Menu

problem z czterolatkiem

moj problem odnosi sie do jego zachowania... najpierw powiem ze jest mega wygadany ale... od pewnego czasu sypie takimi tekstami ze ścina mnie z nóg... teksty typu nie lubie cie,wyrzuce cie..wyrzuce ci telewizor komputer,idz i nie wracaj... a ja na niego nie krzycze,nie bije(czesem malutkiego lekkiego klapsa) bawie sie z nim poswiecam mu duuuzo czasu.nie wiem co sie z tym moim dzieckiem stało...myśle żeby wybrac sie z nim do psychologa bo opadam z sił...

madziullka
 1079  9

Odpowiedzi

basiaikubus
wiesz co mój siostrzenieć w wieku 4 lat też miał takie głupie teksty ale tam to problem tkwi w rodzicach bo wogule go nie karca nie zwracaja na to uwagi a dla mnie jest to poprostu niedopomyslenia. może poprostu tłumacz mu że tak nie wolno mówić a jak to nie skutkije to wyciągnij konsekwencje takich pyskówek nie wiem na poczatku może karny jężyk albo zakaz bajek bądz jakiś zabawek nie wiem może poskutkuje
madziullka
Z M sie nie kłócimy(przynajmniej przy dzieciach jak juz do tego dochodzi) odnosimy sie do siebie z szacunkiem, jemy razem ,wiele czynnosci robimy wszyscy razem... nie uzywamy takich tekstow...nie wiem skad mu sie to wzieło... mówię mu ze jest mi przykro jak tak mówi a on na to - no i co jestem zły- i co ja mam powiedziec??dzis juz mu wyłączyłam ze złości tv i powiedziałam ze nie ma za kare bajek.postawiałam go do kąta... zdenerwowany poszedł spac po 18 ale przed powiedział ze jest zły i mnie nie lubi i ze tata ma nie wracac do domu bo on go nie chce... no ludzieee... ja juz nie wiem co ja mam z tym zrobic...wczesniej miał napady histeri ale jakos mu przeszły, za to teraz sypie takimi textami
madziullka
aha a zabawki co do jednej ma wyniesione hm...przed świetami... próbowaliśmy juz wszystkiego...no chyba ze sa jakieś jeszcze sposoby których nie próbiowałam... opadam z sił psychicznych...
madziullka
malutka2202 niezwracanie uwagi,rozmawianie,mowienie jak mi przykro skutkuje najdłuzej na 5 min... jak cos mu nieprzypasuje to tak sie własnie zachowuje... juz naprawde nie mam sił...
JustiSam
Moja chrzesnica 2 lata 8 miesiecy ma to samo. Jak jej ktos nie pasi to go do smietnika;-) Teksty ma niesamowite. Nie wiadomo czy sie smiac czy plakac(grins)
MiJa
(kwiatek) wiem ,że pewnie mamie jest niesamowicie przykro jak słyszy coś takiego od swojego dziecka(mnie pewnie też czekają różne "niespodzianki") ale najelepiej w takiej sytuacji jest spokojnie odpowiedzieć odwrotnością tego co się usłyszało. Np. Jak dziecko powie "nie lubię Cię" to powiedzieć "a ja Cię bardzo lubię bo jesteś moim skarbem"
cytrynka
ja ze swoją 3 latką też tak mam. jak sypnie jakimś tekstem to zastanawiam się czy się śmiać czy już lepiej płakać. to chyba od charakteru zależy. syn prawie 8 lat nie powie brzydkiego słowa( nawet dupa, głupi itp. to dla niego bardzo brzydkie słowo) a 3 latka potrafi lepiej i dosadniej zaznaczyć swój teren
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.