Menu

problem z facetem

cześc dziewczyny mam nadzieje że wy mi poradzicie co zrobić jestem w 10 tyg ciąży mój chłopak żucił prace bo coś mu powiedział szef i teraz nie szuka pracy boje sie co będzie dalej jak już się urodzi dziecko skoro on nie pracuje i nie szuka :( a jak mu mówie żeby szedł do pracy bo dziecko kosztuje to on że do porodu jeszcze czas i że będzie ok i pojedzie za granice ciekawa jestem tylko kiedy poradzicie co zrobić co mu powiedzieć żeby sie opamiętał i zaczoł szukać pracy prosze o wasze podpowiedzi pozdrawiam

roksusia1992
 743  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Dom i Ogród chłopak

Odpowiedzi

xkasiulax
Oczywiście szczera rozmowa....trudna sytuacja bo jak nie będzie chciał,pracować to nie pójdzie znam taki przypadek w gronie moich znajomych....będzie tak zwlekał aż przyjdzie do porodu....i zostaniecie bez kasy (nigdy) ....pogadaj z nim...i to szybko ;0....
kasiam146
zgadzam sie z kasiula tylko szczera rozmowa i na spokojnie, nie krzycz na niego, nie zlosc sie, poprostu spokojnie powiedz ze chcesz porozmawiac i powiedz mu co ci lezy na sercu.
Milki
a nie myślałaś żeby sama załapać się do pracy choć na jakiś czas??? może jak ty zaczniesz pracować i mówić mu ktoś musi zarobic na dziecko bo z powietrza sie nie wzieło to i on się weźmie.
Milki
patrzac na jego podejście do pracy i tego ze będziecie mieli dziecko to ciekawe czy wróci z tej za granicy jak pojedzie.
mala21
A ty nie pracujesz? Może więc czas zacząć szukać pracy. Znam taki przypadek, że to matka pracuje a tatuś w domku z dzieckiem. I wszyscy szczęśliwi
natalka8811
a mi brak slow poprostu(zlosc) nieodpowiedzialny i tyle i zgadzam sie z kolezanka powyzej moze nie jest gotowy na ojcostwo??hmmm(zlosc)
roksusia1992
mieszkamy z moimi starszymi i jakoś jest no ale nie możemy miszkać w domu gdzie jest kuchnia pokój i łazięka noi mieszkają jeszcze 4inne osoby a dotego wszystkiego wtrąca się moja ciotka która myśli że Mateusz jest nierobem nobo pracował a teraz siedzi w domu no ok taka jest prawda ale to on robi wszystko u mnie w domu co powinien robić choć do pracy mu się nie śpieszy a ja życiłam prace nobo moja szefowa była powiedziała że życzy mi żebym była lepszą matką niż pracownikiem! a powiem wam że jemu to trudno będzie znalezć prace bo nawed nie skończył gimnazjum myślałam żeby wyjechać za granice bez niego poprostu go zostawić ale nie umie wkońcu to jego dziecko nasze a jest 2innych facetów którym nie przeszkadza moja ciąża i zajeli by się mną ale ja kocham mateusza i co zrobić jak rozmowa nie poskutkuje????
kasiulka1985
w 6 osób w jednym pokoju? a matko jak wy się tam mieścicie? współczuje Ci, że trafiłaś na takiego nieodpowiedzialnego typa...nie jestem wróżką ale już masz zmarnowane życie z takim gościem...bimba na wszystko i czeka aż mu manna z nieba spadnie...rób co Ci serce podpowiada ale pamiętaj też o dziecku, powiedz mu to Co napisałaś tutaj i zobaczysz jego reakcje...wpakowałaś się w niezły związek :/
wikaa020
A ty tez rzucilas prace wiedzac ze bedziecie mieli dziecko(wow)
Moze skorzystaj z propozycji tych dwoch panow...
Milki
ty rzuciłaś prace bo ci szefowa coś powiedziała a do niego masz pretensje że zrobił to samo??? życie to nie bajka tu nie dostaje się nic od tak za free na wszystko trzeba zapracować a "honor" czasem schować w kieszeń, i wybacz skoro byłaś na tyle mądra i uczona idąc do łóżka z nim wiedząc że jest nie zaradny to teraz wypij to piwo którego razem naważyliście, a skoro go tak kochasz i wolisz klepać go po główce a razem z tym biedę niż wygonić go do roboty albo samej iść to już twoja sprawa.
LadyNefretete
a przepraszam wy takie madre jestescie i piszecie zeby poszła do pracy ??? kobieta jest w 10 tyg ciazy i ma isc do pracy? ciekawe czy byscie tak chetnie szły pracowac..... druga sprawa pracodawcy nie sa zbyt chetni zeby przyjac ciezarna
kamila2400
Zgadzam się z LadyNefretete,dziewczyna jest w 10 tyg.ciąży i znalezienie pracy w jej stanie graniczy z cudem...a wypowiedz "idealnej" Kitek o ortografii i interpunkcji to moim zdaniem straszna złośliwość i brak zrozumienia..i co najważniejsze nie ma związku z tematem pytania.
rozowa82
no cóż.... czepiasz sie faceta a sama jestes nie lepsza, żucasz prace bo szefowa cos Ci tam powiedziała no prosze Cie (krejzolka)(krejzolka)
Dziwisz sie bo ja wcale, moze poprostu on zrobił tak samo jak Ty. tutaj nieodpowiedzialność nie leży tylko o stronie twojego partnera ale też po Twojej niestety. Po prostu pogadaj z nim poważnie i sama zacznij myślec nie tylko o swoim ego a o dziecku które nosisz pod serduchem.
rozowa82
rzucasz* (ale byk (krejzolka) )
roksusia1992
już jest wszystko oki pogadaliśmy a ciekawe co byście wy zrobiły gdyby wasza szefowa tak się zachowała i jeszcze przez 2miesiące nie płaciła wam wynagrodzenia choć pracowałyście bez umowy i jeszcze po godzinach i słyszały jutro będzie umowa a nie było
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.