczyl lyzeczke to sue cieszyl i buzie otwieral, i tak mialam juz od pierwszych tygodniu jego zycia
Agnieshka76
Mojemu jak dawałam zupki to pierwsze dni były straszne ale nie dlatego że nie chciał jeść ale dlatego że mu było mało. Teraz muszę po zupce szybko dać pić :))))))
karolincia
Najlepiej podawać z łyżeczki jedzenie kiedy dziecko nie jest bardzo mocno głodne bo wtedy nie lubi eksperymentować z nowym sposobem jedzenia ale z drugiej strony nie może być też mocno najedzone bo też nie będzie jeść.Trzeba właśnie wyczuć ten moment. No i dużo cierpliwości na początek wystarczy parę łyżeczek dla przyzwyczajenia. Potem będzie coraz lepiej. Powodzenia!
karolincia
Zapomniałam dodać na początku dziecko nie musi się najadać słoiczkiem bo może dojeść mlekiem ja tak robiłam, parę łyżeczek ze słoiczka dla oswojenia się z łyżeczką a potem butla mleka.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.