Menu

problem z mamą

Dziewczyny wczoraj z mężem kupiliśmy dom ale na wsi i tu własnie jest problem z moją mamą jak tylko dowiedziała się że dom jest na wsi to obraziła się na mnie że na jakąś pipiduwe chce wywieźć dziecko ,ale ten dom jest zalewdie 14 km od Łęcznej (dodam że przez rok mieszkamy z moimi rodzicmi) niechce się do mnie odzywać. Jak do niej dotrzeć powiedzieć jej że to niejest taka gigantyczna odległość już nieiwem co mam mówić żeby zrozumiała mówie że będziemy często przyjeżdżać, mąż mi powtarza że moja mama potrzebuje czasu ,ale mi ciężko tak ze mama nierozumie tego że chcę mieć coś swojego. Poradzcie cos może któraś z Was była w takiej sytuacji.

iwona1985
 615  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina mama

Odpowiedzi

moput
Nie byłam w takiej sytuacji a bardzo bym chciała... Daj jej czas, teraz się pewnie boi, że jak już będziecie u siebie to zapomnicie o niej, ale myślę, że za jakiś czas doceni swoją przestrzeń i wiecej wolnych chwil.
myszka838383
jejkuuu ale Ci zazdroszcze :) nie rozumiem Twojej mamy :(
aniula
na pewno twojej mamie bedzie ciezko sie przyzwyczaic..mysle , ze ochlonie......przywiazala sie do wnuczki, wiec boi sie , ze odleglosc popsuje wasze relacje.....mysle , ze twoj maz ma racje....mama zareagowala impulsywnie.....przemysli sprawe i przyzna wam racje..dajcie jej troszke czasu
Magdzik
Być może twoja mama zasmuciła się, że już nie będzie Was miała na co dzień, stąd taka jej reakcja. 14 km to nie jest dużo, a przecież możecie się odwiedzać w każdej chwili. Myślę, że z czasem Twoja mama zrozumie i przyzwyczai się do tej sytuacji. Powodzenia(kwiatek)
Matina
Dla mnie jest conajmniej dziwna Twoja mama i tak jak radzi asafi - olałabym to!
renata3421
przeczekaj,przejdzie jej,jeszcze polubi wieś
mammma
moja mama zawsze jest niezadowolona i zawsze w kwestii dziecka doradza mi dokładnie odwrotnie... jest złośliwa i w efekcia ja nie liczę się z jej zdaniem. mam też doskonały przykład "antyrelacji" pomiędzy matką i córką i mam nadzieję nie powielać tego przykładu z moją córą.
ciesz się swoim nowym domem i wiejskim życiem... zazdroszczę Ci tej inwestycji (awve)
smerrfetka
NIE PRZEJMUJ SIĘ TWOJA SPRAWA KUPIŁAŚ MIESZKANIE TAM GDZIE TOBIE PASUJE A JAK JEJ TO NIE ODPOWIADA MA PECHA...
paulaa
ja ci nic nie doradzę bo ja też pokłóciłam się z mamą o jakąś pierdole i nie odzywa się do mnie już 4 dni
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.