Menu

problem z nozkami

WITAM,MAM PROBLEM Z NOZKAMI SYNKA A WLASCIWIE TYLKO Z PRAWA STOPA!!JAK SKONCZYL ROK ZACZAL CHODZIC ,PO PARU MIESIACACH ZACZAL BUDZIC SIE W NOCY PLACZAC I TRZYMAJAC SIE ZA STOPE SMAROWALAM DALAM IBUMA I PO GODZINIE SPAL.ZACZELO SIE TO POWTARZAC CORAZ CZESCIEJ CO DWA DNI NAWET.W DZIEN ZADKO RACZEJ W NOCY.POSZLISMY DO LEKARZA KAZALA BADANIA KRWI ZROBIC ALE BYLY OK.ZACZELISMY CHODZIC PO NEUROLOGACH ,ORTOPEDACH CHYBA 5 ,BO KAZDY TWIERDZIL ZE JA SOBIE UBZDURALAM ALBO ZE DZIECKO WYMYSLILO,LUB ZE TO BULE WZROSTOWE A ZE TYLKO JEDNEJ STOPY TO TROCHE DZIWNE ALE MOZLIWE.JUZ NIEMAJAC SIL POSZLAM PRYWATNIE ZROBIL USG ALE ALE TEZ BYLO OK.TWIERDZIL ZE DZIECKO PEWNIE KRZYWO SPI,NO OK RAZ ALE NIE POL ROKU .PRZEZ ZIME TROCHE NAPADY BYLY ZADSZE RAZ W TYG.TERAZ ZNOW SIE ZACZELO I JUZ NAWET CO 2 LU 3 DNI BUDZI SIE RWIE ZA TA JEDNA STOPE I WYJE.POMOZCIE MOZE KTORAS Z MAM MIALA TAKA SYTUACJE CO ROBIC???PRZYKRO MI PATRZEC NA SYNKA JAK TAK PLACZE MA JUZ DWA LATKA I CIGLE TO TRWA NIEWYRUSL Z TEGO JAK MOWILI LEKARZE .

aniol
 781  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie dziecko

Odpowiedzi

JUSTYLKA
słońce a wykluczono bóle reumatoldalne?
tlolek
erce opadają jak lekarz mógł powiedzieć że takie małe dziecko mogło sobie coś takiego ubzdurać ze to wymysł dziecka...
jola75
moje dziecko nie ma boli,ale ja mialam niewiem kiedy sie zaczely,ale skonczyly mi sie jak mialam 10lat.tez budzilam sie z placzem w nocy(bol straszny)bolalo mnie nie wiem jak to miejsce fachowo sie nazywa poloczenie stopy z noga w stawie.mi pomagaly masaze i cieple oklady mama czyms mi smarowala na rozgrzanie i pomagalo zlagodzic bol.
aniol
Witam ponownie ,i dziekuje za tyle odpowiedzi,troche mnie uspokoilyscie ,ze to jednak moga byc bóle wzrostowe .co do Pytania Justylko robilismy wszystkie badania na bole reumatoidalne na poczatku z krwi,bo tez tak myslalam ,i na poziom magnezu ,potasu wapnia ale wszystko jest ok.Juz sama niewiem czy tak mam to zostawic czy dlej chodzic po lekarzach ,i meczyc dziecko.poprostu boje sie bo tyle sie teraz słyszy o roznych dziwnych chorobach,a niechce czuc sie winna ze niepomoglam kochanemu skarbowi.Tak jak pisze jola ten bol nozki wlasnie jest stopy z polaczeniem nozki ,tak przynajmniej pokazuje i szarpie za nia.najgorsze ze juz ani rozgrzewanie ani masarze niepomagaja,tylko jak dam przeciwbolowy ibum.ale tez nieche dziecka truc caly czas tymi lekami.Ale bardzo dziekuje za odpowiedzi:)))POZDRAWIAM
aniol
A mam jeszcze jedno pytanie ,karmilam synka pierwsze 1.5 roku naturalnie ,jest ogulnie zdrowym i silnym chlopcem,i gdyby nie ta nozka to nic mu niedolega ,niechoruje.ale problem ma z tym ze jak go odstawilam to on nieche zadnego innego mleka ,od poczatku nawet nietknal ,plakal a pozniej wolal ble,fee.zje serki danio ,kefiry ,bakusie ,ale to wszystko ,zadnego bialego sera ani mleka ,budyniu (lubil jak mial rok) nic teraz niechce.przemycam mu mleko jako kakao lale tez nieuda mi sie duzo tylko z pol szklanki dzienne no i nalesniki .boje sie ze to za malo ,dzieci w tym wieku powinny wiecej pic mleka .byl malym, lakomczuchem co do zupek i warzyw ateraz jak skonczyl 2 latka to nic by niejadl,zupa fe .warzywa to juz wogule obrzydliwe,ja juz niewiem co mam mu dawac ,co takie dziecko ma jesc jak on na wszystko ble :((
jola75
moj synek tez nie pije mleka,nie smakuje mu.karmilam do 18miesiecy.
tez je jogurty i desery mleczne,ale rano daje mu miseczke mleka z pognieconym bananem i zageszczam kaszkami manna i to lyzeczka mu daje i zjada.ser zaczol jesc dopiero teraz ma 3 latka.
warzywka to lubi tylko rzodkiewki, surowa marchew i ogorki. Teraz zaczol jesc salate.wczesniej zjadal zupki warzywne tez tak do okolo 2 latek potem dlugo dlugo nic, teraz zje czasem krem ze swiezego groszku zielonego.W przedszkolu ponoc je szpinak ostatnio 3 dokladki wolal,w domu nigdy nie chcial.
mial takie okresy,ze tez wszystko bylo ble wiem,ze tak sie nie powinno robic,ale jak przez kilka dni nie chcial jesc to wlanczalam mu jego ulubiona bajke no i pomagalo.
na mojego synka dzialalo np jak miesko podawalam mu w formie szaszlyka. ciekawil go patyczek,nawet pulpety mu nabijalam(glodna)(awve)
aniol
dzieki jolu za podpowiedzi ,te szaszlyki musze wyprobowac z mieskiem i warzywami zobaczymy ,bo ostatnio to go wogule jedzenie nieinteresuje .a co do mleka to probowalam tez do mleka dodawac banana bo lubi banany ale jak to zobaczyl to krzyczal i uciekal hihi no i to jego fujjj!!.nigdy wczesniej tak sie niezachowywal 5 miesiecy temu przeszedl grype jelitowa bardzo ciezko ale naszczescie szpital ominal go udalo mi sie samej jakos z pomoca przychodni.ale wlasnie od tamtej pory wogule niechce jesc nawet kaszki lubil teraz dostaje spazmy na jej widok ,niemoge sie z tym pogodzic bo byl lakomczuszkiem uwielbial warzywa zupki miesko a teraz nic.mam nadzieje ze to kiedys minie ,jutro robie szaszlyczka:)))
pozdrawiam i dziekuje:)))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.