Menu

problem z odbiciem i zaśnięciem

witam, mam 3,5 miesięczna córkę z którą mam problem ale tylko wieczorami, a właściwie nocą :-( moja córka ma problem z zaśnięciem, co prawda gdy juz zaśnie to spi całą noc, nawet po 9 godzin jednym ciągiem ale zanim zaśnie to jest makabra.. jest np. śpiąca ok 22 więc karmię ja piersią, napija się i zasypia mi w ramionach, najczęsciej bez odbicia bo już zdąży zasnąć, po czym odkladam ja do łóżeczka i niby spi jak kamien a za jakies 15, 20 min. budzi ją powietrze w brzuszku i zaczyna płakać więc ja podnoszę do odbicia, odbija jej sie ładnie ale w tym momencie koniec ze spania, dostaje wielkie oczy i juz spac nie chce.. smoczka też nie, w ramionach popłakuje, marudzi (nic ja napewno nie boli, bo nie ma problemów z brzuszkiem) znowu po 30 min. zasypia, wkładam ja do łóżeczka i znowu po ok. 20 min sie wierci, znowu cos jej niepasuje, jak ją znowu biorę to znowu jak sie okazuje jej sie odbija i znowu się wybudza.. wczoraj od 22:30 do godz. 1:30 tak było. Próbowałam już dłuższego noszenia po karmieniu ale gdy tak zasnęła na dobre to nigdy nie odbiła wiec ja kładłam a ona po pewnym czasie "domagała sie " podniesienia w celu odbicia. na brzuszku kladłam ją i tez odbijała sobie ładnie i wydawało by sie że skoro jest najedzona, odbiła sobie, ma sucho, jest zmęczona i spiąca to powinna zasnąć a ona jest w nocy czasem tak energiczna ze nawet bawic sie chce..w ciągu dnia troche śpi, wieczorem juz jej nie pozwalam na drzemke po to by sie szybciej zmęczyła i poszła nam wczesniej spać a tu nic.. najwczesniej zasypia o 24 a najpoźniej o 1:30, macie jakiś dobry sposób na to by dziecko sie wyciszyło i szybciej zasypiało? cisze w pokoju ma, lampke zapalam tylko taka słabą by niebylo ostregoo światła ale nic nie skutkuje... czy to oznacza że moja córa zawsze bedzie mi tak w nocy grandzic? :-( miała tak któras z Was?

vanessa82
 1929  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem trudności z zaśnięciem

Odpowiedzi

Tosia
zawsze trzeba dziecko odbic! nawet jak zasnie na rekach... zawsze!..

ja przyzwyczailam od tego Jedrka, ze kapiemy sie okolo 20-30 idziemy zjesc i spac... Jedrek zasypia bez usypiania. Poprostu odbijam go klade do lozeczka przykrywam koluderka i albo jeszcze cos sobie pogada albo zasypia od razu... Jedrek ma teraz 3 miesiace...

Uwaga! Jezeli po nakarmeiniu i odbiciu ma zamkniete oczy i sie kreci... nie bierz jej na rece... nie wyjmuj z lozeczka... jezlei nie mozesz na to patrzec to idz napij sie czegos (grins) ...

Moj Jedrek tez tak robil... machal nogami wiercil sie... wiec wychodze z pokoiku zeby np: umyc butelke... wracam i przewaznie juz spi...
nawet jak zaczyna troszke poplakiwac to go nie ruszam... jak zasnie to wtedy lekko wchodze i przykrywam go koluderka bo zawsze sie rozkopie...
Twoja mala zachowuje sie dokladnie jak moj Jedrek...
Tosia
aha jak chce jej sie bawic... to ja zostaw samą...ona musi zrozumiec, ze nie ma zabawy... tlyko spimy... nie zapalaj swiatla...
Jedrek czasami ma tak jak sie obudzi okolo 5 do karmienia... ale zostawiam go i po jakims czasie zasypia... i juz (kciuki)
Tosia
ok ... ale tak czy siak jezeli dziecko macha nozkami przez sen... nie powinno sie go poruszac... Jedrek czasami nie odbije chociaz bym go nosila z godzine... ale i tak kangurowanie po jedzeniu pomaga na brzuszek... i jezeli szaleje w lozeczku to wogole go nie dotykam i wychodze... zasypia i uspokaja sie sam...
Tosia
a Vanessa napisala ,ze jej malej sie odbija... wiec jak najbardziej powinna odbijac ja zawsze :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.